Dziewczyny też lubią Mustangi

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr +

Pierwszy tegoroczny mecz ligowy Mustangów odbędzie się w najbliższą sobotę, 29 marca. Przeciwnikiem płockiej drużyny będzie ekipa Kraków Kings. Tymczasem nabór do drużyny juniorów zapowiedziały… dziewczęta.

Spotkanie rozpocznie się o godzinie 15 na bocznym boisku Wisły Płock. Warto dodać, że będzie to także inauguracja rozgrywek Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego (PLFA), co jest ogromnym wyróżnieniem. Mecz będą oglądać nie tylko kibice w naszym mieście, ale i całe środowisko futbolowe, gdyż transmitowany będzie na żywo przez Internet.

Jak zapowiadają organizatorzy, spotkanie z Krakowem będzie z pewnością bardzo widowiskowe i efektowne. Kingsi grają bardzo mocny fizyczny futbol, czyli taki, z jakiego również słyną Mustangi. – Jesteśmy przygotowani na ten mecz w 100% –  mówi Tomasz Złoteńki, trener i zawodnik drużyny. – Mamy rozrysowaną i przestudiowaną chyba każdą zagrywkę przeciwnika. Nowa świeżość i taktyka ofensywna musi zaprocentować zdobyczami punktowymi. Siła defensywy nie pozwoli na zbyt wiele krakowianom. Dodatkowo gramy u siebie i liczymy na wsparcie kibiców – dodaje.

Ostatnim najważniejszym sprawdzianem przed sobotnim meczem był sparing, który płockie Mustangi rozegrały w niedzielę, 16 marca z drużyną Warsaw Crusaders. Wysoka wygrana Mustangów (14:0) dobrze prorokuje na najbliższy mecz. A warto zauważyć, że pogoda tego dnia nie sprzyjała grze – na zmianę padał deszcz, śnieg i do tego silnie wiał wiatr, co uniemożliwiało przetestowanie wszystkich nowych zagrywek. – Na wielką pochwałę zasługuje postawa defensywy – mówi trener Mustangów. – Silna presja na rozgrywającym uniemożliwiała przeciwnikom grę rzutową. Próby gry biegowej były zatrzymywane bardzo szybko. Powodowało to, że płoccy futboliści szybko odzyskiwali piłkę. Nasza defensywa grała fenomenalnie, nawet gdy warunki pogodowe nie były idealne. W ofensywie graliśmy głównie dołem (gra biegowa) – podsumował.

– Na koniec dnia, wygrana w nienajlepszym stylu smakuje lepiej niż przegrana w pięknym stylu – dodał Spencer Wood, rozgrywający Mustangów.

Dzień po sparingu Mustangi dwukrotnie odwiedziły Gimnazjum nr 5. Młodzież, zamiast na tradycyjną lekcję w-f, przychodziła na swój pierwszy trening futbolu amerykańskiego. – Wytłumaczyliśmy pokrótce na czym polega futbol. Następnie dzieciaki łapały oraz kopały piłkę. Zainteresowanie było nie tylko ze strony chłopców, ale i dziewcząt – mówi Paweł Kęsy, zawodnik Mustangów.

Zainteresowanie drużyną juniorską po wizycie w jednej szkole jest ogromne – wstępnie udział w drużynie zadeklarowało 40 osób, w tym 10 dziewcząt. Rekrutacja rusza już w kwietniu, informacje pojawią się na stronie internetowej oraz na profilu facebookowym Mustangów.

Podziel się:

Brak komentarzy

  1. Moim zdaniem Mustangi zrobiły duże postępy a zwłaszcza defensywa, ofensywa też zrobiła duży postęp mają dużo nowych zagrywek, więc myślę że możesz tylko poklikac nic więcej ;)) hejterstwo się szerzy ! Mustangs Płock do boju !

  2. 14:0 to rzeczywiście wysoka wygrana ale w piłce nożnej :) W futbolu amerykańskim to jest żadna różnica, zwłaszcza z (nie obrażając Crusaders) stosunkowo młodą i niedoświadczoną drużyną. Jeżeli mowa o wysokich wynikach to przypomnę tamten sezon gdzie Mustangi przegrały dwa mecze różnicą ponad 20 punktów i dwa kolejne różnicą ponad 40, między innymi z wspomnianymi w artykule Kings oraz Lowlanders. Studiowanie zagrywek przeciwnika nic Mustangom nie da, jeżeli ch
    nic nie poprawili się technicznie i siłowo, bo w tamtym roku pod tym względem bardzo odstawali od reszty. Jeżeli nic się nie zmieniło i nie zrobili postępów większych niż reszta drużyn to w swojej grupie może będą w stanie powalczyć jedynie z Wilkami, a od pozostałych drużyn dalej będą dostawać baty.

Zostaw Komentarz

Ostatnie Informacje

Więcej Nowych Informacji