Poseł Wioletta Kulpa, radni klubu PiS i lokalna Solidarność interweniują w sprawie kontrowersji w zatrudnianiu ratowników na pływalniach MOSiR w Płocku. Sytuację skomentował prezes płockiej spółki miejskiej.
Nie cichną kontrowersje wokół kwestii zatrudniania ratowników na płockich pływalniach MOSiR. 28 sierpnia odbyła się konferencja prasowa z udziałem poseł Wioletty Kulpy, przewodniczącego klubu PiS Szymona Stachowiaka, prezesa NSZZ Solidarności Regionu Płockiego Andrzeja Burnata dotycząca niewłaściwych praktyk przy zatrudnianiu personelu kluczowego dla bezpieczeństwa na basenach.
Reklama
Poseł Wioletta Kulpa zaznaczała, że doświadczeni płoccy ratownicy są marginalizowani, a ich miejsca pracy trafiają do pracowników z innych miast i obcokrajowców. Dodatkowo nowo zatrudnieni mają pracować na umowy zlecenie.
– Władze MOSiR nie potrafią sobie poradzić z utrzymaniem tej doświadczonej kadry, która przez wiele lat pracowała na płockich pływalniach. Tak się traktuje naszych ratowników, że na przestrzeni czasu, gdy władzę w spółce sprawuje prezes Marcin Jeżewski, zwolniło się 38 ratowników. Sami odeszli, czyli pan prezes nie umie współpracować z tą grupą zawodową. Myślę, że dużym przyczynkiem do tej sytuacji jest to, że w spółce MOSiR powstał zawiązek zawodowy Solidarność i w dużej mierze jest to odwet za to, że te związki działają – zaznaczała poseł Wioletta Kulpa.
Parlamentarzystka wyraziła obawę, że sytuacja zatrudniania ratowników przez firmę zewnętrzną rozprzestrzeni się na pozostałe płockie pływalnie, od początku września na Jagiellonkę, a później na Podolankę.

Prezesa NSZZ Solidarności Regionu Płockiego Andrzej Burnat podkreślił, że związek nie opuści swoich pracowników, również tych, którzy odeszli.
– Mamy z nimi kontakt, mamy oświadczenia, dlaczego się pozwalniali. Dlatego, że jest tam tak zła atmosfera, że nie da się tam pracować. Mówienie o tym, że nie chcą tam pracować, bo chcą zarabiać czterokrotnie więcej od Ukraińców, jest wielką nieprawdą – mówił prezes Andrzej Burnat.
Przedstawiciel NSZZ Solidarność Regionu Płockiego dodał, że związek nie jest również przeciwny zatrudnianiu Ukraińców, gdyż oni również są jego członkami. Warunkiem jest zatrudnianie na umowę o pracę, przez MOSiR, na takich samych zasadach, na jakich pracują Polacy.

Przewodniczący klubu Prawa i Sprawiedliwości w Radzie Miasta Płocka Szymon Stachowiak podkreślił, że za sytuację odpowiadają zaniedbania władz MOSiR i szukanie oszczędności w niewłaściwych obszarach.
– To jest jeden z wielu przykładów, jak jest zarządzane nasze miasto. Ja bym chciał, żeby zarówno MOSiR, jak i każda inna spółka miejska funkcjonowała tak dobrze w każdej sprawie, jak przy wspieraniu obecnego układu rządzącego w trakcie kampanii wyborczej. To jest moje marzenie. W momencie, gdy Płock umiera instytucje miejskie, które powinny świecić przykładem w przypadku odpowiednio wykwalifikowanych kadr, dobrze wynagradzanych, zatrudnionych na umowę o pracę, wybierana jest droga taniości i dziadostwa. Oszczędza się tam, gdzie nie powinno. Dzisiaj uderza to w nasze bezpieczeństwo. Jest to dla nas absolutnie nieakceptowalne i jako radni będziemy stawiać temu opór – zaznaczał przewodniczący Szymon Stachowiak.
Komentarz prezesa MOSiR Płock
Na miejscu spotkania był również prezes Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Płocku Marcin Jeżewski, który skomentował konferencję NSZZ Solidarność Regionu Płockiego i polityków PiS.
– Jestem zniesmaczony tym, co usłyszałem z ust pani poseł i pozostałych osób, ponieważ są to kłamstwa. Żaden z ratowników nie zostanie zwolniony, bo zauważyłem transparent, że zwalniamy ratowników, on zostanie przeniesiony na Pływalnię Podolanka. Dziwię się pani poseł, która przed momentem miała innego pracodawcę, który wynajął całe miasteczko, żeby ściągnąć do Płocka obcokrajowców i nie wiem, na jakich zasadach oni pracują, czy są to umowy zlecenia, umowy o pracę, w każdym razie osoby, które pracują na Miodolance, jak i za chwilę będą pracować na Jagiellonce, mówię tu o ratownikach, pracują w Polsce legalnie, odprowadzają podatki. Pracują na umowę zlecenie lub umowę o pracę, to zależy od osoby, która realizuje te zadania – zaznaczał prezes Marcin Jeżewski.






















![Kto zapłaci za zmiany w lokalnej edukacji? [LIST RODZICÓW]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/04/przedszkole_rodzice-360x180.jpg)


![Młodzież szczerze o relacjach z dorosłymi [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/03/mlodziez_ma_glos4-360x180.jpeg)
![Wolontariusze ORLENU posadzili las w Łącku [FILM, ZDJĘCIA]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/04/orlen_las-27-360x180.jpg)
![Zrobili film o płockim „Pałacu cudów”. Jak wygląda obecnie? [FILM]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/04/palac_cudow-360x180.jpg)







![Maraton życia i… książek. Tomasz Kominek o aktywności fizycznej i umysłowej [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/04/tomasz_kominek1-360x180.jpeg)





![PSL rozmawia o Polsce w Płocku. Kolej, S10, uniwersytet, wojsko… [FOTO]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/03/PSL_30032026-2-360x180.jpg)


