Mieszkańcy ujęli włamywacza. Niedawno wyszedł z więzienia

Mieszkańcy ujęli włamywacza. Niedawno wyszedł z więzienia

7 sierpnia 2026
Specjał dla smakoszy w Wieży Ciśnień

Jakie plany wobec Wieży Ciśnień? Wodociągi Płockie odpowiadają

7 sierpnia 2026




Stadion Leśny w Gąbinie po wielkiej modernizacji. Otwarcie z atrakcjami

Stadion Leśny w Gąbinie po wielkiej modernizacji. Otwarcie z atrakcjami

7 sierpnia 2026
ORLEN podsumował drugi kwartał. 7,7 mld zł zysku netto i rekordowy udział zagranicznych stacji

ORLEN podsumował drugi kwartał. 7,7 mld zł zysku netto i rekordowy udział zagranicznych stacji

7 sierpnia 2026
Wieża Ciśnień kończy restauracyjną historię. Po latach działalności właściciele żegnają się z gośćmi

Wieża Ciśnień kończy restauracyjną historię. Po latach działalności właściciele żegnają się z gośćmi

6 sierpnia 2026
Pokaż więcej

Reklama

niedziela, 9 sierpnia, 2026
  • Reklama na portalu i w gazecie
  • Kontakt z redakcją
  • Polityka Prywatności
#PetroNews
Reklama
  • AktualnościSTART
  • Bezpieczeństwo
    Mieszkańcy ujęli włamywacza. Niedawno wyszedł z więzienia

    Mieszkańcy ujęli włamywacza. Niedawno wyszedł z więzienia

    Zawalił się budynek. Fragmenty spadły na ulicę

    Zawalił się budynek. Fragmenty spadły na ulicę

    Piorun zniszczył dom rodziny z czwórką dzieci. Ruszyła zbiórka na odbudowę

    Piorun zniszczył dom rodziny z czwórką dzieci. Ruszyła zbiórka na odbudowę

    ORLEN ostrzega przed cyberoszustami. „Nie biorą urlopu”

    ORLEN ostrzega przed cyberoszustami. „Nie biorą urlopu”

    Ostrzeżenie przed silnym wiatrem w regionie

    Nadciąga silny wiatr i ulewny deszcz

    Auto w krzakach. W środku mężczyzna i dwie nastolatki – co robili?

    Chciał kupić auto. Stracił pieniądze

  • Wydarzenia
    • Wszystko
    • Historia
    • Kino
    • Kluby
    • Koncerty
    • Muzyka
    • Rozrywka
    • Teatr
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    Olaf Lubaszenko, Maciej Stuhr, Bovska… BiG Festivalowski po raz piąty w Płocku

    Olaf Lubaszenko, Maciej Stuhr, Bovska… BiG Festivalowski po raz piąty w Płocku

    Tę noc warto przetańczyć w… stodole. Osada Młynarza zaprasza na dwa wydarzenia

    Tę noc warto przetańczyć w… stodole. Osada Młynarza zaprasza na dwa wydarzenia

    Pokonał wpław Płock i płynie dalej

    Pokonał wpław Płock i płynie dalej

    Helios zaprasza na sierpniowe seanse

    Helios zaprasza na sierpniowe seanse

    Będzie nowe sanktuarium w regionie

    Będzie nowe sanktuarium w regionie

    Kolejna edycja Urbexomanii. Co przygotowano i czym jest prawdziwy urbex? [PODCAST]

    Kolejna edycja Urbexomanii. Co przygotowano i czym jest prawdziwy urbex? [PODCAST]

  • Edukacja
    Drugi dom dla Twojego Maluszka. W Płocku otworzył się wyjątkowy Klub „Misie”

    Drugi dom dla Twojego Maluszka. W Płocku otworzył się wyjątkowy Klub „Misie”

    „Młodzi w reAKCJI” wracają. ORLEN zaprasza na tydzień z nauką, technologią i wolontariatem

    „Młodzi w reAKCJI” wracają. ORLEN zaprasza na tydzień z nauką, technologią i wolontariatem

    Uniwersytet Mazowiecki w Płocku coraz bliżej. Powstał projekt ustawy

    Uniwersytet Mazowiecki w Płocku coraz bliżej. Powstał projekt ustawy

    Dlaczego warto studiować na Politechnice Warszawskiej w Płocku?

    Dlaczego warto studiować na Politechnice Warszawskiej w Płocku?

    Rusza 18. edycja programu „Mam pasję powyżej średniej”. Stypendium dla młodych z Płocka i okolic

    Rusza 18. edycja programu „Mam pasję powyżej średniej”. Stypendium dla młodych z Płocka i okolic

    Oceny motywują, czy stresują? Uczniowie rozmawiali o szkolnej rzeczywistości

    Oceny motywują, czy stresują? Uczniowie rozmawiali o szkolnej rzeczywistości

  • Społeczeństwo
    Piorun zniszczył dom rodziny z czwórką dzieci. Ruszyła zbiórka na odbudowę

    Piorun zniszczył dom rodziny z czwórką dzieci. Ruszyła zbiórka na odbudowę

    Drugi dom dla Twojego Maluszka. W Płocku otworzył się wyjątkowy Klub „Misie”

    Drugi dom dla Twojego Maluszka. W Płocku otworzył się wyjątkowy Klub „Misie”

    Prawnik radzi: Czym jest zasiedzenie nieruchomości?

    Czy sztuczna inteligencja może zastąpić porady prawne? Na co uważać?

    Igusia z powiatu płockiego walczy z białaczką. „Kiedy będę miała z kimś kontakt?”…

    Igusia z powiatu płockiego walczy z białaczką. „Kiedy będę miała z kimś kontakt?”…

    Nie stać ich na wakacje, ale… płocki kickbokser poruszył serca

    Nie stać ich na wakacje, ale… płocki kickbokser poruszył serca

    Prawnik radzi: Czym jest zasiedzenie nieruchomości?

    Alimenty na dziecko: od czego naprawdę zależy ich wysokość, i dlaczego warto o nie walczyć

  • Sport
    • Wszystko
    • Alternatywne
    • Bieganie
    • Futbol Amerykański
    • Koszykówka
    • Lotniczy Płock
    • Piłka Nożna
    • Piłka Ręczna
    • Siatkówka
    • Sporty Wodne
    • Sztuki Walki
    Pokonał wpław Płock i płynie dalej

    Pokonał wpław Płock i płynie dalej

    Srebrny medal dla wioślarzy z Płocka!

    Srebrny medal dla wioślarzy z Płocka!

    Jutrzenka Płock bez prezesa. Łukasz Chrobot rezygnuje

    Jutrzenka Płock bez prezesa. Łukasz Chrobot rezygnuje

    Najlepsi żeglarze zmierzyli się w Płocku

    Najlepsi żeglarze zmierzyli się w Płocku

    Najlepsi żeglarze rywalizowali w Płocku na Mistrzostwach Polski klasy Micro – ORLEN Cup [ZDJĘCIA]

    Czas na ORLEN Cup. To będzie żeglarska rywalizacja na najwyższym poziomie

    Historyczny medal płockich wioślarzy

    Historyczny medal płockich wioślarzy

  • Polityka
    Konsolidacja szpitali w Gostyninie-Zalesiu i Płocku. Rada Dialogu Społecznego bez decyzji, spór trwa

    Konsolidacja szpitali w Gostyninie-Zalesiu i Płocku. Rada Dialogu Społecznego bez decyzji, spór trwa

    Włodzimierz Czarzasty w Płocku: „Nie ma wolnej Polski bez wolnej Ukrainy”

    Włodzimierz Czarzasty w Płocku: „Nie ma wolnej Polski bez wolnej Ukrainy”

    Minister obrony narodowej w regionie płockim. Więcej żołnierzy i szpital przyjazny wojsku

    Nie chcą połączenia szpitali. Będzie protest wobec planowanej konsolidacji placówek w Gostyninie i Płocku

    Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty spotka się z mieszkańcami Płocka

    Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty spotka się z mieszkańcami Płocka

    Płoccy politycy o aferze w szpitalu

    Płoccy politycy o aferze w szpitalu

    Płocka inicjatywa przyciągnęła organizacje pozarządowe z całej Polski

    Płocka inicjatywa przyciągnęła organizacje pozarządowe z całej Polski

    Trending Tags

    • Koalicja Obywatelska
    • PIS
    • Konfederacja
    • Lewica
    • PSL
    • Urząd Wojewódzki
    • Urząd Marszałkowski
    • Urząd Miasta Płocka
    • Rubryka Polityka
Brak rezultatów
Zobacz wszystkie wyniki
#PetroNews
Reklama
#PetroNews
Reklama
Home Tylko u Nas Okiem Robaka

Czas zakazanych pieśni. Wspomnienie o bohaterskich płocczanach w powstaniu styczniowym

by Waldemar Robak
18 stycznia 2020
Aleksander Sochaczewski Branka 1863, źródło: Wikipedia

Aleksander Sochaczewski Branka 1863, źródło: Wikipedia

107
SHARES
1.2k
VIEWS
Podziel się na FacebookuUdostępnij na Twitterze

13 czerwca 1861 roku z nurtów Wisły wyłowiono pod Płockiem zwłoki mężczyzny; sytuacja w mieście była napięta do tego stopnia, iż powszechnie uznano go za jedną z ofiar krwawych zajść w Warszawie w dniu 8 kwietnia. Jego pogrzeb na zabytkowym cmentarzu przerodził się w patriotyczną manifestację…

Tych czasów już nikt osobiście nie pamięta, przetrwały jedynie materialne dowody historyczne, archiwalia, wspomnienia spisane na papierze, jak również i te przekazywane z pokolenia na pokolenie uczestników biorących udział w tym spektakularnym zrywie niepodległościowym.

Reklama

W nocy z 22 na 23 stycznia 1863 roku wybuchło powstanie styczniowe. Ponad półtora wieku temu Polacy, wciąż pamiętając klęskę listopadowej insurekcji, jednak powtórnie poderwali się do walki o wolną, niezawisłą Polskę, bo rosyjskie jarzmo uwierało jak nigdy dotąd, było wprost nie do zniesienia.

Niepokoje rozpoczęły się już w czerwcu 1860 roku w Warszawie; pogrzeb wdowy po generale Sowińskim – legendarnym obrońcy barykad na warszawskiej Woli stał się pretekstem do narodowej manifestacji. W lutym następnego roku tłumnie obchodzono 30 rocznicę bitwy pod Grochowem. Zebranych na placu Zamkowym w stolicy demonstrantów brutalnie zaatakowali Kozacy, w wyniku czego zginęło 5 osób. Ich pogrzeb stał się kolejną sposobnością do masowych wystąpień przeciwko carskiej władzy. W kraju ogłoszono żałobę narodową, a ruch niepodległościowy już w marcu przeniósł się na prowincję.

Szczególnie aktywnie, mimo licznych represji, włączyli się do patriotycznych protestów mieszkańcy Płocka wraz z całym powiatem. Już na początku marca w kościołach powszechnie śpiewano zakazane pieśni; w katedrze, farze, kościele reformackim wciąż rozbrzmiewał hymn „Boże, coś Polskę…”, który paradoksalnie powstał na cześć cara Aleksandra I, by po kilkudziesięciu latach stać się pieśnią konspiracyjną ruchu niepodległościowego. Nic nie wskórały absurdalne, carskie zakazy, nękanie i aresztowania organistów, by nie intonowali podczas nabożeństw patriotycznych hymnów, nie pomogły również restrykcje w sprawie przywdziewania przez płockich gimnazjalistów żałobnych ubiorów; bunt przeciwko znienawidzonemu zaborcy narastał z dnia na dzień.

W kwietniu w kaplicy „Małachowianki” nieznany sprawca zniszczył marmurową tablicę poświęconą wychowankowi tej szkoły, kapitanowi carskiej armii – Alfredowi Brochockiemu, który zmarł z ran odniesionych w czasie wojny krymskiej.

13 czerwca 1861 roku z nurtów Wisły wyłowiono pod Płockiem zwłoki mężczyzny; sytuacja w mieście była napięta do tego stopnia, iż powszechnie uznano go za jedną z ofiar krwawych zajść w Warszawie w dniu 8 kwietnia. Jego pogrzeb na zabytkowym cmentarzu przerodził się w patriotyczną manifestację, następnego dnia odbyła się procesja z kościoła OO. Reformatów, czasie której przyniesiono i ustawiono na grobie okazały, drewniany krzyż, a ludzie śpiewając nabożne pieśni zbierali się tu jeszcze przez wiele dni.

W końcu czerwca zaburzenia w mieście wywołał sam pełniący obowiązki naczelnika Guberni Płockiej generał major Rożnow, wzywając do siebie na przesłuchanie organistę Janickiego, który akompaniował w kościele farnym zakazane pieśni. Płocczanie zebrani na nieszporach nie wiedząc, czy nie zostanie on aresztowany, tłumnie odprowadzili go przed dom carskiego urzędnika. Ten wezwał ludzi, aby się rozeszli, ci jednakże w części powrócili do Fary śpiewając „Boże coś Polskę…”, inni zaś zebrali się na Starym Rynku i gdy pojawił się inspektor policji Janczykowski, tłum na niego natarł, rzucano w jego kierunku obelgami i powybijano szyby w oknach jego domu. Ludzie rozeszli się dopiero wtedy, gdy na miejsce manifestacji skierowano oddział carskiego wojska. Po tych zajściach wśród ludności nastąpiły aresztowania, wielu uczestników tego wydarzenia został uwięzionych w twierdzy modlińskiej.

Władze carskie nie panując już nad sytuacją, wprowadziły 13 października stan wojenny, a kilka dni później aresztowano około 50 najbardziej aktywnych uczestników płockich manifestacji, których potem dla przykładu wysmagano rózgami, nie oszczędzając nawet kobiet. Te dotkliwe represje nie zapobiegły jednakże wydarzeniom, które z dnia na dzień stawały się nieuchronne.

W latach 1861-62 na terenach zachodniego Mazowsza tworzyły się tajne związki, w tym również płocka konspiracyjna organizacja powstańcza. W zamierzeniach Centralnego Komitetu Narodowego Płockowi wyznaczono niezwykle ważną rolę zakładając, iż po wyparciu z miasta wojsk carskich tu właśnie ujawni się Rząd Narodowy, a nasze miasto stanie się główną bazą administracyjną i strategiczną – powstańczą stolicą. Na początku 1863 roku bieg wypadków przyspieszyła wieść o planowanej brance, czyli przymusowym wcielaniu mężczyzn do carskiego wojska.

Funkcję naczelnika wojennego województwa płockiego powierzono płk Konradowi Błaszczyńskiemu ps. Bończa, który w dniu 21 stycznia omówił plan zdobycia miasta z naczelnikami wojennymi powiatów i dowódcami oddziałów podczas narady w Raciążu. Zdecydowano, że siły powstańcze przypuszczą jednocześnie szturm na wyznaczone cele: odwach (wartę główną), ratusz miejski, koszary piechoty i koszary wojsk kozackich znajdujące się w tzw. „Czarnym Dworze”. Dowództwo nad siłami powstańczymi z regionu przejął sam płk Błaszczyński, który miał atakować miasto od zewnątrz, tymczasem Wojciech Zegrzda – naczelnik miejskiej organizacji narodowej miał przypuścić atak na odwach i koszary rosyjskie.

Mężczyźni z naszego miasta zagrożeni branką schronili się zasilając oddziały partyzanckie w lasach gostynińskich i okolicach Drobina. Do uciekinierów 20 stycznia dołączyli również gimnazjaliści z „Małachowianki” nazywani „Dziećmi płockimi” gromadząc się w pobliżu Ciółkowa koło Staroźreb, gdzie mieli połączyć się z „Dziećmi warszawskimi”.

Rankiem 22 stycznia oddział „Małachowiaków” został dostrzeżony pod Ciółkowem przez Rosjan; doszło do starcia, w którym uczniowie wycofując się ostrzeliwali wroga z czterech dubeltówek. Wkrótce do bitwy włączył się oddział „Dzieci warszawskich” pod dowództwem majora Aleksandra Rogalińskiego. Rosjanie w przekonaniu, że powstańcy chcą się poddać podeszli zbyt blisko i w krótkiej bitwie ponieśli ciężkie straty. Na wrogu zdobyto 40 karabinów. Niestety ciężko ranny został mjr Rogaliński.

Oddział partyzancki, który według planu płk Błaszczyńskiego miał wspierać atak na rosyjskie koszary piechoty, pozbawiony swego dowódcy, został kilka godzin później zdziesiątkowany przez wojsko rosyjskie, dlatego też nie dotarł na wyznaczone miejsce ataku.

Pamiętnej nocy 22/23 stycznia w Płocku deszcz lał jak z cebra, na ulicach panowały koszmarne ciemności. O godzinie pierwszej w nocy rozległy się kościelne dzwony wzywając mieszkańców do powstania. Przemykając się pomiędzy wojskowymi patrolami, spiskowcy przecięli kable telegraficzne łączące nasze miasto z Warszawą.

Na ulicach zaroiło się od uzbrojonych ludzi. Patrole rosyjskie przystąpiły do aresztowań. Do miasta nadciągały oddziały powstańcze z całego regionu, siły złożone ze szlachty z Siecienia, Bądkowa Kościelnego, Brudzenia ruszyły w kierunku Płocka atakując od strony Winiar, jednakże szybko okazało się że zostały one otoczone przez wojska rosyjskie. Decydująca bitwa rozegrała się pod Sikorzem, gdzie powstańcy ponieśli klęskę.

Tej nocy inna grupa konspiratorów złożona w dużej mierze z robotników papierni podążała z Soczewki by wesprzeć płockich powstańców, niestety okazało się, że nie mogą przeprawić się przez Wisłę, gdyż most na rzece został już częściowo rozebrany.

W samym mieście oddział Wojciecha Zegrzdy złożony w dużej mierze z kleryków seminarium przystąpił do ataku na odwach na Placu Kanonicznym. Doszło do pierwszej wymiany ognia. Sołdaci w nieprzeniknionych ciemnościach ostrzeliwali na oślep gromadzących się na placu spiskowców. Na odgłos salw, na plac wjechał na białym koniu płk Konrad Błaszczyński, by osobiście pokierować szturmem, jednakże szybko okazało się, że źle uzbrojone i słabo wyszkolone siły partyzanckie nie są w stanie przełamać oporu regularnego wojska, ich działania były nieskoordynowane i chaotyczne. Spiskowcy poczęli się w rozproszeniu wycofywać. Nie powiódł się również atak na koszary rosyjskiej piechoty oraz Czarny Dwór. Na skutek ciężkiego ostrzału karabinowego oddziały powstańcze zostały zmuszone do odwrotu.

Jeszcze przed świtem rosyjskie patrole rozpoczęły poszukiwania ukrywających się w mieście powstańców. Ażeby oświetlić miasto, na placach rozpalono ogromne ogniska, żołdacy wdzierali się do mieszkań, dokonywali rewizji i aresztowań. Do niewoli trafiło około 150 osób. Ciężko ranny ukrył się we własnym domu Wojciech Zegrzda. Patrole carskie wytropiły go po śladach krwi, które pozostawił, ten jednak nie dał się aresztować, odbierając sobie życie wystrzałem z pistoletu. Dramat ten rozegrał się w zabytkowej, gotyckiej kamienicy, w której obecnie znajduje się siedziba Towarzystwa Naukowego Płockiego.

Pierwszy akt narodowego powstania zakończył się fiaskiem, legły w gruzach pierwotne założenia, aby północne Mazowsze wraz z Płockiem stało się powstańczą ostoją i bazą do dalszej ofensywy. W tej sytuacji zrezygnowano z podejmowania regularnej walki z przeważającymi siłami wroga koncentrując się na wojnie partyzanckiej.

Po klęsce ataku na Płock, funkcję naczelnika wojskowego województwa płockiego powierzono Zygmuntowi Padlewskiemu. Ten zaangażował się w tworzenie nowych władz powiatowych i cywilnych oraz przeniesienie głównych działań partyzanckich na obszar Puszczy Kurpiowskiej. Tu planował wywołanie powstania ludowego, wydawał odezwy do ludności, powołał sztab wojskowy, formował oddziały. Rozpoczęła się wojna podjazdowa.

Zygmunt Padlewski osobiście poprowadził kilka bitew pod Słominem, Unieckiem, Drążdżewem, Zeńbokiem, Radzanowem i Borzyminem. Naczelnik wykazywał się męstwem na polu walki, szczególnie w bitwie pod Myszyńcem, gdzie z szablą w ręku prowadził swe oddziały do boju. Był doskonałym strategiem i organizatorem, jednakże siły partyzanckie wciąż toczyły nierówną wojnę z regularną, dobrze wyszkoloną i uzbrojoną armią rosyjską.

Za swe poświęcenie, 10 marca z rąk dyktatora powstania Mariana Langiewicza Padlewski otrzymał patent generalski. Jak podają źródła, w dniu 18 marca 1863 roku jego oddział liczył, mimo ciągłych strat, które ponosił w czasie licznych bitew, około 1250 partyzantów. Do generała dołączali szlachcice, inteligencja, rzemieślnicy i chłopi.
Ta sytuacja sprowokowała władze rosyjskie do skomasowanego działania; po to, aby zlikwidować „partię” Padlewskiego do boju rzucono 6 tysięcy żołnierzy, którzy okrążyli powstańców w dniu 21 marca pod Wróblewem i Radzanowem, a potem pod Gorzeniem. Widząc beznadziejność sytuacji gen. Padlewski rozwiązał swe zgrupowanie. Powstańcy rozproszyli się i w większości wydostali się z rosyjskiego kordonu, dołączając do innych oddziałów.

Mimo tego niepowodzenia, naczelnik wciąż prowadził akcję werbunkową i planował stworzenie dużego oddziału ochotników na terenie Prus Zachodnich. W tym celu, wraz ze swą eskortą w dniu 21 kwietnia wyruszył na tajne spotkanie w Radzikach Małych w powiecie lipnowskim. Dzień później został zatrzymany w drodze pomiędzy Borzyminem a Studzianką przez patrol kozacki. Mimo fałszywych dokumentów, Rosjanie szybko rozpoznali powstańczego generała, który po kilku dniach został osadzony w płockim więzieniu.

Dla Rosjan pojmanie Zygmunta Padlewskiego było wydarzeniem szczególnej wagi. Płocki naczelnik wojenny gen. Semeka tak oto depeszował do swych zwierzchników w Warszawie – „Dziś przybył do Płocka Padlewski z 69 jeńcami. Przy wejściu do miasta i przeprowadzeniu specjalnie dużego zbiegu nie było i wszystko było spokojnie.” Wkrótce odbyły się przesłuchania i sąd wojenny. Niektórzy historycy podają, że w rozmowie z gen. Semeką powstańczy naczelnik otrzymał propozycję, aby wyparł się wiary Polaka i nawoływał powstańców do zakończenia walk, a otrzyma ułaskawienie, ten jednak na taki układ się nie zgodził. Po krótkiej rozprawie zapadł wyrok – śmierć przez rozstrzelanie.

W ostatnich dniach życia skazańca odwiedziła jego chrzestna Klementyna Potocka przekazując mu listy od rodziny. On sam w godzinie śmierci napisał:

„Dnia 15 maja 1863 r., godzina 2 i pół w nocy. W tej chwili, dowiaduję się, że dziś mam dokończyć żywot ziemski. Strasznie poważna to chwila, więc nie dziwcie się, że niewiele w niej na napisanie czasu stracę, by tę godzinę, jaka mi zostaje, z Bogiem przepędzić. (…) Bądźcie zdrowi i szczęśliwi, oto Boga modlić będę, jeśli Go zobaczę. Matko moja szukaj pomocy w Bogu. Ja biedny nie mogłem Ci życia umilić, a teraz jeszcze go zatruwam. On Cię pożałuje. Zygmunt”

15 maja o świcie naczelnik wyruszył w swą ostatnią drogę ulicami: Więzienną (obecnie H. Sienkiewicza), Misjonarską i Płońską (obecnie Zygmunta Padlewskiego) za Rogatki Płońskie, gdzie przy placu ćwiczeń carskiego wojska znajdowało się miejsce straceń. Rosyjski oficer Iwan Ponomariew pisał, że w trakcie przejazdu kobiety „rzucały bukiety kwiatów: róże i fiołki tak, że cała droga zasłana była kwiatami.”

Jak napisał w swym pamiętniku Józef Malinowski, właściciel wsi Tupadły:

„Padlewski… wysiadł przy początku placu… otoczony żołnierstwem. Szedł powoli krokiem bardzo spokojnie i poważnie na drugi koniec, gdzie stanął przed szeregiem czekających na placu żołnierzy… Pokazano mu słup wykopany nad przygotowaną mogiłą między ósmą, a dziewiątą topolą od brzegu rachując południowego. Na prośbę skazańca nie zasłonięto mu oczu. Potem na placu zaczęły się dziać dziwne rzeczy. Na rozkaz oddział egzekucyjny strzelił i chybił. Padlewski jest tylko ranny, ale nie pada i dopiero podoficer podbiega do skazańca i strzałem z pistoletu odbiera mu życie. Gdy stwierdzono zgon „włożono go w fosę i zasypano równo”.

W miejscu, gdzie zginął generał, już wcześniej pochowano innych powstańców, na których wykonano wyroki: 2 lutego 1963r. – Gustawa Ćwirko i Wojciecha Kazimierskiego, 9 lutego – Mariana Wolińskiego, Dionizego Damiana Jarzyńskiego i 21 lutego – Waleriana Ostrowskiego. Dziś stoi tu drewniany krzyż i obelisk upamiętniający tę najwyższą ofiarę naszych bohaterów narodowych.

Ślady po powstaniu styczniowym znajdziemy na terenie naszego miasta jeszcze w kilku miejscach. Na murze płockiego więzienia wmurowano tablicę pamiątkową poświęconą gen. Zygmuntowi Padlewskiemu i jak już wspomniałem, jest również patronem ulicy, którą przemianowano z Płońskiej jeszcze w okresie międzywojennym. Mogiły powstańców styczniowych znajdują się na cmentarzach przy alejach gen. Floriana Kobylińskiego i przy ulicy Norbertańskiej a w siedzibie Towarzystwa Naukowego Płockiego przechowuje się popiersie Zygmunta Padlewskiego autorstwa Tadeusza Miszewskiego przeniesione tu z dawnego kościoła garnizonowego przy placu Floriańskim.

My, płocczanie, możemy uważać się za szczęśliwców, ponieważ nasi przodkowie na przestrzeni wieków wielokrotnie dawali nam piękne lekcje patriotyzmu. Co więcej, jesteśmy szczęśliwcami po raz wtóry, bowiem żyjemy w czasach, w których nikt nie musi udowadniać, ile rzeczywiście jest w stanie poświęcić „pro publico bono”. Tak zatem jedyne, co winniśmy uczynić, to pielęgnować pamięć o dokonaniach naszych narodowych bohaterów, bo tylko ona jest stanie zachować tożsamość narodu. To niby tak niewiele, ale jak się czasem okazuje, zbyt wiele…

Aleksander Sochaczewski Branka 1863, źródło: Wikipedia

Opracowano na podstawie:

  • Marian Chudzyński, Płocki ziemia płocka przed wybuchem powstania styczniowego 1861-1862, Rocznik Towarzystwa Naukowego Płockiego, Płock, 2013
  • Anna Maria Stogowska, Ostatnie tygodnie życia generała Zygmunta Padlewskiego, Rocznik Towarzystwa Naukowego Płockiego, Płock, 2013
  • Leszek Zygner, Powstanie styczniowe na Mazowszu Północnym, Rocznik Towarzystwa Naukowego Płockiego, Płock, 2013
  • Ks. Michał Marian Grzybowski, Duchowieństwo katolickie diecezji płockiej w okresie powstania styczniowego, Rocznik Towarzystwa Naukowego Płockiego, Płock, 2013
  • Władysław Karbowski, Zygmunt Padlewski 1835-1863, Wyd. MON, Warszawa,1969,
  • Zenon Dylewski, Zapomniane pokolenie (Naczelnik Wojskowy Województwa Płockiego w powstaniu styczniowym 1863r. Wojewoda Płocki gen Zygmunt Padlewski 1835-1863), Płock, 2003
  • Emil Noiński, Atak powstańców na garnizon rosyjski w Płocku, 22- 23 stycznia 1863 roku, Nasz Korzenie, Płock, 2012
  • Janusz Szczepański, Powstanie styczniowe na Mazowszu, Rocznik Mazowiecki 25, 2013

Share56Tweet21

Reklama

Aktualności

Mieszkańcy ujęli włamywacza. Niedawno wyszedł z więzienia

Jakie plany wobec Wieży Ciśnień? Wodociągi Płockie odpowiadają

Stadion Leśny w Gąbinie po wielkiej modernizacji. Otwarcie z atrakcjami

ORLEN podsumował drugi kwartał. 7,7 mld zł zysku netto i rekordowy udział zagranicznych stacji

Wieża Ciśnień kończy restauracyjną historię. Po latach działalności właściciele żegnają się z gośćmi

Zawalił się budynek. Fragmenty spadły na ulicę

Polityka

Konsolidacja szpitali w Gostyninie-Zalesiu i Płocku. Rada Dialogu Społecznego bez decyzji, spór trwa

Włodzimierz Czarzasty w Płocku: „Nie ma wolnej Polski bez wolnej Ukrainy”

Nie chcą połączenia szpitali. Będzie protest wobec planowanej konsolidacji placówek w Gostyninie i Płocku

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty spotka się z mieszkańcami Płocka

Płoccy politycy o aferze w szpitalu

Płocka inicjatywa przyciągnęła organizacje pozarządowe z całej Polski

Bezpieczeństwo

Mieszkańcy ujęli włamywacza. Niedawno wyszedł z więzienia

Zawalił się budynek. Fragmenty spadły na ulicę

Piorun zniszczył dom rodziny z czwórką dzieci. Ruszyła zbiórka na odbudowę

ORLEN ostrzega przed cyberoszustami. „Nie biorą urlopu”

Nadciąga silny wiatr i ulewny deszcz

Chciał kupić auto. Stracił pieniądze

Sport

Pokonał wpław Płock i płynie dalej

Srebrny medal dla wioślarzy z Płocka!

Jutrzenka Płock bez prezesa. Łukasz Chrobot rezygnuje

Najlepsi żeglarze zmierzyli się w Płocku

Czas na ORLEN Cup. To będzie żeglarska rywalizacja na najwyższym poziomie

Historyczny medal płockich wioślarzy

  • Aktualności
  • Bezpieczeństwo
  • Wydarzenia
  • Edukacja
  • Społeczeństwo
  • Sport
  • Polityka

© 2026 Sentra Media - Nasza Polityka Prywatności.

Nasza strona używa plików cookies. Zaakceptuj przez kliknięcie lub przewiń stronę. Akceptuje
Polityka plików Cookie

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT
Brak rezultatów
Zobacz wszystkie wyniki
  • Strona Główna
  • Bezpieczeństwo
  • Polityka i Politycy
  • Rozrywka i Wydarzenia
  • Sport
  • Tylko u Nas
  • Warto przeczytać!
  • Reklama w mediach
  • Kontakt

© 2026 Sentra Media - Nasza Polityka Prywatności.