REKLAMA

Wejdź do świata „Alicji z krainy czarów”

REKLAMA

Chyba każdy zna historię dziewczynki, która przez króliczą norę dostała się do magicznej krainy i spotkała jej niezwykłych mieszkańców, przeżywając nieprawdopodobne przygody. Blisko 100 ilustracji do „Alicji w Krainie Czarów” Lewisa Carolla będzie można oglądać przez cały wrzesień w Płockiej Galerii Sztuki.

PowiązaneTematy

Znajdziemy wśród nich portrety Alicji, Królowej Kier, Szalonego Kapelusznika, Uśmiechu bez Kota czy plastyczne wersje zwariowanego podwieczorku. Ich autorami jest 72 współczesnych ilustratorów, pochodzących z 19 krajów, m.in. Polski, Włoch, Portugalii, Białorusi, Estonii czy Iranu.

Wernisaż Międzynarodowej wystawy ilustracji „It’s Always Tea-Time” („Zawsze jest czas na herbatę”), który honorowym patronatem objął Prezydent Płocka Andrzej Nowakowski, odbędzie się 1 września o godzinie 18.

– Pomysłodawczynią projektu i wystawy jest estońska ilustratorka Viive Noor, absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Tallinie, która zaprosiła innych artystów do wykonania ilustracji inspirowanych „Alicją w Krainie Czarów”, opublikowaną po raz pierwszy 4 lipca 1865 r., a napisaną przez angielskiego wykładowcę matematyki Charlesa Lutwidge’a Dogsona (pseudonim Lewis Carroll) – informują organizatorzy wernisażu.

Powstałe prace, akrylowe, malowane farbami olejnymi lub rysowane ołówkiem, po raz pierwszy pokazano w Estońskim Centrum Literatury Dziecięcej w Tallinie. Różnią się między sobą stylem i estetyką, co związane jest z narodowością i wyobraźnią konkretnego ilustratora. U polskiego popartysty surrealistycznego Roberta Romanowicza, Alicja jest postacią z twarzą chochlika, skaczącą na pniak i wylewającą czerwony napój z dzbanka do herbaty na ziemię. Anne Linnamagi stworzyła wersję Królowej, która wygląda bardziej jak Różowa Księżniczka dzierżąca kosę wśród czerwonych róż.



– Umieszczenie na jednej wystawie wszystkich tych ilustracji, które powstały na potrzeby jednego tekstu, pozwala nam uzyskać fascynującą różnorodność punktów widzenia, która w doskonały sposób podkreśla osobowości różnych artystów – opowiada o wystawie we wstępie do katalogu historyk sztuki Vappu Thurlow.

Do 1 października każdy gość Płockiej Galerii Sztuki będzie mógł sprawdzić, czyja artystyczna wizja książki Lewisa Carolla jest mu najbliższa i na ile sposobów można interpretować podwieczorek Alicji ze Zwariowanym Kapelusznikiem, Szarakiem bez Piątej Klepki i zaspanym Susłem oraz jak daleko inne są interpretacje scen i postaci współczesnych artystów od 92 ilustracji Johna Tenniela, stworzonych do pierwszego wydania „Alicji w krainie czarów”.

Wystawa zorganizowana we współpracy z Ambasadą Estonii w Warszawie.

Zostań Patronem PetroNews.pl - Wspieraj swoje lokalne media KLIKNIJ!

REKLAMA

PowiązaneArtykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zgadzam się na warunki i ustalenia PolitykI Prywatności.

Reklama

Najchętniej komentowane 7 dni

Reklama


REKLAMA

  • Przejdź do REKLAMA W PŁOCKU