REKLAMA

Płockie piłkarki zmierzyły się z liderem tabeli [FILM, ZDJĘCIA]

REKLAMA

W ostatni weekend maja do Płocka przyjechała najsilniejsza drużyna 3. ligi piłki nożnej kobiet, Pogoń Zduńska Wola. Piłkarki KS Królewskich Płock  stoczyły dobrą walkę z liderem tabeli, jednak spotkanie zakończyło się wygraną przyjezdnych.

Mecz z 30 maja był ciekawym widowiskiem – zamiast piłkarskich szachów w defensywie, drużyny zdecydowały się na atak. Obydwie strony jednak prowadziły ofensywę na różne sposoby. Płocczanki postawiły na panowanie nad piłką natomiast piłkarki ze Zduńskiej Woli na szybkie ataki.

W 25. minucie spotkania po rzucie rożnym uderzenie blokowała Daria Kusa, niefortunnie zatrzymując piłkę ręką, za co arbiter podyktował jedenastkę. Świetna dyspozycja tego dnia płockiej bramkarki ustrzegła gospodynie przed utratą bramki.

Chwilę przed końcem pierwszej części przyjezdne raz jeszcze przegrały pojedynek sam na sam z Martą Hućko.

fot. Michał Grzembski

Drugą połowę lepiej rozpoczęły zawodniczki KS Królewskich Płock, przenosząc grę na połowę przeciwniczek i coraz częściej dochodząc do ich pola karnego. Przez 15 minut Królewskie stworzyły sobie trzy dobre sytuacje bramkowe. Ich uderzenia były jednak skutecznie blokowane przez zdecydowanie grające obrończynie Pogoni.

Najlepszą sytuację miała w 62. minucie Aleksandra Synowiec, gdy Oliwia Gołębiewska zagrała jej piłkę w pole karne, jednak płocka napastniczka zbyt daleko przyjęła sobie piłkę. Od tego momentu mecz stał się chaotyczny.



fot. Michał Grzembski

Sędzia pod koniec drugiej połowy często przerywał grę za faule popełniane przez gospodynie. W 70. minucie po jednym z nich na bezpośrednie uderzenie na bramkę zdecydowały się przyjezdne, jednak Hućko skutecznie przeniosła piłkę nad poprzeczką.

Pierwsza bramka dla piłkarek Zduńskiej Woli padła z rzutu rożnego, jednak sędzia zasygnalizował pozycję spaloną. Gole padły dopiero w ostatnim kwadransie meczu.

fot. Michał Grzembski

Na prowadzenie przyjezdne wyszły w 75. minucie, kiedy to skutecznie wykorzystały błąd w kontrataku płocczanek i skierowały piłkę do bramki z najbliższej odległości. Wynik meczu Pogoń ustaliła już w doliczonym czasie gry, gdy błąd popełniła Hućko i jej podanie przejęła napastniczka gości.

KS Królewscy Płock – MGUKS Pogoń Zduńska Wola 0:2 (0:0)
KS Królewscy Płock: M. Hućko, K. Ejman, A. Zając, N. Borowska, K. Łyzińska, J. Asakowska, O. Stasińska, J. Janiszewska (55. A. Synowiec), O. Gołębiewska, M. Zielińska, D. Kusa (75. W. Wiączek)

Sponsorem Klubu Sportowego Królewscy Płock w sezonie 2020/2021 jest PKN ORLEN.

Zostań Patronem PetroNews.pl - Wspieraj swoje lokalne media KLIKNIJ!

REKLAMA

PowiązaneArtykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zgadzam się na warunki i ustalenia PolitykI Prywatności.

Reklama

Najchętniej dzisiaj czytane

Reklama


REKLAMA
  • Przejdź do REKLAMA W PŁOCKU