Co warto przeczytać? Ruszył nowy podcast na PetroNews!

Co warto przeczytać? Ruszył nowy podcast na PetroNews!

17 kwietnia 2026
Klonowanie numerów VIN w Polsce staje się coraz bardziej wyrafinowane

Klonowanie numerów VIN w Polsce staje się coraz bardziej wyrafinowane

17 kwietnia 2026




Wojsko w Płocku. Trwają Wojskowe Targi Służby i Pracy [FILM, ZDJĘCIA]

Wojsko w Płocku. Trwają Wojskowe Targi Służby i Pracy [FILM, ZDJĘCIA]

17 kwietnia 2026
ORLEN stawia na polskie firmy. Czym jest Local Content?

ORLEN stawia na polskie firmy. Czym jest Local Content?

17 kwietnia 2026
„Rozkminy przy kawie”. Subkultury: bunt, tożsamość i poszukiwanie „swoich” [PODCAST]

„Rozkminy przy kawie”. Subkultury: bunt, tożsamość i poszukiwanie „swoich” [PODCAST]

17 kwietnia 2026
Pokaż więcej

Reklama

piątek, 17 kwietnia, 2026
  • Reklama na portalu i w gazecie
  • Kontakt z redakcją
  • Polityka Prywatności
#PetroNews
Reklama
  • AktualnościSTART
  • Bezpieczeństwo
    Kradła dla ekscytacji i adrenaliny

    Kradła dla ekscytacji i adrenaliny

    Duża partia nielegalnego tytoniu przejęta

    Duża partia nielegalnego tytoniu przejęta

    Zatrzymali go dwa razy pod rząd

    Zatrzymali go dwa razy pod rząd

    Niewiele brakowało, a doszłoby do tragedii

    Niewiele brakowało, a doszłoby do tragedii

    Zgłoszono libację na klatce. Zakłócania porządku nie było, za to zatrzymano poszukiwaną kobietę

    Pasażer trafił do więzienia, a kierowcy grozi pozbawienie wolności

    Potrącenie pieszego na przejściu

    Potrącenie pieszego na przejściu

  • Wydarzenia
    • Wszystko
    • Historia
    • Kino
    • Kluby
    • Koncerty
    • Muzyka
    • Rozrywka
    • Teatr
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    Wojsko w Płocku. Trwają Wojskowe Targi Służby i Pracy [FILM, ZDJĘCIA]

    Wojsko w Płocku. Trwają Wojskowe Targi Służby i Pracy [FILM, ZDJĘCIA]

    Poruszający koncert i pokazy wojskowe w Płocku

    Poruszający koncert i pokazy wojskowe w Płocku

    Spacer bezdomnych psiaków po Płocku

    Spacer bezdomnych psiaków po Płocku

    Food & Chill Festival w Płocku – idealny pomysł na wiosenny weekend

    Food & Chill Festival w Płocku – idealny pomysł na wiosenny weekend

    Filmowa wiosna na wielkich ekranach

    Filmowa wiosna na wielkich ekranach

    Dzień, w którym Płock otrzymał tytuł Miasto – Bohater

    Dzień, w którym Płock otrzymał tytuł Miasto – Bohater

  • Edukacja
    Młodzież pomaga młodzieży. Trwa pilotaż wsparcia rówieśniczego [PODCAST]

    Młodzież pomaga młodzieży. Trwa pilotaż wsparcia rówieśniczego [PODCAST]

    Zbliża się Konkurs Pięknego Czytania

    Zbliża się Konkurs Pięknego Czytania

    Młodzież o uzależnieniach: „To nie tylko alkohol – to też telefon”

    Młodzież o uzależnieniach: „To nie tylko alkohol – to też telefon”

    Kto zapłaci za zmiany w lokalnej edukacji? [LIST RODZICÓW]

    Kto zapłaci za zmiany w lokalnej edukacji? [LIST RODZICÓW]

    Czas udowodnić, że słowa mają wielką moc

    Czas udowodnić, że słowa mają wielką moc

    Szkoła i przedszkole do zamknięcia. Radni podjęli decyzję

    Szkoła i przedszkole do zamknięcia. Radni podjęli decyzję

  • Społeczeństwo
    Wolontariusze ORLENU posadzili las w Łącku [FILM, ZDJĘCIA]

    Wolontariusze ORLENU posadzili las w Łącku [FILM, ZDJĘCIA]

    Zrobili film o płockim „Pałacu cudów”. Jak wygląda obecnie? [FILM]

    Zrobili film o płockim „Pałacu cudów”. Jak wygląda obecnie? [FILM]

    Rodzice wychodzą na ulice. Protest w obronie Przedszkola nr 14 w Płocku

    Rodzice wychodzą na ulice. Protest w obronie Przedszkola nr 14 w Płocku

    Przytulisko w Koszelewie: alarmujące relacje wolontariuszy i interwencje poselskie

    Przytulisko w Koszelewie: alarmujące relacje wolontariuszy i interwencje poselskie

    Prawnik radzi: Czym jest zasiedzenie nieruchomości?

    Prawnik radzi: Jakie zmiany w prawie drogowym od 2026 roku?

    Nie proszą o pieniądze, lecz o… butelki. To pomoc dla psich podopiecznych

    Nie proszą o pieniądze, lecz o… butelki. To pomoc dla psich podopiecznych

  • Sport
    • Wszystko
    • Alternatywne
    • Bieganie
    • Futbol Amerykański
    • Koszykówka
    • Lotniczy Płock
    • Piłka Nożna
    • Piłka Ręczna
    • Siatkówka
    • Sporty Wodne
    • Sztuki Walki
    To początek Młodzieżowej Kadry Piłki Nożnej Powiatu Płockiego

    To początek Młodzieżowej Kadry Piłki Nożnej Powiatu Płockiego

    Płocczanki zawalczą o udział w Turnieju Mistrzyń

    Płocczanki zawalczą o udział w Turnieju Mistrzyń

    Wkrótce Bieg Pojednania i Miłosierdzia w Płocku

    Wkrótce Bieg Pojednania i Miłosierdzia w Płocku

    Maraton życia i… książek. Tomasz Kominek o aktywności fizycznej i umysłowej [PODCAST]

    Maraton życia i… książek. Tomasz Kominek o aktywności fizycznej i umysłowej [PODCAST]

    Ciężkie zmagania na Mistrzostwach Polski. Płoccy kickboxerzy wywalczyli trzy medale

    Ciężkie zmagania na Mistrzostwach Polski. Płoccy kickboxerzy wywalczyli trzy medale

    Płocki kickboxer Mistrzem Polski

    Płocki kickboxer Mistrzem Polski

  • Polityka
    Grzegorz Braun w Płocku: „To eurokołchoz”. Przeciwnicy: „Auschwitz nie spadło z nieba”

    Grzegorz Braun w Płocku: „To eurokołchoz”. Przeciwnicy: „Auschwitz nie spadło z nieba”

    Worki śmieci zawisły na drzwiach biura poselskiego. Dlaczego?

    Worki śmieci zawisły na drzwiach biura poselskiego. Dlaczego?

    Maraton życia i… książek. Tomasz Kominek o aktywności fizycznej i umysłowej [PODCAST]

    Maraton życia i… książek. Tomasz Kominek o aktywności fizycznej i umysłowej [PODCAST]

    Konflikt wokół spotkania z Grzegorzem Braunem w Płocku. „Szumowiny” kontra „lewicowa hołota”

    Konflikt wokół spotkania z Grzegorzem Braunem w Płocku. „Szumowiny” kontra „lewicowa hołota”

    PSL rozmawia o Polsce w Płocku. Kolej, S10, uniwersytet, wojsko… [FOTO]

    PSL rozmawia o Polsce w Płocku. Kolej, S10, uniwersytet, wojsko… [FOTO]

    Szkoła i przedszkole do zamknięcia. Radni podjęli decyzję

    Szkoła i przedszkole do zamknięcia. Radni podjęli decyzję

    Trending Tags

    • Koalicja Obywatelska
    • PIS
    • Konfederacja
    • Lewica
    • PSL
    • Urząd Wojewódzki
    • Urząd Marszałkowski
    • Urząd Miasta Płocka
    • Rubryka Polityka
Brak rezultatów
Zobacz wszystkie wyniki
#PetroNews
Reklama
#PetroNews
Reklama
Home Informacje Nauka i Edukacja

Witold Zglenicki i jego sny o płynnym „czarnym złocie”

Kim są patroni płockich ulic?

by Waldemar Robak
28 stycznia 2019
208
SHARES
2.8k
VIEWS
Podziel się na FacebookuUdostępnij na Twitterze

W zachodniej części naszego miasta, okrążając kompleks PKN ORLEN, wiedzie prosto w kierunku gminy Stara Biała ulica Witolda Zglenickiego. Już pobieżna obserwacja terenu wskazuje na to, że bynajmniej patron nie jest przypadkowy, skoro jego okazały monument umieszczono tuż przed wejściem do biurowca koncernu.

Ażeby prześledzić losy naszego bohatera, musimy cofnąć się w czasie aż do XIX wieku. 6 stycznia 1850 roku we wsi Wargawa Stara pod Witonią przyszedł na świat Witold Zglenicki. Rodzice Konstanty i Weronika byli posiadaczami majątku ziemskiego o powierzchni około 170 hektarów, a swe szlacheckie pochodzenie wywodzili z herbu Prus II, zwanym Wilczekosy.

Reklama
Witold Zglenicki, fot. Wikipedia

W domu rodzinnym pielęgnowano polskie tradycje; na co dzień używano kontuszy i żupanów, jak również noszono szable przypięte u pasa. Zabiegano także o wszechstronne wykształcenie dzieci. Pierwszych nauk pisania i czytania udzielał ojciec, a kiedy Witold okazał się chłopcem nadzwyczaj zdolnym, w wieku 9 lat wysłano go do cieszącego się powszechną estymą i opinią szkoły utrzymującej wysoki poziom wykształcenia – Gimnazjum Gubernialnego w Płocku, czyli do naszej „Małachowianki”. Tu chłopiec pobierał nauki w latach 1859-1866, będąc jednym z najlepszych uczniów.

Doskonale radził sobie zarówno z naukami humanistycznymi, jak też matematycznymi, tym niemniej to właśnie przedmioty ścisłe darzył szczególną atencją, dlatego też pewnie zaraz po ukończeniu Gimnazjum nasz Małachowiak podjął studia w Szkole Głównej Warszawskiej na Wydziale Matematyczno-Fizycznym, którą bez jakichkolwiek trudności ukończył po czterech latach nauki. Tym samym zasilił liczne grono polskiej inteligencji – ludzi wykształconych, jednakże zgodnie z realiami tamtych czasów, zupełnie bez perspektyw na pozyskanie godziwego zatrudnienia.

Ażeby edukacyjny wysiłek nie poszedł na marne, trzeba było kontynuować naukę, najlepiej w jednej z renomowanych europejskich uczelni. Niewątpliwie do takich zaliczał się Instytut Górnictwa w Petersburgu, szczycący się wtedy najwyższym poziomem kształcenia na świecie. Studia trwały 5 lat, ale były wyjątkowo trudne, dlatego też rzadko kto kończył je w wyznaczonym terminie, tymczasem nasz płocczanin, do żywego zafascynowany tą dziedziną, szybko czynił postępy. Swymi osiągnięciami w nauce zwrócił uwagę sławnego, rosyjskiego chemika – Dmitrija Mendelejewa i z pierwszą lokatą w 1875 roku opuścił petersburską Alma Mater, stając się pełnoprawnym inżynierem w służbie Jej Cesarskiej Mości.

Za wybitne osiągnięcia w nauce mógł wybrać sobie swe miejsce pracy, oczywiście w obszarze carskiego imperium. Witold Zglenicki postanowił, że podejmie zatrudnienie w Mroczkowie koło Skarżyska-Kamiennej, w dawnym Staropolskim Zagłębiu Przemysłowym, gdzie znajdowała się kuźnica do wytopu żelaza.

Stara, zaniedbana, przynosząca same straty fabryka, od razu stała się polem do popisu dla młodego inżyniera. Pełen zapału przystąpił do jej modernizacji i już wkrótce huta zaczęła prosperować na tyle dobrze, iż Zglenicki mógł sobie pozwolić na wykup dwóch kolejnych kuźnic. Jednakże jak to w życiu bywa, powodzenie w interesach wzbudziło ludzką zawiść.

Zarządcy sąsiednich zakładów złożyli donos do rosyjskiego ministerstwa skarbu, powołując się na obowiązujące, lecz nie stosowane od kilkudziesięciu lat carskie prawo, które zabraniało łączenia funkcji administracyjnych z prowadzeniem biznesu. Mimo, że przepis był anachroniczny, to w rosyjskim imperium zwykły śmiertelnik, nawet najzdolniejszy, powinien go przestrzegać i to bez żadnego szemrania. I tak naszego inżyniera odwołano z funkcji w Mroczkowie i zawieszono w pełnieniu obowiązków urzędnika.

O ponowne przywrócenie na urząd Zglenicki starał się aż 8 lat, dopiero w 1890 roku powierzono mu funkcję pełnomocnika w urzędzie probierczym w Rydze. Oczywiście nie było to jego wymarzone zajęcie, jednakże przewrotny los sprawił, że wkrótce jego sny o wydobywaniu skarbów natury, tkwiących głęboko pod ziemią, zaczęły się materializować.

Z czasem ślamazarna machina carskiej władzy znowu doceniła talenty zdolnego Polaka i uznając, że szkoda je marnotrawić, przedstawiła mu ofertę objęcia stanowiska głównego inżyniera w prężnie rozwijającym się w tym czasie Zagłębiu Donieckim. Ku ogólnemu zaskoczeniu, ten jednakże odmawiał przyjęcia funkcji, co nieuchronnie musiało spotkać się z dotkliwymi sankcjami – najlepiej skierowaniem w taki zakątek imperium, o którym ludzie mówią z przerażeniem.

Jednakże o to właśnie chodziło Zglenickiemu, tylko w taki sposób mógł się znaleźć w upragnionym Baku. Jak każde tego typu „eldorado”, miasto w drugiej połowie XIX wieku było miejscem iście przeklętym przez Boga i ludzi, otoczonym przez las prymitywnych wież wiertniczych. Awarie, wypadki, pożary zdarzały się tu niemal każdego dnia. Ropa wytryskująca spod ziemi mieszała się z błotem, a jej wszechobecny odór unosił się w powietrzu w pięćdziesięciostopniowym upale.

Wśród robotniczych rodzin żyjących w labiryncie glinianych domów, wciąż wybuchały epidemie dyfterytu, tyfusu i cholery. Miasto było pozbawione kanalizacji i wodociągów; dostępna woda była zanieczyszczona ropą i zasolona. Tu jednakże na ludzkim cierpieniu rodziły się niewyobrażalne fortuny; właśnie w Baku swe szyby naftowe i rafinerie posiadali bracia Alfred, Ludwik i Robert Noblowie oraz Alfons Rotschild. Pod koniec XIX wieku z roponośnych terenów Półwyspu Apszerońskiego nad Morzem Kaspijskim pochodziło 50 proc. globalnego wydobycia, na drugim miejscu były Stany Zjednoczone, a na trzecim plasowała się… polska Galicja z rafinerią w Klęczanach, zbudowaną według projektu Ignacego Łukasiewicza.

Witold Zglenicki trafił do Baku w 1891 roku, znów będąc urzędnikiem urzędu probierczego, ale zaraz po pracy każdą wolną chwilę poświęcał swej geologicznej pasji. Wyposażony w mapy i sprzęt penetrował cały Półwysep Apszeroński, wyznaczał nowe, roponośne złoża. Jednakże na tym nie poprzestawał; był bowiem przekonany, że o wiele bogatsze pokłady ropy kryją się pod dnem Morza Kaspijskiego. Z tego też powodu wiele nocy spędzał w łódce, obserwując poziom wody i erupcje gazu ziemnego, ustalając położenie niezwykle bogatych złóż w Zatoce Bibi – Ejbatskiej.

Przekonany o swym odkryciu, w 1896 roku złożył do miejscowego urzędu podanie o przydzielenie mu dwóch działek na pełnym morzu, w celu rozpoczęcia poszukiwań „czarnego złota”. Carscy urzędnicy byli skonsternowani i nie bardzo wiedzieli, co począć z tak, według nich, absurdalną prośbą, bo przecież do tej pory wydobywano ropę jedynie na lądzie. Tym niemniej, upartego Polaka nie można było po prostu zignorować; w ciągu kilku lat dał już się poznać jako człowiek niezwykle zdolny i pomysłowy.

Wynalazł chociażby prosty przyrząd do pomiarów krzywizn szybów, dzięki któremu znacząco spadła ilość śmiertelnych wypadków i pożarów szybów naftowych. Na wydobycie ropy spod dna morza Zglenicki też miał gotowy pomysł. Zaprojektował wodoszczelną, metalową platformę wiertniczą, zbudowaną 5 metrów ponad lustrem wody, wznoszącą się na palach wbitych w dno. Na niej miało być umieszczone urządzenie do wykonywania odwiertu i zbiornik na ropę, który byłby opróżniany za pomocą barek – cystern lub wielkich tankowców.

Urzędnicza machina znów mieliła się wolno, ale Zglenicki zyskał poparcie dla swego projektu ze strony przemysłowców zainteresowanych morskim wydobyciem, którzy widzieli w nim przyszłość dla tego przemysłu. Oni też zaprosili geologa do wyznaczenia 100 działek, które mogłyby być im przydzielone do eksploatacji.

Wszyscy sądzili, że to zadanie zajmie inżynierowi długie miesiące, a może nawet i lata, tymczasem Witold Zglenicki już po dwóch tygodniach opublikował niezwykle dokładne mapy 165 działek, które wyznaczył w trakcie swych samotnych wypraw morskich. Aż trudno uwierzyć, że do dnia dzisiejszego stanowią one podstawę wydobycia ropy naftowej w Azerbejdżanie…

Niestety, sam projekt inżyniera został uznany jako „zbyt śmiały”, ale w uznaniu zasług carska władza przyznała Zglenickiemu w 1899 roku kilka działek na lądzie, a rok później upragnioną działkę na morzu o numerze 29. Geolog z zapałem przystąpił zatem do poszukiwań inwestorów, którzy zaryzykowaliby zupełnie pionierską eksplorację dna morza.

Jednakże niedługo potem dowiedział się, że jest śmiertelnie chory. Cierpiał na cukrzycę, która w tych czasach była nieuleczalna. Z hukiem zawaliły się jego marzenia i plany, ale nieoczekiwanie pozostawił po sobie trwały ślad w polskiej historii, którego skutków nawet się nie domyślał. Mianowicie w swym testamencie, wzorem swego dobrego znajomego – Alfreda Nobla, część dochodów z wydobycia ropy przeznaczył na rozwój nauki w swoim kraju ojczystym, zasilając Kasę im. Józefa Mianowskiego.

Patronem tej fundacji był legendarny rektor tak bliskiej sercu Zglenickiego Szkoły Głównej Warszawskiej, który po powstaniu styczniowym uchronił przed represjami dziesiątki studentów. Na czele fundacji stanął w 1881 roku słynny lekarz i taternik Tytus Chałubiński, a w jej strukturach działali Bolesław Prus, Henryk Sienkiewicz, Ignacy Baranowski, Jerzy Aleksandrowicz i cała plejada nie mniej wybitnych postaci tamtych czasów. Kasa miała wspierać rozwój polskiej nauki, kultury i sztuki, będących pod zaborem rosyjskim w opłakanym stanie, jednakże wciąż brakowało środków na realizację tych szczytnych celów.

Sytuację zmienił dopiero testament Witolda Zglenickiego. Po jego śmierci w 1906 roku, do fundacji wpłynęły z Baku pierwsze pieniądze, ale do 1911 roku w sumie było to już 186 tysięcy rubli. W roku następnym Kasę zasiliło już 472 tysiące rubli. Do 1915 roku dochody fundacji wyniosły już niemal 1,8 miliona rubli – to ni mniej, ni więcej, niż 2,4 miliona dolarów w złocie i półtora razy więcej od dochodów Fundacji Nobla.

Nauka polska nigdy wcześniej i nigdy później nie otrzymała tak ogromnego wsparcia, które, niestety, zostało przerwane wybuchem bolszewickiej rewolucji i nacjonalizacją ropodajnych złóż. Mimo tego, testament Witolda Zglenickiego pozwolił odbudować się i rozkwitnąć polskiej nauce i sztuce, dał tym samym podstawy do odtworzenia struktur i scalenia odrodzonego państwa polskiego. Stąd też nasz inżynier, płocczanin i wychowanek „Małachowianki”, stając się tak potężnym protektorem, nie darmo w swej ojczyźnie zyskał przydomek – „polski Nobel”…

Tymczasem w pamięci mieszkańców Baku Witold Zglenicki pozostał jako „ojciec bakijskiej nafty”. Wiele źródeł utrzymuje, że około 1901 roku stał się jednym z najbogatszych ludzi na świecie, mimo tego za swego życia nie doczekał się realizacji swego koronnego projektu – budowy morskiej platformy wydobywczej. Jego pomysł został zrealizowany dopiero w 1949 roku, rzecz jasna na wodach Morza Kaspijskiego. Same roponośne działki Witolda Zglenickiego, pomimo negocjacji, pozostały w rękach bolszewików, a obecnie należą do Republiki Azerbejdżanu. Ich rynkową wartość określa się na 2 do 3 miliardów dolarów…

Tak zatem przemierzając naszą, płocką ulicę poświęconą pamięci inżyniera, który przez całe swe życie śnił o „czarnym złocie”, warto przypomnieć sobie tę wybitną postać – wizjonera i patriotę, który tak przemożnie wpłynął na rozwój polskiej kultury i nauki pierwszej połowy dwudziestego wieku.

I warto mieć nawet najbardziej fantastyczne, z pozoru nierealne marzenia, bo nigdy nie wiadomo, kiedy mogą się spełnić…

Artykuł opracowany na podstawie:
Andrzej Chodurski, Witold Zglenicki polski Nobel 1850 – 1904, towarzystwo Naukowe Płockie 1984
Andrzej Fedorowicz, Irena Fedorowicz, 25 polskich wynalazców i odkrywców, którzy zmienili świat, Fronda 2017
Tadeusz Zglenicki, Płocczanin Witold Zglenicki – „Polski Nobel”, Notatki Płockie 1974

Share92Tweet49

Reklama

Aktualności

Co warto przeczytać? Ruszył nowy podcast na PetroNews!

Klonowanie numerów VIN w Polsce staje się coraz bardziej wyrafinowane

Wojsko w Płocku. Trwają Wojskowe Targi Służby i Pracy [FILM, ZDJĘCIA]

ORLEN stawia na polskie firmy. Czym jest Local Content?

„Rozkminy przy kawie”. Subkultury: bunt, tożsamość i poszukiwanie „swoich” [PODCAST]

Kradła dla ekscytacji i adrenaliny

Polityka

Grzegorz Braun w Płocku: „To eurokołchoz”. Przeciwnicy: „Auschwitz nie spadło z nieba”

Worki śmieci zawisły na drzwiach biura poselskiego. Dlaczego?

Maraton życia i… książek. Tomasz Kominek o aktywności fizycznej i umysłowej [PODCAST]

Konflikt wokół spotkania z Grzegorzem Braunem w Płocku. „Szumowiny” kontra „lewicowa hołota”

PSL rozmawia o Polsce w Płocku. Kolej, S10, uniwersytet, wojsko… [FOTO]

Szkoła i przedszkole do zamknięcia. Radni podjęli decyzję

Bezpieczeństwo

Kradła dla ekscytacji i adrenaliny

Duża partia nielegalnego tytoniu przejęta

Zatrzymali go dwa razy pod rząd

Niewiele brakowało, a doszłoby do tragedii

Pasażer trafił do więzienia, a kierowcy grozi pozbawienie wolności

Potrącenie pieszego na przejściu

Sport

To początek Młodzieżowej Kadry Piłki Nożnej Powiatu Płockiego

Płocczanki zawalczą o udział w Turnieju Mistrzyń

Wkrótce Bieg Pojednania i Miłosierdzia w Płocku

Maraton życia i… książek. Tomasz Kominek o aktywności fizycznej i umysłowej [PODCAST]

Ciężkie zmagania na Mistrzostwach Polski. Płoccy kickboxerzy wywalczyli trzy medale

Płocki kickboxer Mistrzem Polski

  • Aktualności
  • Bezpieczeństwo
  • Wydarzenia
  • Edukacja
  • Społeczeństwo
  • Sport
  • Polityka

© 2026 Sentra Media - Nasza Polityka Prywatności.

Nasza strona używa plików cookies. Zaakceptuj przez kliknięcie lub przewiń stronę. Akceptuje
Polityka plików Cookie

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT
Brak rezultatów
Zobacz wszystkie wyniki
  • Strona Główna
  • Bezpieczeństwo
  • Polityka i Politycy
  • Rozrywka i Wydarzenia
  • Sport
  • Tylko u Nas
  • Warto przeczytać!
  • Reklama w mediach
  • Kontakt

© 2026 Sentra Media - Nasza Polityka Prywatności.