System kaucyjny w Polsce działa od października 2025 roku. Obejmuje napoje w plastikowych butelkach do 3 litrów (kaucja 50 gr), metalowych puszkach do 1 litra (50 gr) oraz szklanych butelkach wielokrotnego użytku do 1,5 litra (1 zł). Kaucję można odzyskać w sklepach i automatach przyjmujących opakowania, a paragon nie jest potrzebny. Tyle z teorii, a jak wygląda praktyka?
Zapytaliśmy czytelników PetroNews, co sądzą o systemie kaucyjnym, czy korzystają z butelkomatów i jak wygląda to w praktyce. W komentarzach powtarzały się trzy wątki: problemy z działaniem automatów, kłopot z przechowywaniem opakowań w blokach oraz pytanie, czy cały wysiłek ma sens, skoro i tak płacimy za wywóz odpadów.
„W bloku to nie jest takie proste”
Część osób podkreśla, że w mieszkaniu trudno trzymać opakowania, a oddawanie po dwie, czy trzy sztuki traktują jak stratę czasu.
„System dobry, gdy mieszkasz w domku, masz garaż, w którym możesz składować wory z butelkami. W bloku uważam to nie ma sensu, a z 2-3 butelkami nikt nie będzie leciał wymieniać. Sam wyrzucam na śmieci i wcale serce mnie nie boli” – pisze Szymon.
Podobnie twierdzi Renata:
„Kupuję jeszcze bez kaucji, jak już nie będzie butelek bez kaucji, to raczej nie będę kupować, bo nie mam miejsca w domu na puste butelki, puszki itp.”.
Z drugiej strony pojawiają się głosy, że worek wcale nie jest konieczny, bo butelki czy puszki można oddawać przy okazji codziennych zakupów.
„Ja zwracam i będę zwracać. Mieszkam w bloku, jak idę na zakupy, biorę, co jest i oddaję. Mieszkanie w bloku oznacza, że jest wiele okazji do odniesienia zwrotek” – twierdzi Inka.
Butelkomaty nie działają i… cała idea upada
Najbardziej emocjonalne komentarze dotyczą sytuacji, w której ktoś jedzie lub idzie oddać opakowania, a na miejscu okazuje się, że automat jest nieczynny albo przepełniony.
„Ostatnio objeździłam cały Płock i żaden butelkomat niestety nie działał. Szkoda nerwów i czasu” – pisze Angelika. „Nie działa” – potwierdza Kacper. A Gabi dodaje: „Ciągle te automaty zapchane i nie ma kto tam zmienić. Ostatnio w Lidlu kartkę powiesili, że nieczynne i sobotę mieli z głowy”.
Wśród komentujących są też osoby, które nie kryją, że przy takiej dostępności punktów zwrotu wolą wyrzucić opakowania do segregacji i zamknąć temat.
„Porażka 👎👎 Wyrzucam do śmieci” – podsumowuje Arti.
„Pracuję w sklepie, to blokuje kasę”
Mocno wybrzmiał też punkt widzenia pracowników handlu, szczególnie tam, gdzie nie ma butelkomatu i zwrot odbywa się ręcznie.
„Do d…!!! Raz, że w bloku nie da się tego zbierać, a nikt z jedną butelka nie będzie chodzić do sklepu. Dwa, pracuję w sklepie, nie mamy butelkomatu i jeżeli klient przyjdzie z workiem butelek i puszek, każda butelka musi być wprowadzana pojedynczo. Tym oto sposobem jest blokowana kasa i ludzie stoją!!” – relacjonuje Ewelina.
Ten sam problem opisuje z ironią Edwin pokazując, jak wygląda zwrot „analogowy” krok po kroku:
„Jest świetnie. Cały tydzień zbieram butelki, a w każdą sobotę zanoszę ok. 30-40 szt. kaucyjnych butelek do Dino, w którym nie ma butelkomatu. Pani Kasjerka woła Kierowniczkę Zmiany, Panie musza przeskanować każdą butelkę osobno, następnie wbijają to na kasę i odliczają mi 15 zł – 20 zł od zakupów. W międzyczasie robi się długa kolejka, ludzie w kolejce mnie wyzywają, Panie Kasjerki wyzywają system, bo zabiera im to dużo czasu, którego i tak nie mają, poza tym, tych butelek nie mogą zgniatać, więc zajmują im dużo miejsca w magazynie.
Jest ogólne wkur…nie i nie jest wesoło, ale z systemem się nie dyskutuje”.
„Nie kupuję, to nie zbieram”
Część czytelników po prostu omija temat, bo ograniczyli napoje w butelkach lub przerzucili się na filtry i saturatory.
„Nie – nie kupuje wody itp. w butelkach. Nie biorę udziału w tym cyrku” – pisze Bartosz. „Przestałam kupować napoje w kaucyjnych opakowaniach. Mam maszynkę do gazowania wody i soki , mogę pić też z dodatkiem koncentratu coli czy fanty. Nie lubię, jak się mnie naciąga na kasę” – dodaje Alicja.
„Oddaję i nie mam problemu”
W komentarzach nie brakowało krótkich, konkretnych opinii po drugiej stronie barykady.
„Korzystam i nie mam problemu z tym, i mieszkam w bloku” – pisze Jacek. „Korzystam, brak uwag jak do tej pory” – wtóruje mu Krzysztof. „Korzystamy i jest 👌” – dodaje Teresa.
Pojawił się też wątek czysto „kalkulacyjny”: jedni mówią, że wolą odzyskać swoje pieniądze, inni wolą „święty spokój”.
„Stać mnie, żeby zapłacić kaucję ok. 20 zł miesięcznie i nie muszę składować śmieci w domu” – to opinia Kam.
Co z tego wynika?
Z komentarzy wyłania się prosta prawda: sam pomysł wielu osobom nie przeszkadza, ale praktyka potrafi go wywrócić. Gdy automat nie działa albo zwrot oznacza kolejkę przy kasie, system po prostu traci sens.
I jeszcze jedno: spór wcale nie przebiega wyłącznie „pro” i „anty”. Sporo osób twierdzi, że to może działać, tylko musi być wygodnie, blisko i bez blokowania sklepów. Wtedy system kaucyjny przestaje być „wyprawą życia”, a staje się tym, czym miał być od początku: szybkim zwrotem opakowania przy okazji zakupów.





















![Hejt boli naprawdę. Młodzież ze Staszica o przemocy słownej [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/02/staszic_hejt-360x180.jpeg)
![Akademia Wodorowa ORLEN rusza z czwartą edycją [FILM, FOTO]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/02/AkademiaH2_2026-29-360x180.jpg)


![Czy szkoła przygotowuje do życia? Młodzież zabrała głos [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/02/staszic-360x180.jpeg)







![Książulo w schroniskach i… w Sierpcu [FILM]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/03/ksiazulo_psy-360x180.jpg)





![Pobiegli tropem historii. Bieg „Tropem Wilczym” w Radotkach [FILM, FOTO]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/03/tropem_wilczym2026-360x180.jpeg)




![ORLEN Stadion oficjalnie otwarty. Wiceprezes ORLENU przewidział wynik inauguracyjnego meczu! [FILM, ZDJĘCIA]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2023/09/stadion-17-360x180.jpg)













