Od spaceru po remontowanym moście Legionów Piłsudskiego rozpoczęła się piątkowa konferencja prasowa. Wiadomo już, że na ścieżkę rowerową nie ma na razie pieniędzy.
Przebudowa mostu Legionów Piłsudskiego, która rozpoczęła się w trwające wakacje, to inwestycja elektryzująca wszystkich płocczan, najmocniej jednak kierowców. Remont starej przeprawy generuje utrudnienia w ruchu i korki, widoczne szczególnie w godzinach szczytu komunikacyjnego. To inwestycja, której realizacja bywa kłopotliwa, ale bez wątpienia należy ją wykonać. W piątek, 9 sierpnia, odbyła się konferencja prasowa, podczas której przedstawiono raport z prac na starym moście. Prac, które – jak zapewniano dziennikarzy – toczone są zgodnie z harmonogramem.
– To żmudna i ciężka praca, wykonywana w dużej części ręcznie – opowiadał o inwestycji Jacek Terebus, wiceprezydent Płocka. – Trzeba było usunąć asfalt, zerwać starą izolację i właściwie zabezpieczyć płytę stalową mostu. Remontujemy też wszystkie elementy konstrukcyjne, które przez lata zostały już zużyte – tłumaczył podczas konferencji.
W trakcie spotkania z mediami podkreślano, że przebudowa starej przeprawy mostowej została zaplanowana w taki sposób, aby była realizowana wraz z przebudową al. Kilińskiego oraz planowanym remontem ul. Kolejowej.
– W zasadzie od Ronda Lajourdie do ul. Warszawskiej będziemy poruszać się po nowej nawierzchni – deklarował wiceprezydent Terebus. – Planujemy, by odcinek od ronda do Warszawskiej był przejezdny do 30 września, a więc zgodnie z harmonogramem – dopowiadał obecny podczas konferencji prasowej prezydent Płocka, Andrzej Nowakowski.
Zastrzeżono jednak, że choć wyznaczony termin nie jest na dziś zagrożony, to ostateczny czas oddania inwestycji uzależniony jest od warunków pogodowych. – Nie możemy dopuścić, by przez padający deszcz pojawiły się jakiekolwiek oznaki korozji na konstrukcjach stalowych mostu – argumentował wiceprezydent Terebus. – Część prac jednak, na przykład na al. Kilińskiego, toczona jest szybciej, niż planowaliśmy. Dlatego też przygotujemy organizację ruchu w taki sposób, by szybsze tempo robót uwzględnić. Chcemy jak najbardziej zminimalizować uciążliwości drogowe – zapewniał.
Pod znakiem zapytania stoi jednak projekt budowy drogi rowerowej przez most Legionów. Wcześniej mówiono o planowanej kładce, która prowadziłaby rowerzystów pod przeprawą mostową. Projekt ten, choć wciąż rozważany, jest w tym momencie zbyt kosztowny.
– Aby zrealizować ten projekt trzeba wygospodarować co najmniej kilka milionów złotych – tłumaczył dziennikarzom Andrzej Nowakowski. – Wiceprezydent Terebus twierdzi, że budowa podwieszanej, kompozytowej ścieżki rowerowej to koszt około 10 mln złotych – dodał prezydent Płocka.
Jak przekonuje włodarz miasta, budowa drogi rowerowej przez most Legionów Piłsudskiego to jeden z priorytetów, jednak jego realizacja będzie musiała jeszcze poczekać. – Możliwości finansowe miasta są duże, ale przede wszystkim dlatego, że na dużą część inwestycji dostaliśmy dofinansowanie – przypominał Nowakowski. – Trzy duże projekty: remont mostu, al. Kilińskiego i Kolejowej, otrzymały jakieś wsparcie, czy to rządowe czy pieniądze z budżetu województwa – wymieniał.


















![Kolejna edycja Urbexomanii. Co przygotowano i czym jest prawdziwy urbex? [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/08/urbex-360x180.jpeg)













![Najlepsi żeglarze rywalizowali w Płocku na Mistrzostwach Polski klasy Micro – ORLEN Cup [ZDJĘCIA]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2025/09/Regaty-ORLEN-Cup-Mistrzostwa-Polski-Micro-2025-15-360x180.jpg)











