REKLAMA

Chora Lenka potrzebuje pomocy. Dawcą może być każdy z Was

REKLAMA

– Nie bójcie się, zostańcie dawcami, zarejestrujcie się – mówił drżącym głosem Wiesław Koszalewski, tata 2,5-letniej Lenki, chorej na nowotwór krwi, czyli ostrą białaczkę szpikową. Może gdzieś wśród was jest genetyczny bliźniak Lenki, wystarczy się zarejestrować, to nic nie kosztuje i nie boli. A może uratować życie.

Lenka to uśmiechnięta mała dziewczynka, ma zaledwie 2,5 roczku. Mieszka w gminie Gozdowo. Kilka miesięcy temu stwierdzono u niej ostrą białaczkę. Przeszczep szpiku kostnego to dla dziecka jedyna szansa na wyzdrowienie. Dlatego też w przyszły weekend w płockich galeriach handlowych odbędzie się akcja rejestracji dawców szpiku kostnego.

PowiązaneTematy

Przy okazji świątecznych zakupów, zatrzymajcie się na chwilkę przy punktach, gdzie będzie pobierany wymaz z policzka. A za kilka tygodni może się okazać, że jesteście w stanie uratować komuś życie. Czy to nie najpiękniejszy prezent? – Oddałem komórki macierzyste dla chorej 37- letniej Amerykanki, było to na początku czerwca. Na pobranie pojechałem do Drezna. W tej chwili mam już dobre wiadomości, że ta pani wyszła ze szpitala, wraca do zdrowia – opowiadał na  konferencji prasowej Krzysztof Lichtblau. Na spotkaniu był też obecny Marcin Siwek, pracownik Młodzieżowego Domu Kultury, który wyjaśniał, że udało mu się w ten sam sposób uratować życie pani z Finlandii.

Właściwie przy każdej większej imprezie w Płocku widzimy rozstawione namioty, w których można się zarejestrować jako potencjalny dawca szpiku. Jednak po raz pierwszy osobę, a właściwie małą osóbkę, dla której zorganizowana jest akcja, znamy z imienia i nazwiska. Lenka jest mała, ale bardzo dzielna. – Moja córeczka jest po piątym bloku chemii. Mieliśmy wskazanych dawców, ale żaden z nich nie mógł jej pomóc – mówił smutno tata Lenki. Sam nie może jej pomóc, bo również jest bardzo chory.

– W Polsce co godzinę dowiadujemy się, że ktoś jest chory na nowotwór krwi, czyli białaczkę. Dla wielu pacjentów jedyną szansą na wyleczenie jest właśnie przeszczep szpiku. Są dwa sposoby pobrania komórek macierzystych od osoby zdrowej. Pierwszy, to pobranie komórek macierzystych z krwi obwodowej, stosuje się go w 80% przypadków – tłumaczyła Agnieszka Kwiatkowska, koordynatorka akcji z fundacji DKMS. – Drugą metodą jest pobranie szpiku kostnego z talerza kości biodrowej, ale to nie boli bardziej niż uderzenie się o kant stołu. Zdementujcie państwo mit, że coś pobierane jest z kręgosłupa, to nie jest prawdą. Pobranie komórek macierzystych jest w 100% bezpieczne dla dawcy – kontynuowała swoją wypowiedź.

Co trzeba zrobić, aby zostać potencjalnym, zarejestrowanym dawcą dla chorej Lenki?  W piątek, 19 grudnia w godzinach od 11 do 19, będzie można zarejestrować się w galerii Mosty. W sobotę i niedzielę natomiast, czyli 20 i 21 grudnia w godzinach od 10 do 18 w galeriach Mazovia i Wisła. Przy rejestracji konieczny jest dowód osobisty.