Debata prezydencka: Co jest największym problemem Płocka? [FILM]

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr +

Czwartkowy wieczór minął pod znakiem kolejnej, trzeciej już debaty prezydenckiej. Spotkanie kandydatów na fotel włodarza miasta odbyło się w Spółdzielczym Domu Kultury i miało charakter otwarty. To pierwsza debata, w której płocczanie mogli zadawać pytania politykom. Emocji nie brakowało. Rozmawiano o sporcie, celu finansowania Wisły Płock, o festiwalach, a także o fatalnej sytuacji płockich firm.

Wczorajsza debata była już trzecią z kolei, która zgromadziła prawie wszystkich kandydatów na prezydenta Płocka. W sali SDK-u zjawili się Andrzej Nowakowski, Iwona Wierzbicka, Arkadiusz Iwaniak, Mirosław Milewski i Marek Owsik. Wśród zebranych zabrakło dwóch polityków: posła Piotra Zgorzelskiego i senatora Marka Martynowskiego. Obaj uczestniczyli w obradach Sejmu i Senatu w Warszawie.

Pomimo absencji kandydatów PSL i PiS-u, emocji z całą pewnością nie brakowało. Kandydaci na fotel prezydenta stanęli bowiem w ogniu pytań publiczności, które zawsze są niezwykle wymagające i zaskakujące. Przed częścią, w której głos oddany został widowni, zadano jednak dwa pytania wcześniej już przygotowane. Agnieszka Maruszczak z Radia Dla Ciebie (organizatora debaty), poruszyła kilka kwestii. Jedną z nich były problemy Płocka. – Jakie, państwa zdaniem, są największe problemy Płocka? – zapytała. – Jak należałoby sobie z nimi poradzić w ciągu najbliższych czterech lat? Chodzi o konkretne zagadnienia, na które prezydent Płocka ma realny wpływ – dociekała.

Przez te minione cztery lata sprawiliśmy, że każde dziecko z Płocka ma zagwarantowane miejsce w przedszkolu – Andrzej Nowakowski

Jako pierwszy na to zagadnienie starał się odpowiedzieć obecny prezydent Płocka, Andrzej Nowakowski. Kandydat PO na fotel prezydencki zapewniał, że w przeciągu ostatnich czterech lat rozwiązano wiele problemów nurtujących płocczan. Wśród najważniejszych argumentów Nowakowski wymienił remont przedszkoli i żłobków, co przyczyniło się do zwiększenia ilości miejsc w tych placówkach. – Przez te minione cztery lata sprawiliśmy, że każde dziecko z Płocka ma zagwarantowane miejsce w przedszkolu – zapewniał prezydent Płocka. – Poza tym, usprawniliśmy znacznie infrastrukturę drogową – dodał po chwili.

Zdaniem Nowakowskiego, największym wyzwaniem, stojącym przed nowym samorządem będzie znalezienie nowych miejsc pracy. – Trzeba pomagać przedsiębiorcom tak, jak to tylko możliwe – stwierdził włodarz miasta. – Będziemy ubiegać się o znalezienie nowych terenów inwestycyjnych. Poprzez to, że oddaliśmy pierwszy etap obwodnicy, a w perspektywie mamy dwa kolejne, stwarzamy zupełnie nową perspektywę inwestycyjną na terenie lotniska, Trzepowa i na Kostrogaju – dodał.

Opinię włodarza Płocka w pewnym aspekcie podziela Mirosław Milewski. Radny także uważa, że to właśnie bezrobocie jest największym problemem Płocka, z którym nowy samorząd musi w końcu spróbować walczyć. – Prezydent mówił o tym, że wreszcie stworzone zostaną miejsca inwestycyjne. To dobrze, że wreszcie coś zostanie uwolnione – wytykał Milewski. – Głównym celem dla samorządu powinno być utworzenie co najmniej trzech tysięcy nowych miejsc pracy. To niezbędne, by bezrobocie w końcu przestało rosnąć – dodał.

Będziemy dopłacać do każdego nowo otworzonego miejsca pracy – Mirosław Milewski

Milewski zapowiedział, że za jego kadencji urząd miasta będzie dopłacał do każdego, nowo otworzonego miejsca pracy . – Zwiększymy środki na utworzenie nowych miejsc pracy, szczególnie dla osób młodych – zapowiadał.

Kwestię braku miejsc pracy poruszyła także Iwona Wierzbicka. Zdaniem byłej prezes ARS-u, najważniejszym wyzwaniem dla Płocka jest pomoc małym i średnim przedsiębiorcom. – Myślę, że jako miasto będziemy mogli z powodzeniem ten sektor powiązać – powiedziała. – Chciałabym połączyć ten proces z rewitalizacją. Obszar starówki jest miejscem, w którym, moim zdaniem, powinny mieścić się zakłady usługowe – stwierdziła Wierzbicka.

Chciałabym połączyć szukanie nowych miejsc pracy z rewitalizacją starówki – Iwona Wierzbicka

Marek Owsik z kolei wytknął inny problem: wyludnianie się miasta. – Musimy młodym ludziom tłumaczyć, że najważniejszy jest wybór dobrych zawodów – stwierdził Owsik. – Jako przyszły prezydent, będę miał wpływ na relacje ze szkołami, jak również z przedsiębiorcami, którzy wspomniane przez wszystkich miejsca pracy generują – przekonywał.

Zdaniem Owsika, Płock potrzebuje terenów inwestycyjnych, ale nie tylko po tej stronie Wisły. – Należy w końcu zająć się Radziwiem. Myślę też o generowaniu miejsc pracy poprzez utworzenie biogazowni – zdradził kandydat Samorządnych. – Będziemy starać się o miejsca pracy szczególnie dla ludzi młodych – dodał na zakończenie.

Będziemy starać się o miejsca pracy szczególnie dla ludzi młodych – Marek Owsik

Jako ostatni w tej części debaty głos zabrał przewodniczący SLD, Arkadiusz Iwaniak. Kandydat Sojuszu także dostrzegł problem bezrobocia, lecz swoje przemówienie rozpoczął od kwestii służby zdrowa, która – zdaniem polityka SLD – daleka jest od idealnej. – Mamy ograniczony, a wręcz niemożliwy, dostęp do specjalistów – stwierdził Iwaniak. – Mamy cztery lata, by to zmienić – dodał, po czym poruszył temat braku pracy w Płocku. – Należy w końcu wykorzystać Park Przemysłowo-Technologiczny – kontynuował. – Należy pogłębić współpracę szkół z urzędami pracy, stworzyć w Płocku uniwersytet i wyprowadzić lotnisko z Płocka – wymieniał.

[quote]Należy pogłębić współpracę szkół z urzędami pracy, stworzyć w Płocku uniwersytet i wyprowadzić lotnisko z Płocka – Arkadiusz Iwaniak [/quote]

Tuż po wypowiedzi przewodniczącego SLD, zadano kolejne pytanie. Odpowiedzi kandydatów oraz opis tej części debaty w kolejnym artykule.

Podziel się:

Zostaw Komentarz

Ostatnie Informacje

Więcej Nowych Informacji