Do Polski przyjechał 26 lat temu. Jakie smaki pamięta z dzieciństwa, a jakie przeniósł do prowadzonych przez siebie punktów gastronomicznych? Czy polska kuchnia przypadła mu do gustu? I jaki oryginalny przepis zaproponował naszym czytelnikom pochodzący z Pakistanu Saleem Muhammad? O tym w najnowszym wydaniu Płockiej Kuchni.
Saleem Muhammad wyjechał z Pakistanu kiedy miał około 14 lat. W Polsce mieszka już 26 lat i czuje się tu jak u siebie. Jest bardzo przedsiębiorczy – założył sieć punktów „Kebab u Ahmeda” (łącznie już 18), w tym również w Płocku, a teraz otworzył tu swoją pierwszą restaurację, choć na stałe mieszka w Sierpcu.
Dlaczego przyjechał do Polski? – Już w dzieciństwie chciałem przyjechać do Europy – przyznaje. – Tutaj są najpiękniejsze kobiety – śmieje się.
Moja ulubiona potrawa? Szpinak z kurczakiem
W Pakistanie, gdzie Saleem spędził dzieciństwo, dominuje kuchnia wyrazista, pikantna, typowo azjatycka. – Jeśli ktoś jej spróbuje, marzy o tym, żeby ją jeść. To jest zupełnie inny smak – przekonuje nasz rozmówca. – Niestety, w Europie restauracje indyjskie są dopasowane do smaków mieszkańców. Potrawy więc nie są tak pikantne, są delikatniejsze w smaku – wyjaśnia.
A jakie smaki pamięta z dzieciństwa? – Bardzo lubiłem i lubię szpinak – przyznaje nieoczekiwanie właściciel płockiej restauracji „U Ahmeda”. – Szpinak można różnie przygotowywać, np. z kurczakiem czy wołowiną, albo z ziemniakami – dodaje.
Tłumaczy, że w Pakistanie, podobnie jak w całych Indiach, dominuje potrawa zwana curry, nazywana tak od głównej przyprawy sosu, z którym podawane jest np. mięso. Drugi główny rodzaj potraw to te, wykonywane w piecu tandoor (to od niego nazywane są tandoori). – W wielkim piecu zakopanym w ziemi przygotowujemy różne potrawy, m.in. kurczaka, ryby, krewetki z naszymi tradycyjnymi przyprawami, jak garam masala, czarny pieprz, imbir czy czosnek – wyjaśnia Saleem.
Kuchnia indyjska to łączenie smaków
Choć Saleem Muhammad dość dobrze mówi po polsku, trudno mu opisać konkretne proporcje czy składniki potraw.
– Kuchnia indyjska polega na łączeniu różnych smaków, np. kurczaka, wołowiny czy baraniny (muzułmanie nie jedzą wieprzowiny – przyp.red.) z oryginalnymi przyprawami, sosami i np. ziemniakami, ryżem czy kaszą. Smak curry zależy od tego, jakich przypraw dodamy – tłumaczy.
Co ciekawe, w Pakistanie do większości posiłków podaje się odpowiednik polskiego chleba, czyli roti. Jest on tworzony ze specjalnej mąki, która nazywa się atta, ciepłej wody i szczypty soli. Wygląda nieco jak polski naleśnik czy tortilla, jednak jest bardziej chrupki, przypomina staropolskie podpłomyki. Oryginalny smak zawdzięcza właśnie mące, która jest z pełnego przemiału, z pszenicy durum. – To pyszna potrawa, bardzo syta, którą dodajemy zwłaszcza do dań tandoori – mówi Saleem.
Właściciel restauracji gotowanie ma we krwi, a swoje pierwsze danie ugotował w wieku 12 lat. – To był kurczak z pieczarkami i ziemniakami – wspomina. – Teraz potrafię ugotować wszystko – zapewnia.
Polska jest obecna w mojej kuchni
Nasz rozmówca większą część życia spędził w Polsce, nic więc dziwnego, że polskie smaki przedostały się do jego kuchni. – Jem wszystkie polskie dania, zupę kalafiorową, szpinak, pieczarkową. Moja ulubiona zupa to pomidorowa z ryżem – przyznaje Saleem.
Jada również tradycyjne polskie drugie danie, na przykład smażoną pierś kurczaka w panierce, do tego ziemniaki i surówka.
– Nie jem wyłącznie wieprzowiny, zabrania mi tego religia. Ale potrawy polskie bez wieprzowiny jem wszystkie, choć ich nie gotuję – tłumaczy. – Choć to żadna filozofia, potrafiłbym zrobić nawet kotlety z piersi kurczaka. Wystarczy je obić tłuczkiem, doprawić, jajko, bułka i na patelnię – śmieje się.
Właściciel indyjskiej restauracji uwielbia też… polskie pierogi. – Najbardziej te ze szpinakiem, ziemniakami lub serem. Ale i z kurczakiem czy wołowiną również jem. To smaczne, tradycyjne polskie danie – przekonuje, dodając, że smakuje mu również leczo w polskim wydaniu.
Do „swoich” czyli indyjskich lub polskich smaków tak jest przyzwyczajony, że nawet podczas zagranicznych podróży szuka raczej znanych mu potraw. – Wolę nie ryzykować, że wezmę coś nowego i będę niezadowolony – tłumaczy. – Bez sensu jest płacić za coś, co mi nie smakuje i wychodzić z restauracji głodny i zdenerwowany – argumentuje.
Czy według niego polska kuchnia jest prostsza, czy może trudniejsza od indyjskiej? – Zdecydowanie prostsza – mówi bez zastanowienia. – Jest bardzo prosta i smaczna, jeśli ktoś oczywiście potrafi gotować – uśmiecha się.
Jednak przepis dla naszych czytelników wybrał z kuchni indyjskiej, choć z dobrze znanym w Polsce szpinakiem. – Niektórzy, jak tylko usłyszą słowo „szpinak”, to od razu rezygnują ze spróbowania. Ale jak już zjedzą to przyznają, że jest bardzo smaczny – zachęca Saleem Muhammed.
Kurczak ze szpinakiem Ahmeda
Składniki:
- 1 kg piersi kurczaka
- paczka szpinaku (może być mrożony lub świeży, jeśli mrożony, to musi odparować na patelni)
- świeży imbir, wielkości kciuka
- 3 zielone papryczki chili
- 3-4 duże cebule
- 3-4 ząbki czosnku
- 2 łyżeczki soli
- 1 łyżeczka czerwonego pieprzu zmielonego
- 1 łyżeczka kurkumy
- 1 łyżeczka garam masala
Wykonanie:
Pokrojone cebule wrzucamy na rozgrzany olej, dusimy pod przykryciem do miękkości. Dodajemy przetarty czosnek, starty imbir, pokrojoną w paski papryczkę chili. Dalej dusimy pod przykryciem. Kiedy powstanie z tego sos, dodajemy sól, czerwony pieprz, kurkumę oraz garam masala i wszystko mieszamy. Dodajemy pokrojoną w dość drobną kostkę pierś kurczaka.
Kiedy kurczak będzie już dobrze podduszony (nie będzie już surowy), dodajemy szpinak. Wszystko mieszamy i dalej dusimy pod przykryciem około pół godziny. Uwaga – trzeba dość często mieszać, żeby potrawa się nie przypaliła. Jak szpinak będzie miękki, potrawa jest gotowa. Można podawać z ryżem. Smacznego!


![KPS Płock buduje formę, kibiców i przyszłość klubu [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/01/KPS-120x86.jpeg)
![FutbolGang to coś więcej, niż sport [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/01/futbolgang-120x86.jpeg)

![Studniówka „Bergerowej” pełna elegancji [FILM, FOTO]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/01/studniowka_bergerowa_2026-57-120x86.jpg)









![Studniówka „Bergerowej” pełna elegancji [FILM, FOTO]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/01/studniowka_bergerowa_2026-57-360x180.jpg)
![Studniówka Szkół Katolickich [ZDJĘCIA]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/01/Studniowka-Katolickie-Liceum-Ogolnoksztalcace-im.-sw.-Stanislawa-Kostki-2026-12-360x180.jpg)








![Fakty na tapecie – Młodzież w mediach! [FILM, FOTO]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2025/12/FaktyNaTapecie-68-360x180.jpg)











![KPS Płock buduje formę, kibiców i przyszłość klubu [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/01/KPS-360x180.jpeg)
![FutbolGang to coś więcej, niż sport [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/01/futbolgang-360x180.jpeg)











![Szymon Stachowiak: „Mamy patologię na rynku mieszkaniowym” [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2025/11/szymon_stachowiak-360x180.jpg)
![Marek Tucholski: Płock wyludnia się najszybciej! [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2025/11/marek_tucholski-360x180.jpg)







