Spory obszar na nabrzeżu wiślanym ma zostać wydzierżawiony prywatnemu najemcy na okres niebagatelnych 30 lat. Miasto argumentuje to „koniecznością przeznaczenia dużych nakładów finansowych” na wybudowanie obiektu gastronomicznego, który wyceniono na nieco ponad 2 mln zł. Czy jest to kwota, której Płock nie dźwignie?
W uzasadnieniu uchwały czytamy, że w związku z realizacją pierwszego etapu remontu nabrzeża wiślanego, na odcinku od ulicy Mostowej do Zalewu Sobótka, została opracowana koncepcja wybudowania całorocznego obiektu, który ma pełnić funkcję gastronomiczno-handlową. Budynek ten ma zostać zlokalizowany na części działki w Płocku przy Nabrzeżu Stanisława Górnickiego, którą miasto chce wydzierżawić na 30 lat prywatnemu inwestorowi. Szacunkowy koszt tej nieruchomości to ponad 2,16 mln zł.
Prezydent Płocka może decydować o dzierżawie maksymalnie na okres 10 lat, dlatego decyzję w tej sprawie podjąć musi Rada Miasta Płocka. Ratusz argumentuje, że wydzierżawienie tej nieruchomości na 30 lat jest zasadne ze względu na „konieczność przeznaczenia dużych nakładów finansowych”.
Jak przypomniała radna Wioletta Kulpa, dyskusja na ten temat toczyła się już podczas środowej komisji. Według niej i radnych klubu PiS, najlepiej byłoby wycofać tę uchwałę, ponieważ dotyczy ona wydzierżawienia terenu na zbyt długi okres.
– To zbyt poważna decyzja, powinna ją podjąć nowa rada miasta – zaznaczała. Dodała, że koszt inwestycji nie jest na tyle duży, żeby nie mogła zrealizować tego spółka miejska i ewentualnie po wybudowaniu budynku można zastanowić się nad wydzierżawieniem terenu.

– Nie mamy żadnego projektu umowy i tak naprawdę możemy zamrozić ten teren na 30 lat. Tak niska stawka za dzierżawę tego terenu jest niedopuszczalna. Miasto powinno mieć cenę zaporową, ponieważ po odrestaurowaniu nabrzeża ten obiekt zyska na popularności, a te przychody mogłaby mieć spółka miejska – argumentowała radna.
Wioletta Kulpa podkreśliła też brak troski władz miasta o WOPR, który obecnie nie ma gdzie trzymać łodzi, a ich siedziba mieści się w kontenerze.
Radny Wojciech Hetkowski stwierdził, że ma wątpliwości w zakresie zabezpieczenia umowy. – Może być tak, że ktoś podpisze umowę i przez 30 lat teren nie będzie zagospodarowany. Czy jesteśmy w stanie zagwarantować to, że teren zostanie zagospodarowany szybko? – pytał radny.
Prezydent Nowakowski pytał, czemu, skoro decyzja jest poważna, ma być przerzucona na młodą radę miasta, bez doświadczenia. – To jest pewna propozycja, która jest konsekwencją prac prowadzonych na nabrzeżu – stwierdził. Zapewnił, że o WOPR-ze myśli i trwają rozmowy na ten temat. Dodał też, że dzierżawca terenu pokryje koszt budowy nieruchomości, a umowa będzie zawierała sformułowanie „do 30 lat”.
Radna Kulpa odparła, że skoro prezydent pełni funkcję od 8 lat, to mógł wcześniej zaproponować taką umowę. – Wydaliśmy dużo na modernizację nabrzeża, które ma teraz ożywić ten teren. Nowa rada nie będzie mniej doświadczona, ponieważ zapewne duża część obecnych tu osób w nowej radzie się znajdzie – przekonywała.

Radny Wojciech Hetkowski argumentował, że bez zabezpieczenia interesów Płocka przy tej dzierżawie, możemy narazić się na bezsilne patrzenie jak teren niszczeje lub przez wiele lat trwa tam remont. Prezydent zapewnił, że interesy miasta zostaną zabezpieczone, ale nie w uchwale, a w umowie.
Radny Artur Kras stwierdził, że to nie jest spotkanie towarzyskie, a radni potrafią podejmować odpowiedzialne decyzje. – Orlen Arena dopiero teraz uzyskała najemców, po 8 latach funkcjonowania. Dlatego teraz chcemy robić to w innej formule, przerzucając odpowiedzialność na inwestora – przekonywał.
Radny Marcin Flakiewicz wnioskował, aby wstawiono zapis w uchwale, że koszt budowy ponosi dzierżawca budowy, a także to, że jeśli budowa nie zostanie zrealizowana w określonym czasie, teren wróci do miasta. Przekonywał, że projekt umowy z tymi zapisami powinien być włączony do uchwały.
Joanna Olejnik, radna klubu PO, wyjaśniła, że podczas komisji skarbu odrzucono propozycję zrezygnowania z tej uchwały, ponieważ nabrzeże ma zostać oddane w listopadzie i nabrzeże musi mieć punkt gastronomiczny. – Nie zostawiajmy tej decyzji nowej radzie – apelowała.
Ostatecznie radni odrzucili projekt uchwały, głosami 10 za, 11 przeciw i 2 głosach wstrzymujących się oraz 2 radnych niegłosujących.


















![Bohaterowie 1920 roku ożyli w Muzeum Mazowieckim [FILM, ZDJĘCIA]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2020/08/muzeum_orlen_hologram-1-360x180.jpg)





![Autorytet czy kolega? Uczniowie szczerze o nauczycielach [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/06/staszic_nauczyciele-360x180.jpeg)





![Jakie propozycje książkowe na wakacje? [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/06/ksiazki-360x180.jpeg)

![Najlepsi żeglarze rywalizowali w Płocku na Mistrzostwach Polski klasy Micro – ORLEN Cup [ZDJĘCIA]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2025/09/Regaty-ORLEN-Cup-Mistrzostwa-Polski-Micro-2025-15-360x180.jpg)













