REKLAMA

Płockie piłkarki wracają do formy

REKLAMA

Podczas spotkania z drużyną Zamłynia Radom płockie piłkarki były blisko zwycięstwa. Mecz zakończył się remisem po kluczowych decyzjach arbitra.

W piątej kolejce 3 ligi kobiet do Płocka zawitała drużyna Zamłynia Radom. Rywal, z którym płocczanki z KS Królewscy mają wyjątkowo niekorzystną historię pojedynków. 23 maja jednak spotkanie miało dość jednostronny przebieg, pomarańczowe utrzymywały piłkę i tworzyły sytuacje bramkowe, brakowało im tylko wykończenia.

Błędy własne przyczyniły się do najgroźniejszych sytuacji dla przyjezdnych, a błędy sędziego były kluczowe dla wyniku spotkania. Pierwszą bramkę zdobyły przyjezdne, gdy w 10. minucie błąd Marty Hućko w przyjęciu  bezlitośnie wykorzystała napastniczka.

fot. Michał Grzembski

Chwilę później był już jednobramkowy remis. Dośrodkowanie z prawej strony boiska Mai Zielińskiej do pustej bramki skierowała Aleksandra Synowiec. Podczas gdy obydwie drużyny przeżywały jeszcze straconą i strzeloną bramkę, w 14. minucie arbiter podyktował rzut karny dla przyjezdnych za kontakt Aleksandry Zając z napastniczką w polu karnym.

Do końca pierwszej połowy gra toczyła się już głównie pod dyktando płocczanek, a dogodnych sytuacji do wyrównania nie wykorzystała dwukrotnie Synowiec, a także Julia Janiszewska.

fot. Michał Grzembski

Drugą część meczu lepiej rozpoczęły gospodynie. Chwilę po wznowieniu podanie Natalii Borowskiej z prawej strony boiska dotarło do Aleksandry Synowiec, szarża zawodniczki jednak została zatrzymana przez bramkarkę.



W 67. minucie spotkania przed polem karnym faulowana była płocka napastniczka, chwilę później, tym razem wewnątrz szesnastki, faulowana była Daria Kusa. Sędzia w obydwu przypadkach nie dopatrzył się przewinienia, przy okazji wręczając żółtą kartkę niezgadzającemu się z jego decyzjami trenerowi płocczanek Adrianowi Piankowskiemu.

fot. Michał Grzembski

W końcówce spotkania, na indywidualny rajd prawą stroną boiska zdecydowała się Borowska, która straciła kontrolę nad piłką w polu karnym, jednak rozjemca tego spotkania dopatrzył się faulu i podyktował rzut karny dla gospodyń. Do wyrównania doprowadziła Synowiec.

KS Królewscy Płock – KS Zamłynie Radom 2:2 (1:2)
Bramki: 12., 89. Aleksandra Synowiec
KS Królewscy Płock: M. Hućko, N. Borowska, K. Ejman, A. Zając, K. Łyzińska, J. Asakowska (75. A. Bielicka), D. Kusa (75. W. Wiączek), J. Janiszewska (60. O. Gołębiewska), O. Stasińska, M. Zielińska (K), A. Synowiec

Sponsorem Klubu Sportowego Królewscy Płock w sezonie 2020/2021 jest PKN ORLEN.

Zostań Patronem PetroNews.pl - Wspieraj swoje lokalne media KLIKNIJ!

REKLAMA

PowiązaneArtykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zgadzam się na warunki i ustalenia PolitykI Prywatności.

Reklama

Najchętniej dzisiaj czytane

Reklama


REKLAMA
  • Przejdź do REKLAMA W PŁOCKU