REKLAMA

Kwiaty, pieśni, inscenizacja i… rosół. Święto Niepodległości w Płocku

REKLAMA

PowiązaneTematy

Narodowe Święto Niepodległości – obchodzone od 1937 roku, zniesione w 1945 i przywrócone w 1989 roku. 11 listopada to wyjątkowy dzień, w którym pamiętamy o odzyskaniu przez nasz kraj wolności po 123 latach zaborów. Płock uczcił dzisiaj pamięć o tych, dzięki którym tą wolnością możemy się cieszyć.

Uroczystości, tradycyjnie już, rozpoczęły się od złożenia kwiatów przy pomniku Marszałka Józefa Piłsudskiego oraz pomniku Władysława Broniewskiego. Następnie, po mszy w katedrze, płocczanie przeszli w pobliże Płyty Nieznanego Żołnierza, przy  której prezydent Płocka zachęcał do budowania przyszłości Polski poprzez pracę i unikanie kłótni.

Nie zabrakło też przedstawicieli samorządu Płocka i powiatu płockiego, organizacji kombatanckich, parlamentarzystów, polityków, przedstawicieli uczelni, Kościoła, różnego rodzaju organizacji i uczniów, składających kwiaty i oddających cześć żołnierzom, którzy walczyli o wolność naszego kraju.

Po części oficjalnej, na Starym Rynku, pomimo kiepskiej pogody, odegrana została inscenizacja pn. „Powitanie Niepodległej”. Scenariusz tego przedstawienia opracowano na podstawie pamiętników znanej płocczanki, Marii Macieszyny. Nie mogło zabraknąć samego marszałka Piłsudskiego, który wjechał na plac przed ratuszem w pięknym powozie. Podniosły ton uroczystości wzmocniły pieśni patriotyczne w wykonaniu zespołu „Dzieci Płocka” oraz UKUdemia. Nieco zmarzniętych uczestników rozgrzał natomiast pyszny rosół z gęsiny, który gotowany był od samego rana na Starym Rynku, a nastrój osłodziły marcelinki, dekorowane również przez najmłodszych płocczan.