REKLAMA

Odchodzi ordynator płockiego szpitala. „Do rezygnacji zmusiły mnie celowe działania prezes Nieścierenko”

REKLAMA

To kolejna (po nieprzedłużeniu umowy Jackowi Kruszewskiemu) sprawa, która dotyczy osoby, pełniącej swoją funkcję przez wiele lat. Wiktor Tołubiński od blisko 20 lat tworzył w Płocku oddział psychiatrii, a jego wiedzę i doświadczenie doceniali pacjenci. Teraz złożył dramatyczne oświadczenie.

Swoje niezadowolenie doktor Wiktor Tołubiński, ordynator Oddziału Psychiatrycznego Szpitala Św. Trójcy w Płocku, wyrażał już w ubiegłym roku, kiedy zarząd miejskiego szpitala podjął decyzję o połączeniu oddziału psychiatrii i detoksu. Ordynator podkreślał wówczas, że przez wiele lat nie inwestowano w remont budynku, a liczba pacjentów oddziału psychiatrii wciąż rośnie.

Jednak zarząd PZOZ był nieubłagany. Wskazywał na nieopłacalność utrzymywania obydwu oddziałów, chciał też odejścia od leczenia stacjonarnego zamkniętego.

W środę, 26 sierpnia, dr Wiktor Tołubiński opublikował na swoim profilu facebookowym oświadczenie.

– Drodzy Pacjenci, Znajomi, Przyjaciele. Po wielu latach pracy jestem zmuszony odejść ze Szpitala Miejskiego Świętej Trójcy w Płocku. Wieloletnie działania prezes Nieścierenko, w moim przekonaniu celowe i przemyślane, zmusiły mnie do rezygnacji. Strasznie jest mi przykro, ale wszystko kiedyś się kończy. Jak powiedział mi kiedyś dr Idzikowski: „Wiktor ten oddział to był twój projekt autorski”. No i się skończyło, nie wszystkim się ten projekt podobał. Chcę, żeby oddział nadal funkcjonował, gdyż uważam, że jest potrzebny pacjentom dużo bardziej niż czyjeś ambicje. W rozmowie ze mną Nieścierenko powiedziała, że prezydent Nowakowski da jej dwukrotnie więcej pieniędzy na dofinansowanie oddziału psychiatrii i jeśli to zrobi, to bardzo to popieram. Niestety, ze mną Nowakowski nie chciał się nawet spotkać. Jego poprzednik Mirosław Milewski zrobił dużo dla oddziału. To on otworzył na moją prośbę detoks, który Nieścierenko zamknęła, dał 800 000 zł na uzależnienia i 80 000 zł na aparat do ECT, lecz tych pieniędzy po przyjściu Nieścierenko psychiatria nie otrzymała. Ja oczywiście zostaję w swoim gabinecie, mam dużo nowych pomysłów i wracam do swoich starych zainteresowań hipnozą i wielu wielu innych. Nadal będę pomagał każdemu, kto będzie potrzebował mojej pomocy. Dziękuję za te wszystkie lata współpracy. Pozdrawiam – napisał znany płocki lekarz.

Drodzy Pacjenci, Znajomi, Przyjaciele. Po wielu latach pracy jestem zmuszony odejść ze Szpitala Miejskiego Świętej…

Opublikowany przez Wiktora Tołubińskiego Środa, 26 sierpnia 2020

Pod postem, który na dzień pisania artykułu miał blisko 130 udostępnień, pojawiło się około 170 komentarzy. We wszystkich pacjenci podkreślali stratę, jaką ponieśli.

– Prowadzi to w ślepy zaułek. Wiem, że pomógł Pan wielu uzależnionym. Jak widać, z nimi nikt się nie liczy w tym mieście. Chylę czoła, życzę dalszych sukcesów – Radek.

– Ludzie nie zapomną co Pan dla Nich zrobił – Jacek.

– Przykre, wielka strata dla pacjentów… – Agnieszka.

– Panie doktorze pomógł pan wielu ludziom. Myślę, że w sercach pacjentów będzie pan zawsze. Dziękuję za te wszystkie lata. Życzę wytrwałości – Edyta.



– Bardzo szkoda, że nie docenia się tak wspaniałych lekarzy, jest to przykre, ogromna strata dla pacjentów. Jest Pan cudowny. Wszystkiego najlepszego Panie Doktorze, dalszych sukcesów – Krystyna.

– Przykro dopiero teraz człowiek widzi, kto z kim rączki myje. Panie doktorze bez pana ten oddział popadnie w ruinę, tak jak Wisła Płock bez prezesa Kruszewskiego. Nowakowski i Nieścierenko nie wiedzą co czynią. Powodzenia panie Wiktorze – Anna.

– Lekarz z sercem i podejściem Anioła. Serdecznie pozdrawiam Panie Wiktorze. Brak mi słów, ale może co niektórym rządzącym otworzą się oczy i zrozumieją swój BŁĄD. Nie wyobrażam, sobie tego oddziału bez Pana. Współczuję Pańskim Pacjentom – Krzysztof.

To tylko niektóre z wpisów, które pojawiły się pod postem. Do tej sprawy odniosła się również radna Wioletta Kulpa podczas sierpniowej sesji Rady Miasta Płocka.

– Chciałabym, żeby pan prezydent ustosunkował się do wpisu doktora Tołubińskiego – mówiła podczas sesji Wioletta Kulpa. – Już wcześniej mieliśmy informację o likwidacji detoksu, decyzja zapadła. Co tak naprawdę dzieje się niepokojącego w spółce? Ta sytuacja ma również przełożenie na wizerunek szpitala, dotyczy mieszkańców i pacjentów – podkreśliła radna.

Na swoje pytanie nie uzyskała jednak satysfakcjonującej odpowiedzi.

– Nie będę komentował prywatnej wypowiedzi pana doktora – odpowiedział prezydent Andrzej Nowakowski. – To była jego decyzja, złożył wypowiedzenie z pracy, natomiast rolą i zadaniem pani prezes oraz zarządu PZOZ jest zarządzanie także personalne szpitalem, w tym momencie poszukanie ordynatora i zespołu odpowiedzialnego za psychiatrię w płockim szpitalu. Wypowiedzi pana doktora nie mają nic wspólnego z rzeczywistością – podkreślił Andrzej Nowakowski.

Przesłaliśmy również pytania, nawiązujące do wypowiedzi doktora Tołubińskiego, do Płockiego Zakładu Opieki Zdrowotnej. Odpowiedź była podobna, jak w przypadku wypowiedzi prezydenta Płocka.

– Nie udzielamy informacji na temat naszych pracowników – odpisał nam Marek Stawicki, Wiceprezes Zarządu PZOZ Sp. z o.o. – Jesteśmy w trakcie likwidacji Pododdziału Leczenia Alkoholowych Zespołów Abstynencyjnych. Jednocześnie dokładamy wszelkich starań, aby zapewnić dalsze niezmienne funkcjonowanie Oddziału Psychiatrycznego – dodał wiceprezes miejskiej spółki.

Ktoś zapomniał o zaproszeniu na sesję byłego prezesa Wisły Płock

REKLAMA

PowiązaneArtykuły

Komentarze 16

  1. Waga says:

    No to się „pokopali” a „żarło” tak dobrze .Spokojnie ludzie, trochę się oplują ale za dużo o sobie wiedzą i znają „od podszewki” a dr.Tołubiński z przyjmuje prywatnie do północy więc teraz po zwolnienie L4 trzeba będzie stać do rana.

  2. uzależniony says:

    Moja opinia o panu ordynatorze będzie słaba poniewarzjest słabym lekarzem od uzależnień , Dr . Milewska czy wspomnę dr Gruca to była fachowe porady / Co do oddziału to wiele pozostawia do życzenia ale jaki szef taki oddział /

  3. Anna says:

    Na oddziale ,którym kierował pan Tołubiński przebywała bliska mi osoba ,dlatego napiszę wprost-krzyżyk na drogę panie doktorze i niech o panu jak najprędzej zapomną .Warunki na oddziale jak w XIX wieku ,pan ordynator (jakiś taki dziwnie zmęczony) kazał podać mojemu bliskiemu leki psychotropowej nie badając go i nie pytając czy jakieś inne leki przyjmuje ,pani doktor B. ,podwładna pana T. na moje pytanie co mam zrobić z bliską mi osobą odpowiedziała -”teraz to niech go pani zabije”, personel pomocniczy chamski i często brutalny po prostu-psychiatria w domu i w zagrodzie dla początkujących .Prezydent Nowakowski nie jest moim wybrańcem ,ale całkowicie go w tej sprawie popieram .A panu doktorowi T. chciałabym kiedyś spojrzeć prosto w oczy i poradzić mu żeby zajął się hipnozą …na jarmarkach i odpustach . Jest bardzo popularny wśród alkoholików i narkomanów dlatego ,ze w Płocku nie ma fachowych ,odpowiedzialnych ,nowoczesnych psychiatrów …tonący złapie się brzytwy-tzn. pana doktora T.

  4. Zwykły mieszkaniec says:

    Przykre jest to że pomoc lekarska też jest polityczna.
    Widać to z wpisów.
    Ordynator stwierdził że za Milekwskiego było lepiej (ewidentnie był dobrze ułożóny z PIS)
    Teraz uderza po nazwisku w Nieścierenko – powiązaną z PO.

    Ja to widzę tak.
    Zmieniła się władza, i PO umęczyło ordynatora z PIS aż odszedł.
    Dlatego nikt się nie wypowie w sprawie „prywatnej wypowiedzi lekarza” hehee

  5. podolanka says:

    Chamska odpowiedź chamskiego „prezydęta” i tyle w temacie.

  6. Plocczanin says:

    Już dawno mówiłem że Nowakowski to najbardziej polityczny prezydent w historii Płocka.Wstyd

  7. Maria says:

    W oddziale zwykle przebywali przestępcy po wyjściu z więzienia i okradali pacjentów. Zero porządku i odpowiednio prowadzonego leczenia. Tylko dewianci utrzymywani dla statystyk, a gdy ktoś faktycznie potrzebował pomocy to nie było miejsca i kierunek gabinet , płatna wizyta.Co do leczenia alkoholików chyba szkoda czasu bo i tak alkohol większość tam piła, podawali przez okna lub przynosili w czasie odwiedzin.

  8. Ela says:

    Zwykle były kolejki do płatnych wizyt w czwartkowe popołudnią i wieczory. To jakiś koszmar,
    jak w trakcie dyżuru można przyjmować i brać pieniądze……

  9. Anton says:

    Tołubiński brał tam za wizyty jak w swoim gabinecie, czy to było ok?

  10. Pacjent says:

    Zawsze potrafił pomóc pacjentowi wystarczyło „250 „

  11. Puchatka says:

    Tak rządzi PO, Ci co chcą naszego „DOBRA”

  12. Podolanka says:

    Jacy wyborcy, taki „prezydęt” i tyle na temat.

  13. Anonim says:

    Komu przeszkadzał Poododzial Leczenia Alkoholowych Zespołów Abstynencyjnych. chyba samemu przezydentowi, gratuluję odwagi niech się ;eczą u prezia na biurku

    • Pacjent says:

      Proszę spojrzeć na efektywność tego oddziału która. Dzięki już byłemu ordynatorowi buła prywatnym folwarkiem jego bez rzadnych zasad i reguł. Tak nie powinno być to on doprowadził do tego stanu i. To świadomie bez konsultacji z nikim wbrew zasada lub dzięki tym które sam wprowadzał

  14. Marcin says:

    panie prezydencie niech pan nie ściemnia !!!!! Z pana prezydent jak z koziej du.. trąba. Boże kto wygrał tego prezydenta ……. ten niech uderzy się w pierś !!!! Bo to skandal !!!!!!!!!!!

    • Marcin says:

      Przepraszam za pomyłkę….Boże kto wybral tego prezydenta ……………… reszta bez zmian

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Zgadzam się na warunki i ustalenia PolitykI Prywatności.

Reklama

Przeczytaj

Reklama

REKLAMA
  • Przejdź do REKLAMA W PŁOCKU