Jeszcze kilkadziesiąt godzin temu prowadzili treningi, piekli pizzę, tatuowali klientów, naprawiali sprzęt czy realizowali zamówienia. Dziś wielu przedsiębiorców i właścicieli lokalnych działalności stoi przed koniecznością zaczynania od zera. Po pożarze hali przy ul. Rembielińskiego w Płocku ruszyła fala wsparcia dla poszkodowanych firm i pracowników.
Przypomnijmy, pożar wybuchł 1 czerwca około godziny 19.00 w hali magazynowo-usługowej przy ul. Rembielińskiego. Na miejscu pracowało około 40 zastępów straży pożarnej wspieranych przez jednostki OSP, a także zakładowe straże pożarne ORLEN i PERN. Z obiektu ewakuowano sześć osób, nikt nie odniósł obrażeń. Ze względów bezpieczeństwa, ewakuowano również mieszkańców pobliskiego bloku. Po zakończeniu akcji gaśniczej rozpoczęło się liczenie strat. Te dla wielu firm okazały się ogromne.
Pizzeria Szachownica: „Zostały zniszczenia, woda i ogromna niepewność”
Jednym ze zniszczonych miejsc jest Pizzeria Szachownica. Lokal co prawda nie spłonął, ale został zalany podczas akcji gaśniczej i obecnie nie nadaje się do prowadzenia działalności.
Jak podkreślają organizatorzy zbiórki, pracownicy pizzerii odegrali ważną rolę podczas pierwszych minut pożaru. To właśnie oni zauważyli dym, rozpoczęli ewakuację klientów i alarmowali innych o zagrożeniu. Jeden ze stałych klientów pobiegł ostrzegać sąsiednie lokale i dzieci uczestniczące w treningach karate.
Dla właścicieli i pracowników zniszczenie lokalu oznacza utratę miejsca pracy i źródła utrzymania.
Salon kosmetyczny spłonął doszczętnie
Ogromne straty poniosło również Studio Urody Katarzyna Gwiazda.
– Cały budynek spłonął, a z salonu nie zostało nic. Straciłam wszystko – przekazała właścicielka, informując jednocześnie, że podczas pożaru znajdowała się wewnątrz obiektu wraz z klientką i udało im się uciec.
Obecnie trwa poszukiwanie nowej lokalizacji, aby jak najszybciej wznowić działalność.
Tattoo studio, które straciło „drugi dom”
Pomoc organizowana jest także dla Monster INK. W mediach społecznościowych współpracownicy i klienci studia apelują o wsparcie.
Jak podkreślają, pożar zabrał tatuatorom nie tylko miejsce pracy, ale również przestrzeń, którą przez lata wspólnie tworzyli z klientami.
Akademia Karate straciła dojo, ale wraca na treningi
Pożar dotknął również Akademię Karate Tradycyjnego Płock. Ogień zniszczył główne dojo, maty i sprzęt sportowy.
Mimo ogromnych strat, klub szybko rozpoczął organizację zastępczego miejsca treningów. Zajęcia dla grup z Rembielińskiego mają tymczasowo odbywać się przy pl. Dąbrowskiego 2a.
Przedstawiciele Akademii zapowiedzieli również uruchomienie zbiórki na odbudowę nowego dojo.
Radio Taxi działa dalej, Reweld wraca do pracy
Choć biuro Elf Radio Taxi zostało zniszczone, firma zapewnia, że nadal świadczy usługi.
Z kolei firma Reweld, zajmująca się sprzedażą i serwisem urządzeń spawalniczych, ostrzega klientów przed możliwymi utrudnieniami dotyczącymi realizacji zamówień, serwisu i dostępności części asortymentu.
– Niestety, ogień zniszczył cały obiekt i wszystko co znajdowało się w środku. Na chwilę obecną nie wiemy jak, nie wiemy gdzie, ale wiemy z kim będziemy odbudowywać firmę od zera – pisze pan Paweł. – Nie będziemy zakładać zbiórek, bo są inni bardziej potrzebujący, ale chciałbym zaapelować do naszych stałych i potencjalnie nowych klientów, aby pomogli nam w odbudowie tego, co strawił ogień. Wystarczy, że zamówienia które składacie każdego dnia w różnych firmach, złożycie u nas – prosi właściciel firmy.
Jak dodaje, z pożaru uratowali flagę Polski, więc „jeszcze nic straconego”.
Stracił warsztat i narzędzia. Została rodzina i marzenie
Pomocy potrzebuje także właściciel warsztatu stolarskiego, pan Piotr, który półtora roku temu wrócił z rodziną do Polski i zainwestował wszystkie oszczędności w stworzenie własnej firmy.
Pożar zniszczył warsztat, narzędzia i materiały. Najpilniejszym wyzwaniem jest znalezienie nowego lokalu oraz odbudowanie zaplecza do pracy.
Punkt opłat spłonął po 25 latach działalności
– Przez 25 lat byliśmy zaufanym miejscem, w którym mieszkańcy mogli bezpiecznie i wygodnie opłacać rachunki, dokonywać wpłat i załatwiać codzienne sprawy finansowe. Zawsze stawialiśmy na rzetelność, uczciwość i pomoc każdemu, kto przekroczył próg naszego punktu. Niestety, pożar zabrał nam miejsce, które budowaliśmy przez ćwierć wieku. W jednej chwili straciliśmy lokal, wyposażenie i możliwość dalszego funkcjonowania – piszą właściciele punktu.
Jak podkreślają, nie stracili jednak wiary, doświadczenia i determinacji, by odbudować to, co przez lata tworzyli. Nie zrobią tego jednak bez pomocy.
– Każda wpłata, każde udostępnienie i każde dobre słowo pomagają nam zrobić kolejny krok w stronę odbudowy. Pomóżcie nam wrócić do pracy i ponownie służyć mieszkańcom, tak jak przez ostatnie 25 lat. Z całego serca dziękujemy za każdą formę pomocy. Razem możemy odbudować to miejsce. Dziękujemy, że jesteście z nami – podsumowują.
Wsparcie płynie z wielu stron
Po tragedii, w mediach społecznościowych pojawiają się kolejne deklaracje pomocy od mieszkańców, klientów, przedsiębiorców i organizacji. Dla wielu poszkodowanych najbliższe tygodnie będą walką nie tylko o odbudowę lokali, ale również o utrzymanie miejsc pracy i powrót do normalności.
Pożar zabrał budynki i wyposażenie. Na szczęście jednak nie zabrał ludzi, którzy chcą pomagać.
Ogromny pożar w Płocku. Czarny dym unosi się nad miastem [FILM, FOTO]
Większość budynku spłonęła. Trwa akcja służb przy Rembielińskiego [FILM, ZDJĘCIA]


















![Płoccy bibliotekarze zapraszają na Piknik Patriotyczny [WSTĘP WOLNY]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2025/09/Piknik-360x180.jpg)


![Autorytet czy kolega? Uczniowie szczerze o nauczycielach [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/06/staszic_nauczyciele-360x180.jpeg)

![„Czy studia są jeszcze potrzebne?” – młodzież ze Staszica rozmawia o przyszłości [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/05/staszic_studia-360x180.jpeg)





![Półkolonie na sportowo. Wakacje z Fundacją ORLEN [FILM, ZDJĘCIA]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2025/08/futbolgang2025-12-360x180.jpg)














