REKLAMA

Więcej, lepiej płatnej pracy i tańsze mieszkania. Wasze pomysły na zatrzymanie mieszkańców

REKLAMA

Nasza zeszłotygodniowa publikacja, dotycząca prognozy demograficznej dla Polski i Płocka wywołała niemałe poruszenie wśród czytelników. Nic dziwnego – perspektywa jest co najmniej alarmująca, wobec czego wszyscy powinniśmy podjąć kroki w kierunku zmiany tendencji demograficznej Płocka. 

W naszym artykule była mowa też o działaniach, jakie podejmują władze lokalne w celu poprawienia komfortu życia w mieście i, docelowo, zachęcenia ludzi do mieszkania w Płocku. Wśród wskazywanych przez Was przyczyn ubytku mieszkańców w naszym mieście jeden przewijał się najczęściej – chodzi oczywiście o skomplikowaną sytuację na lokalnym rynku pracy. „Śmierdzi bida, co się dziwić”, „Nie ma pracy, to co się dziwić” – to tylko niektóre komentarze pod artykułem na naszym profilu facebookowym.

PowiązaneTematy

Wskazywaliście też na problemy z mieszkaniami, których ceny nie przystają do warunków płacowych w naszym mieście.

– Ja bym dodała jeszcze, żeby zadbali o to, żeby dla rodzin z dziećmi były mieszkania z Urzędu, bo ciągle są tylko tłumaczenia: „Proszę czekać… ale nie mamy mieszkań, a na remonty starych nie mamy funduszy” – napisała z kolei Martyna.

– Mam 27 lat. Do Płocka sprowadziłam się 2 lata temu. Znalazłam tu pracę. Razem z chłopakiem wynajmujemy mieszkanie, zarabiamy troszkę więcej niż najniższa krajowa. I jest nam naprawdę ciężko się utrzymać. Chcemy tu zostać, bo bardzo lubimy to miasto. Największym problemem są ceny mieszkań. Jedna pensja to opłaty, a druga bardzo skromne życie i utrzymanie trzynastoletniego samochodu, bo, niestety, w XXI wieku bez tego trudno. Mieszkania za rozsądną cenę. Tego potrzeba – napisała mailowo czytelniczka Ewelina.

[button link=”http://petronews.pl/plock-sie-wyludnia-podobnie-jak-inne-miasta/” target=”new” color=”default”]Płock się wyludnia[/button]

Newralgiczną kwestią jest też kwestia komunikacji Płocka z innymi dużymi ośrodkami. Od lat podnoszony jest problem z brakiem osobowego transportu kolejowego w naszym mieście. Płocczanie mogą jedynie dojechać szynobusem do Kutna. O bezpośrednim połączeniu kolejowym do Warszawy, Torunia czy Modlina mogą na razie pomarzyć.

– Potrzebne są połączenia kolejowe z Płockiem… – wskazywała Klaudia.

Bardzo negatywnie działania płockiego urzędu miasta ocenił Marcin w swoim obszernym komentarzu. Wskazywał m.in. małą atrakcyjność Płocka dla inwestorów czy słabe połączenia komunikacyjne.

– Właśnie przeczytałem w o tym, że Płock się wyludnia. To co jest w artykule na temat zaradzania temu zjawisku to żenada! Ścieżki rowerowe i place zabaw mają być remedium? Halo, czy ktoś tu postradał zmysły? No ludzie ogarnijcie się trochę! Przede wszystkim nowe miejsca pracy i to nie za najniższą krajową! Wielu w Polsce najniższą krajową traktuje jako najwyższą pensję, jaką może otrzymać pracownik – to jest nasza polska patologia! Patologia, którą wspierają wszystkie rządy od kilkunastu lat! Oczywiście przyczyn tej patologii jest wiele i podwyższanie najniższej krajowej nie jest takie proste jak się wydaje, bo każda podwyżka to dodatkowe koszty dla pracodawcy, ale są sposoby by temu zaradzić!

Druga sprawa – połączenia z innymi miastami. Jak to jest, że na przykład z Warszawy mogę dojechać bezpośrednio pociągiem do wielu innych miast, ale nie do Płocka? Czemu droga na Warszawę przypomina tor motocrossowy? Czemu nikt nic nie robi w Parku Technologicznym? Jak władze miasta chcą przyciągnąć inwestorów i skusić ich do inwestycji i tworzenia miejsc pracy innych niż w Biedronce czy innym markecie?! Powiedzmy sobie szczerze – takie markety nie wnoszą nic do naszego regionu – produkują tylko śmieci i pracujących biedaków! Niech nikt nie myśli, że remedium na wszystko będzie Orlen! W Orlenie zarobki zwykłych pracowników też nie są już na takim poziomie jak kiedyś, oczywiście są wyższe niż w jakimś markecie czy innym sklepie, ale pracownicy tylko jednej firmy nie utrzymają miasta! Jedyna szansa to powstawanie nowych firm, dających miejsca pracy, firm które wytwarzają coś innego niż śmieci!!!!! Ścieżki rowerowe i place zabaw nie utrzymają ludzi – ten kto tak myśli jest w błędzie! W ogóle z artykułu wynika, że władze miasta nie mają żadnego pomysłu, a na pytania zawarte w artykule odpowiadają zdawkowo i właściwie nie na temat. Myślą że gadki o ścieżkach rowerowych dadzą ludziom pracę, ściągną inwestorów? Jaka jest strategia rozwoju dla miasta, jak władze chcą przyciągnąć inwestorów? Na te pytania we wspomnianym artykule odpowiedzi nie ma! Ba – pewnie władze miasta takiej odpowiedzi nie mają! – napisał gorzko.

A jakie jest wasze zdanie? Co w Płocku należałoby poprawić, aby zatrzymać mieszkańców, zwłaszcza młodych? Czekamy na Wasze opinie!