Budżet Obywatelski Mazowsza wchodzi w kluczową fazę, sytuacja na Wiśle pozostaje pod stałym monitoringiem, a wokół płockiego schroniska dla zwierząt narasta społeczny konflikt. O tych trzech tematach w studiu PetroNews mówił Tomasz Kominek, dyrektor Delegatury Urzędu Marszałkowskiego w Płocku. W rozmowie nie unikał trudnych ocen, apelował o dialog i przestrzegał przed eskalacją emocji.
Budżet Obywatelski Mazowsza – wniosek uproszczony
Trwa siódma edycja Budżetu Obywatelskiego Mazowsza. Jak podkreśla Tomasz Kominek, to jedno z najważniejszych narzędzi realnego wpływu mieszkańców na swoje otoczenie.
– Każdy mieszkaniec Mazowsza może zgłosić projekt. Nieważne, czy jest radnym, społecznikiem czy po prostu sąsiadem, któremu zależy na swojej okolicy. Wystarczy pomysł i kilka minut, by przekuć go w zgłoszenie – mówił dyrektor.
Na realizację projektów samorząd województwa przeznaczył w tym roku 30 mln zł. Projekty można zgłaszać do 2 marca za pośrednictwem strony bom.mazowia.pl. Jak zaznacza Tomasz Kominek, procedury zostały maksymalnie uproszczone.
– Zmieniliśmy zasady, żeby nie odstraszać ludzi formalnościami. Intuicyjny formularz, kilka zdań uzasadnienia i gotowe – wyjaśniał.
Wśród przykładów z poprzednich edycji wskazywał m.in. ścieżkę rowerową przy drodze wojewódzkiej w Gąbinie, karetkę dla niemowląt czy projekty kulturalne dla seniorów.
Wisła pod obserwacją. „Natura może mieć ostatnie słowo”
Drugim ważnym wątkiem rozmowy była aktualna sytuacja hydrologiczna na Wiśle. Choć – jak podkreślał Tomasz Kominek – na połowę lutego 2026 roku jest bezpiecznie, zagrożenia nie można lekceważyć.
– Mamy lód o grubości 30-40 centymetrów na odcinku od Czerwińska niemal do Ciechocinka. Takiej zimy nie było od dekad – mówił.
Kluczowe znaczenie ma praca lodołamaczy i przygotowanie ujścia Wisły do morza. Bez tego – jak tłumaczył – kruszenie lodu w środkowym biegu rzeki byłoby działaniem pozornym.
– Co z tego, że ruszymy lodołamacze, jeśli lód nie ma gdzie spływać? Najpierw trzeba udrożnić ujście, potem przesuwać się w górę rzeki – zaznaczył.
Dyrektor nie ukrywał, że największym zagrożeniem pozostaje gwałtowna odwilż na południu kraju przy jednoczesnych mrozach w regionie.
– Może dojść do zatorów lodowych. Wtedy mamy scenariusz powodzi zatorowej. Na pewnym etapie coraz więcej będzie w rękach natury, a coraz mniej w rękach ludzi – ocenił.
Konflikt wokół schroniska. „Zabrakło relacji”
Trzecia część rozmowy dotyczyła narastającego konfliktu wokół płockiego schroniska dla zwierząt. Tomasz Kominek przyznał, że sam stał się adresatem krytyki, choć – jak podkreślił – miasto ma jedynie 19 proc. udziałów w spółce prowadzącej placówkę.
– W mojej ocenie, największym problemem nie były decyzje administracyjne, ani pieniądze. Do tego konfliktu doprowadził brak relacji i narastające napięcia – mówił.
Zwracał uwagę, że emocje, hejt i presja mediów społecznościowych tylko pogłębiły kryzys.
– Emocje są złym doradcą. W imię dobra zwierząt uruchomiono bardzo negatywne strony człowieczeństwa. Nie słuchano się nawzajem – podkreślał.
Jak zaznaczył, po obu stronach konfliktu stoją ludzie autentycznie zaangażowani w pomoc zwierzętom.
– To są ludzie empatyczni, z wielkim sercem. Nie zepsujmy tego. Trzeba rozmawiać, poprawić relacje i odrzucić hejt – apelował.
Bieg po zdrowie
Na zakończenie rozmowy dyrektor Delegatury Urzędu Marszałkowskiego w Płocku przyznał, że postawił przed sobą kolejne wyzwanie biegowe. Po ubiegłorocznym maratonie w Nowym Jorku, na ten rok (i to już za miesiąc) zaplanował sobie bieg w Barcelonie, a jesienią w Berlinie. I zachęcał przy tym wszystkich do uprawiania sportu.
– Zachęcam do aktywności każdego, bo aktywność fizyczna ma to do siebie, że ona również poprawia kondycję psychiczną. I wtedy nawet w trudnych momentach w swoim życiu, a każdy je ma, lepiej to wszystko znosić. Naprawdę, człowiek jest bardziej przepełniony chęcią do życia, chęcią do robienia czegoś fajnego dla ludzi. Jest przepełniony większym, pozytywnym nastawieniem, lepszą energią. Więcej ma w sobie uśmiechu, radości z życia. Nie każdy musi biegać maratony tak jak my, nie każdy musi przygotowywać się do tego maratonu, nie każdy musi biegać po 160 albo 300 kilometrów w miesiącu, ale każdy może codziennie malutkimi kroczkami zmieniać swoją kondycję fizyczną. Stąd bierze się kondycja psychiczna lepsza, ale wtedy i lepiej się odżywiamy i też dajemy dobry przykład innym – podkreślił.
Sprostował też przy okazji pojawiającą się w przestrzeni publicznej nieprawdziwą informację – zaznaczył, że uczestnictwo w maratonach opłaca ze środków prywatnych.
Podsumowując rozmowę Tomasz Kominek stwierdził, że zarówno w sprawach budżetu obywatelskiego, bezpieczeństwa powodziowego, jak i schroniska, kluczowe są odpowiedzialność i dialog.
– U podstaw wszystkiego jest dobro – ludzi i zwierząt. Bez rozmowy i wzajemnego szacunku żadna instytucja nie będzie działać dobrze – podsumował.





















![Hejt boli naprawdę. Młodzież ze Staszica o przemocy słownej [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/02/staszic_hejt-360x180.jpeg)
![Akademia Wodorowa ORLEN rusza z czwartą edycją [FILM, FOTO]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/02/AkademiaH2_2026-29-360x180.jpg)


![Czy szkoła przygotowuje do życia? Młodzież zabrała głos [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/02/staszic-360x180.jpeg)







![Książulo w schroniskach i… w Sierpcu [FILM]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/03/ksiazulo_psy-360x180.jpg)





![Pobiegli tropem historii. Bieg „Tropem Wilczym” w Radotkach [FILM, FOTO]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/03/tropem_wilczym2026-360x180.jpeg)




![ORLEN Stadion oficjalnie otwarty. Wiceprezes ORLENU przewidział wynik inauguracyjnego meczu! [FILM, ZDJĘCIA]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2023/09/stadion-17-360x180.jpg)














