Płocki Dzień Judaizmu w Kościele Katolickim

Płocki Dzień Judaizmu w Kościele Katolickim

9 stycznia 2026
Trzy osoby w szpitalu po zderzeniu aut. Ucierpiało roczne dziecko

Wypadek na skrzyżowaniu w centrum Płocka. Jedna osoba w szpitalu

9 stycznia 2026




Na lodzie może być krucho. Jak się zachować?

Na lodzie może być krucho. Jak się zachować?

9 stycznia 2026
To będzie wieczór z najpiękniejszymi ariami i duetami w doskonałym wykonaniu

Szalone Skrzypce w Płocku

9 stycznia 2026
Wypadek na wyjeździe z Płocka. Są utrudnienia

Wypadek na wyjeździe z Płocka. Są utrudnienia

9 stycznia 2026
Pokaż więcej




piątek, 9 stycznia, 2026
  • Reklama na portalu i w gazecie
  • Kontakt z redakcją
  • Polityka Prywatności
#PetroNews
Reklama
  • AktualnościSTART
  • Bezpieczeństwo
    Trzy osoby w szpitalu po zderzeniu aut. Ucierpiało roczne dziecko

    Wypadek na skrzyżowaniu w centrum Płocka. Jedna osoba w szpitalu

    Na lodzie może być krucho. Jak się zachować?

    Na lodzie może być krucho. Jak się zachować?

    Wypadek na wyjeździe z Płocka. Są utrudnienia

    Wypadek na wyjeździe z Płocka. Są utrudnienia

    Jest film z akcji policjantów przy pożarze

    Jest film z akcji policjantów przy pożarze

    Mróz zabija kolejne osoby

    Niebezpiecznie mroźny wiatr owieje region

    Zgłoszono libację na klatce. Zakłócania porządku nie było, za to zatrzymano poszukiwaną kobietę

    Puszczał głośno muzykę. Może trafić do więzienia

    Pożar w Płocku. Pięć osób w szpitalu!

    Pożar w Płocku. Pięć osób w szpitalu!

    Płocki sąd skazał matkę domniemanego mordercy. Za hejt

    Płocki sąd skazał matkę domniemanego mordercy. Za hejt

    Pościg za kradzionym autem. Za kierownicą… nastolatek

    Pościg za kradzionym autem. Za kierownicą… nastolatek

  • Wydarzenia
    • Wszystko
    • Historia
    • Kino
    • Kluby
    • Koncerty
    • Muzyka
    • Rozrywka
    • Teatr
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    Płocki Dzień Judaizmu w Kościele Katolickim

    Płocki Dzień Judaizmu w Kościele Katolickim

    To będzie wieczór z najpiękniejszymi ariami i duetami w doskonałym wykonaniu

    Szalone Skrzypce w Płocku

    Niezbędna pomoc – dostępna w teatrze [RECENZJA]

    Niezbędna pomoc – dostępna w teatrze [RECENZJA]

    Helios prezentuje styczniowy repertuar

    Helios prezentuje styczniowy repertuar

    Zbliża się Kuchnia Literacka Książnicy Płockiej. Będzie o grillowaniu wszystkiego i wszystkich

    Ekscytujące Ferie Zimowe z Książnicą Płocką

    „Mój Płock” oczami fotografów

    PTF przedstawia wystawę „Mój Płock”

  • Edukacja
    Nowy zawód na wyciągnięcie ręki – Policealna Szkoła Pascal w Płocku zaprasza

    Nowy zawód na wyciągnięcie ręki – Policealna Szkoła Pascal w Płocku zaprasza

    ORLEN i Politechnika Warszawska łączą siły. W jakim zakresie?

    ORLEN i Politechnika Warszawska łączą siły. W jakim zakresie?

    Duże zmiany w pisowni już od stycznia! Jak pisać te słowa?

    Duże zmiany w pisowni już od stycznia! Jak pisać te słowa?

    Młodzież rządzi! Staszic TedX na zakończenie projektu

    Młodzież rządzi! Staszic TedX na zakończenie projektu

    Fakty na tapecie – Młodzież w mediach! [FILM, FOTO]

    Fakty na tapecie – Młodzież w mediach! [FILM, FOTO]

    Gala Wolontariatów Szkolnych w Gąbinie. Siła społeczności i serce młodych ludzi

    Gala Wolontariatów Szkolnych w Gąbinie. Siła społeczności i serce młodych ludzi

    Spotkanie wolontariuszy z powiatu płockiego. „Małe gesty potrafią zmienić czyjś świat”

    Spotkanie wolontariuszy z powiatu płockiego. „Małe gesty potrafią zmienić czyjś świat”

    Międzynarodowe projekty Jagiellonki

    Międzynarodowe projekty Jagiellonki

    „Nie bądźmy obojętni”. W Gąbinie debatowano o roli świadka przemocy domowej

    „Nie bądźmy obojętni”. W Gąbinie debatowano o roli świadka przemocy domowej

  • Społeczeństwo
    Kawa, która pomaga. ORLEN ponownie włącza się w finał WOŚP

    Kawa, która pomaga. ORLEN ponownie włącza się w finał WOŚP

    Pełno śmieci przy jednym z bloków. Spółdzielnia wyjaśnia, co się stało

    Pełno śmieci przy jednym z bloków. Spółdzielnia wyjaśnia, co się stało

    Spłonął dom mamy i trójki dzieci. Jak im pomóc?

    Spłonął dom mamy i trójki dzieci. Jak im pomóc?

    Elżbieta Młodziejewska: „Profilaktyka ma sens, gdy jest powtarzalna”

    Elżbieta Młodziejewska: „Profilaktyka ma sens, gdy jest powtarzalna”

    Prawnik radzi: Czy to koniec umów zlecenia i „samozatrudnienia”?

    Prawnik radzi: Oszustwa internetowe – na co zwracać uwagę

    Lekcje pływania z WOPR i ORLENEM. Rusza kolejna edycja projektu

    Lekcje pływania z WOPR i ORLENEM. Rusza kolejna edycja projektu

    Wzrasta zasiłek pogrzebowy. Od kiedy i o ile?

    Wzrasta zasiłek pogrzebowy. Od kiedy i o ile?

    Gala Wolontariatów Szkolnych w Gąbinie. Siła społeczności i serce młodych ludzi

    Gala Wolontariatów Szkolnych w Gąbinie. Siła społeczności i serce młodych ludzi

    Bezcenne skarby znów w Płocku. Pochodzą ze średniowiecza!

    Bezcenne skarby znów w Płocku. Pochodzą ze średniowiecza!

  • Sport
    • Wszystko
    • Alternatywne
    • Bieganie
    • Futbol Amerykański
    • Koszykówka
    • Lotniczy Płock
    • Piłka Nożna
    • Piłka Ręczna
    • Siatkówka
    • Sporty Wodne
    • Sztuki Walki
    Płocki kickboxer wyróżniony za sukces na Mistrzostwach Świata

    Płocki kickboxer wyróżniony za sukces na Mistrzostwach Świata

    Mocne zakończenie roku KPS Płock

    Mocne zakończenie roku KPS Płock

    Wkrótce Płocki Bieg Sylwestrowy

    Wkrótce Płocki Bieg Sylwestrowy

    Sześć medali płockich wioślarzy na Mistrzostwach Mazowsza

    Sześć medali płockich wioślarzy na Mistrzostwach Mazowsza

    Wysoki poziom na Mistrzostwach Płocka w skoku wzwyż

    Wysoki poziom na Mistrzostwach Płocka w skoku wzwyż

    Złote i brązowe medale płockich karateków na Mistrzostwach Malborka

    Złote i brązowe medale płockich karateków na Mistrzostwach Malborka

    Zbliża się ORLEN Zima z FutbolGangiem

    Zbliża się ORLEN Zima z FutbolGangiem

    Sukces płocczanina na Mistrzostwach Świata w kickboxingu

    Sukces płocczanina na Mistrzostwach Świata w kickboxingu

    ORLEN wsparł rozwój płockiego badmintona

    ORLEN wsparł rozwój płockiego badmintona

  • Polityka
    Szymon Stachowiak: „Nie chodzi o tytuł, tylko o realne rozwiązywanie problemów”

    Szymon Stachowiak: „Nie chodzi o tytuł, tylko o realne rozwiązywanie problemów”

    Adrian Brudnicki: Nie możemy być pokoleniem, które zlikwiduje płocką stocznię

    Adrian Brudnicki: Nie możemy być pokoleniem, które zlikwiduje płocką stocznię

    Płocczanie w nowych władzach Mazowieckiej Nowej Lewicy

    Płocczanie w nowych władzach Mazowieckiej Nowej Lewicy

    Szymon Stachowiak: „Mamy patologię na rynku mieszkaniowym” [PODCAST]

    Szymon Stachowiak: „Mamy patologię na rynku mieszkaniowym” [PODCAST]

    Marek Tucholski: Płock wyludnia się najszybciej! [PODCAST]

    Marek Tucholski: Płock wyludnia się najszybciej! [PODCAST]

    Płocki polityk przewodniczącym Rady Naczelnej PSL

    Płocki polityk przewodniczącym Rady Naczelnej PSL

    Debata o konstytucji i prerogatywach prezydenta. Czy potrzebne są zmiany w Konstytucji RP?

    Debata o konstytucji i prerogatywach prezydenta. Czy potrzebne są zmiany w Konstytucji RP?

    Tomasz Kominek o maratonie, samorządzie i codziennej walce z hejtem [PODCAST]

    Tomasz Kominek o maratonie, samorządzie i codziennej walce z hejtem [PODCAST]

    PiS: Pacjenci nie doczekają zabiegów, a kobiety będą rodziły na SOR?

    PiS: Pacjenci nie doczekają zabiegów, a kobiety będą rodziły na SOR?

    Trending Tags

    • Koalicja Obywatelska
    • PIS
    • Konfederacja
    • Lewica
    • PSL
    • Urząd Wojewódzki
    • Urząd Marszałkowski
    • Urząd Miasta Płocka
    • Rubryka Polityka
Brak rezultatów
Zobacz wszystkie wyniki
#PetroNews
Reklama
#PetroNews
Reklama
Home Rozrywka i Wydarzenia Historia

Borowiczki. Spacer do przeszłości i… na gilotynę [FILM, ZDJĘCIA]

by Agnieszka Stachurska
18 sierpnia 2025
Fot. Agnieszka Stachurska

Fot. Agnieszka Stachurska

485
SHARES
6.9k
VIEWS
Podziel się na FacebookuUdostępnij na Twitterze

Zapraszamy do sentymentalnej podróży po Borowiczkach, osiedlu w granicach Płocka. Paweł Kostrzewski, regionalista, oraz Wiesław Chrobot, mieszkaniec Borowiczek, oprowadzają nas po zakamarkach osiedla, odsłaniając historie zapisane w murach, drzewach i ścieżkach.

Są takie miejsca, w których czas płynie inaczej. Borowiczki – niegdyś samodzielna miejscowość, a teraz płockie osiedle – wciąż tętnią wspomnieniami, ukrytymi w starych murach, ścieżkach i opowieściach mieszkańców. Nazwa „Borowiczki” prawdopodobnie pochodzi od ogromnych borów, które były kiedyś w tym miejscu i zostały wykarczowane. Miejscowość Borowiczki wraz z Gulczewem należała wówczas do jednego właściciela. Na przełomie XIX i XX wieku mieścił się tam oddzielny folwark, ale od tego czasu wiele się zmieniło.

Reklama

Wyruszmy więc na spacer do przeszłości…

Cukrownia i kampania buraczana

Spacer zaczynamy od terenu przy dawnej cukrowni – zakładu, który powstał w 1900 roku po wykupieniu gruntu za ponad 700 tysięcy rubli. Jej budowa i rozwój wpłynęły nie tylko na Borowiczki, ale na cały region.

Pierwsza kampania cukrownicza przyciągnęła do Borowiczek 300 robotników z Biłgoraja. Wielu z nich zostało tu na stałe. Cukrownia obsługiwała nie tylko Płock i powiat, ale również pobliskie gminy, a produkcja buraka cukrowego stała się podstawą gospodarczą okolicznych rolników.

W 1902 roku powołano zakładową straż pożarną, której twórcą był inżynier Józef Tuliszkowski – nestor polskiego pożarnictwa, znany z tworzenia regulaminów i struktur jednostek strażaków w Królestwie Polskim.

źródło: archiwum Pawła Kostrzewskiego

W 1905 roku doszło do wielkiego strajku. Wysunięto 22 postulaty (zawarte w dokumencie „Warunki dla pracowników Towarzystwa Akcyjnego Cukrowni Borowiczki”), w tym utworzenie łaźni i szkoły. Był to moment przełomowy, pokazujący społeczną siłę pracowników. W 1908 roku wydarzyła się kolejna tragedia – samobójstwo administratora cukrowni Wacława Wolibnera, który rzucił się do Wisły. Okoliczności jego śmierci do dziś budzą emocje (historia mówi o jego malwersacjach, w wyniku czego zakładowi groziła licytacja i bankructwo).

Ale cukrownia to nie tylko praca. Organizowano tu potańcówki, festyny, majówki.

– Cała dzielnica się zbiegała. W maju i czerwcu tętniło tu życie – wspomina Wiesław Chrobot.

Nasi rozmówcy wspominają też wielkie święto, jakim była kampania cukrowa. Wówczas dzieci miały swoje sposoby na zdobycie buraków:

– Na ostrym zakręcie buraki spadały z wozów, a my mieliśmy długie kije z gwoździem. Krzyczało się: „Panie, daj pan buraka, zatańczę panu kozaka”. A jeśli nie dawał, to tym kijem z gwoździem robiliśmy „haps” i ściągaliśmy sobie buraka z wozu – opowiada ze śmiechem Paweł Kostrzewski.

Obok budynku cukrowni stoi pomnik, upamiętniający pracowników zamordowanych podczas II wojny światowej.

Fot. Agnieszka Stachurska

Kamionka i pałac

W najstarszej części Borowiczek leży Kamionka. To tutaj, w 1907 roku, powstał pałac z otaczającym go parkiem, ale historia tego miejsca sięga jeszcze dalej. Generał Konstanty Bontemps zaprosił do Borowiczek czołowego polskiego archeologa, hrabiego Przezdzieckiego, by prowadził tu badania. Odkrycia sięgały epoki prehistorycznej, a cały pas terenu od Grabówki przez Ośnicę po Słupno i Borowiczki okazał się bogaty archeologicznie.

Sam pałac przez lata pełnił funkcje mieszkalne. W okresie międzywojennym i po wojnie mieszkali w nim m.in. lekarze pracujący dla zakładowej przychodni, a w czasie okupacji niemiecki komisarz wojskowy, który szczególnie upodobał sobie znajdujący się na jego terenie kort tenisowy. Dzieci ścigały się w przestronnych wnętrzach pałacu na rowerkach (m.in. Wiesław Chrobot, którego ciocia i wujek byli lekarzami, mieszkającymi w tym pięknym budynku), a mieszkańcy wspominają bogactwo przyrody w okolicach pałacu, a także szklarnie, lodziarnie, sady.

– Pałac, ale i sam teren był piękny. Blisko tego ogrodzenia był taki mały stawek, do którego płynął strumyczek. W tamtej części na rogu był kort tenisowy, który powstał jeszcze przed wojną – wspomina pan Wiesław.

Dziś pałac jest opuszczony i niszczeje. Miłośnicy Borowiczek apelują o ratunek dla tego obiektu.

– Zachowajmy zespół pałacowo-parkowy dla Płocka i dla przyszłych pokoleń – mówią w filmie, zwracając się do władz miasta.

źródło: archiwum Pawła Kostrzewskiego

Muszla koncertowa i spotkania

W parku obok pałacu znajduje się muszla koncertowa – niegdyś miejsce potańcówek, koncertów i spotkań. Występowali tu artyści, orkiestry, do Borowiczek przyjechał nawet sam Stanisław Grzesiuk.

– W altanie przy pałacu siedzieli mieszkańcy i słuchali muzyki. To było miejsce spotkań międzypokoleniowych – mówi Paweł Kostrzewski.

Obecnie miejsce to jest zaniedbane, ale nadal przyciąga ludzi. Rada Osiedla co roku organizuje tam wydarzenia, m.in. koncert Ryszarda Wolbacha, który przyciągnął setki mieszkańców. Mimo upływu lat, to miejsce wciąż budzi zainteresowanie młodzieży i starszych mieszkańców. Niestety, także wandali, którzy „ozdobili” obiekt bazgrołami i napisami. Dzięki działaniom Rady Osiedla Borowiczki i budżetowi obywatelskiemu, być może muszla odzyska swój dawny blask.

Fot. Agnieszka Stachurska

Upustek i struga

Upustek to miejsce, w którym regulowano poziom wody w stawie cukrowni. Przy pomocy desek i zasuw kontrolowano jej przepływ. Woda pochodziła z Wisły, dostarczana przez strugę. Do dziś teren ten, mimo że zaniedbany, przyciąga ptaki i spacerowiczów. Pływają tu kaczki czy łabędzie.

– To było miejsce spacerów, przejście od cukrowni w stronę wału i dalej nad Wisłę. To był nasz azyl. Trochę dziko, ale pięknie. Czuliśmy, że to nasze – wspomina Wiesław Chrobot.

źródło: archiwum Pawła Kostrzewskiego

Paweł Kostrzewski dorzuca do tego swoją historię z pobliskich sadów przy pałacu.

– Po wojnie zapamiętałem dyrektora Tamborskiego z takim dużym psem, który ganiał tych, którzy chcieli się podzielić owocami sadu. No i jak kogoś upolował, to klient musiał być przygotowany, że mówił nazwisko pierwsze z brzegu, ale nie mógł powiedzieć nazwiska jakiegoś pracownika cukrowni, bo ten miałby problemy. Więc jak złapał kogoś, to się mówiło „Brzęczyszczykiewicz” – śmieje się pan Paweł.

Dzisiaj z Upustka nie widać ani pałacu, ani sadów czy szklarni. Ale miejsce nadal jest piękne, magiczne. Być może właśnie dzięki temu, że jest tak dzikie. A może dlatego, że widzieliśmy je oczami osób, które żyły w czasach, gdy tętniło życiem. Obecnie teren ten jest nie tylko zaniedbany, ale i zaśmiecony. Ogromna szkoda, bo oczyma wyobraźni widzimy tam miejsce pikników na łonie natury, plenerów malarskich czy spacerów rodzin z dziećmi.

Fot. Agnieszka Stachurska

Łaźnia i szkoła

Brak kanalizacji sprawił, że jednym z najważniejszych postulatów robotników była łaźnia. Niewielu płocczan wie, że obiekt powstał i służył mieszkańcom Borowiczek.

– Chodziłem tam z babcią. Nawet udało mi się raz przemycić jako dziewczynka, bo były oddzielne dni dla kobiet i mężczyzn – wspomina z uśmiechem Wiesław Chrobot.

Fot. Agnieszka Stachurska

Niedaleko łaźni stanęła szkoła fabryczna, która powstała w 1907 roku, jako spełnienie jednego z postulatów strajkujących pracowników. Wiąże się z nią historia powodzi – kiedy tereny wokół były zalane, jedzenie i środki czystości dowożono łodzią i wciągano na linie. W oknie czekała nauczycielka, która pilnowała majątku szkoły.

Szkoła funkcjonowała w tym budynku do 1926 roku (wówczas została przeniesiona i połączona ze szkołą gminną). Obecnie mieści się tu przedszkole miejskie nr 34. Obok budynku nadal stoi gołębnik, który wywołał wyraźne emocje u obu panów.

– Gołębie na dachu to był znak rozpoznawczy Borowiczek. Prawie każdy w domu je hodował – tłumaczą.

Fot. Agnieszka Stachurska

Gilotyna i kolejka wąskotorowa

Miejsce przy ul. Pocztowej, które przez lata było punktem spotkań młodzieży nazwano „Gilotyną”. Był to mostek nad torami, na wzór mostów weneckich, z wygiętymi balustradami. To tutaj młodzi umawiali się na randki czy na popołudniowe spotkania.

– Gdy ktoś mówił: „Spotkajmy się przy gilotynie”, od razu wiedzieliśmy gdzie – śmieje się Wiesław Chrobot.

źródło: archiwum Pawła Kostrzewskiego

Obok znajdowała się stara drewniana poczta (później została przeniesiona w inne miejsce), tędy przebiegała też linia kolejki wąskotorowej.

– Mój dziadek Wacław był maszynistą. Pierwszy odcinek kolejki był konny, potem zmienił się w lokomotywowy – mówi wieloletni mieszkaniec Borowiczek.

Panowie pokazują nam starą mapę, na której widnieje sieć kolejki wąskotorowej. Biegła ona od cukrowni do przystani, ale i dalej, do sąsiednich miejscowości, a nawet do Małej Wsi czy Glinojecka.

źródło: archiwum Pawła Kostrzewskiego

Przystań znajdowała się u ujścia rzeki Słupianki do Wisły – to tutaj przeładowywano z jednej strony buraki, które kolejką jechały do cukrowni, a w drugą stronę cukier, który transportowany był drogą wodną.

– Żegluga Warszawska w 1900 roku otworzyła przystanek w Borowiczkach po to, żeby fachowcy nie musieli jechać do Płocka, tylko wysiąść tutaj, w Borowiczkach do pracy w cukrowni – tłumaczą nasi rozmówcy, podkreślając, że w płockiej cukrowni wszystkie maszyny były polskiej produkcji.

Dziś to już tylko wspomnienia, ale niegdyś Borowiczki były prawdziwym centrum transportowym, z własnym przystankiem żeglugi. Jak podkreślają nasi rozmówcy, ogromna szkoda, że w czasach komunizmu kolejki zostały zlikwidowane. Obecnie byłaby to bezcenna atrakcja turystyczna.

źródło: archiwum Pawła Kostrzewskiego

Krzyż karawaka i dąb Wojciech

Przy ulicy Zarzecznej znajduje się ponad stuletni krzyż karawaka, dwuramienny, prawdopodobnie postawiony przez rybaków jako ochrona przed epidemią cholery. Ta choroba nawiedzała Płock kilkanaście razy, od 1837 do 1894 roku. Jak podkreślają nasi rozmówcy, wówczas rybak był zarejestrowanym zawodem.

– Pamiętam, że mój wujek miał w dowodzie wpisany zawód: rybak – wspomina Wiesław Chrobot.

Fot. Agnieszka Stachurska

Niedaleko krzyża rośnie Dąb Wojciech, liczący około 600 lat, o wysokości ok. 22 metrów. To prawdopodobnie najstarszy dąb w Płocku, ale mało brakowało, by nie dotrwał naszych czasów.

– Znany przemysłowiec Stanisław Górnicki chciał go kupić na statek, ale rodzina nie chciała go sprzedać za żadne pieniądze – opowiada Paweł Kostrzewski.

Fot. Agnieszka Stachurska

Rychtyk kaszanka

Przy obecnym rondzie w ciągu ul. Korczaka, Pocztowej i Harcerskiej, dawniej stał długi, drewniany budynek. Przed wojną mieścił się tu sklep, zarejestrowany już w 1921 roku, a następnie, po wojnie, prowadzona była tutaj gospoda ludowa.

– Z tą gospodą wiąże się taka anegdotka, że jak byliśmy młodsi, to starsi nas podpuszczali i mówili: „Idź, spytaj się coś rychtyk kaszanki. No i ten który wchodził do gospody i to powiedział, mógł dostać czymś po grzbiecie. A „rychtyk kaszanka” wzięło się stąd, że pana Nowaka, który prowadził gospodę, rolnicy pytali co jest na zakąskę. I on wówczas mówił właśnie „rychtyk kaszanka”, czyli dobra kaszanka – wyjaśnia Paweł Kostrzewski.

Po zamknięciu gospody, w tym miejscu powstał zakład fryzjerski, prowadzony przez państwo Kurowskich.

– Czyli przez moją ciocię i wujka – dopowiada Wiesław Chrobot.

Fot. Agnieszka Stachurska

Hotel pod Suchą Wierzbą i piekarnia Borkowskiego

W centrum Borowiczek istniał kiedyś drewniany hotel pod Suchą Wierzbą – nazwa pochodziła od drzewa, które rosło obok. W pobliżu znajdował się posterunek milicji, a naprzeciwko legendarna „Wisełka”, gdzie można było kupić jedno z nielicznych piw nalewanych w Płocku. Co ciekawe, obecna w tym miejscu restauracja nadal nosi tę samą nazwę, co przed latami.

– Najciekawsze było, jak przyjeżdżał autobus z Płocka, słynna trójka. Ludzie po prostu biegiem lecieli od przystanku, aby być pierwszym w kolejce, natomiast to im się nie udawało, bo lokalu już pilnowali lokalsi – śmieje się pan Wiesław.

Niedaleko znajdował się sklep pani Majerowskiej, w którym można było kupić wszystko.

– Za niewielkie pieniądze mogliśmy kupić tam cukierki na sztuki. Wyjmowało się je z takiej dużej, szklanej bani – z nostalgią mówi Wiesław Chrobot. – Ja natomiast, uwaga – chwalę się, miałem jako pierwszy założoną przez moich rodziców teczkę u pani Majerowskiej na prasę, a konkretnie na „Przegląd Sportowy” od 1960 roku – wspomina Paweł Kostrzewski.

Pani Majerowska była też producentką słynnej oranżady kapslowanej z Borowiczek, a panowie wspominają z rozrzewnieniem jej pyszne jagodzianki. To właśnie w tym sklepie skosztowali drożdżówek po raz pierwszy.

W pobliżu sklepu pani Majerowskiej mieściła się natomiast piekarnia Stefana Borkowskiego, po której został tylko pusty plac i… zdjęcia. Wypiek pieczywa był zawsze o godzinie 6 rano, a później o godzinie 12.

– Najlepszy chleb w okolicy. Babcia wysyłała mnie po bochenek, ale nigdy nie wracał cały – każda piętka była obgryziona. To zamiłowanie do piętek zostało mi do dziś – wspomina Wiesław Chrobot zaznaczając, że bochen chleba był wtedy duży, okrągły i ważył aż 2,5 kilograma.

Jak podkreślają nasi rozmówcy, piekarnia była miejscem spotkań – bardziej towarzyskim, niż niejeden magiel czy bar.

Fot. Agnieszka Stachurska

Szkoły i urząd gminy

W 1915 roku w Borowiczkach działały dwie szkoły: fabryczna i gminna. Pani Kozowa, dyrektorka gminnej, połączyła je i stworzyła nową placówkę. Później to w tym miejscu mieścił się urząd gminy Borowiczki. Po przyłączeniu Borowiczek do Płocka, urząd zlikwidowano, a budynek przekazano na warsztaty terapii zajęciowej, które mieszczą się tam do dzisiaj.

Fot. Agnieszka Stachurska

W 1947 roku powołano komitet budowy nowej szkoły, która powstała już w 1951 roku. Kierownikiem szkoły był wówczas Longin Ners.

– Pierwotnie budynek miał być dwupiętrowy, ale chyba ze względów oszczędnościowych powstała jednopiętrowa szkoła, siedmioklasowa. A ja uczęszczałem do tej zacnej uczelni w latach 1956-63 – mówi Paweł Kostrzewski dodając, że za tym budynkiem mieściła się ubojnia, a w jednym ze szkolnych pomieszczeń 2-3 razy w tygodniu były sprzedawane wędliny prosto od masarza.

Rok 1951 był rokiem szczególnym nie tylko dla mieszkańców Borowiczek – to wówczas ogłoszono zakończenie walki z analfabetyzmem.

źródło: archiwum Pawła Kostrzewskiego

Powrót do domu

Spacer po Borowiczkach to nie tylko wędrówka po mapie, ale i po sercach mieszkańców. To opowieść o miejscu, które było kiedyś samowystarczalne, pełne życia i wspólnoty.

Jednak, choć wiele miejsc zniknęło już z mapy Borowiczek, w sercach mieszkańców wciąż żyją ich historie. Przeszłość tu nie przemija. Pozostaje obecna w każdej cegle, drzewie i wspomnieniu. To nie tylko osiedle – to prawdziwy dom wypełniony historią o czasach świetności i nadzieją, że jeszcze te czasy powrócą…

źródło: archiwum Pawła Kostrzewskiego
źródło: archiwum Pawła Kostrzewskiego
źródło: archiwum Pawła Kostrzewskiego
źródło: archiwum Pawła Kostrzewskiego
Fot. Agnieszka Stachurska
Fot. Agnieszka Stachurska
Fot. Agnieszka Stachurska
Fot. Agnieszka Stachurska
Fot. Agnieszka Stachurska
Fot. Agnieszka Stachurska
Fot. Agnieszka Stachurska
Fot. Agnieszka Stachurska
Fot. Agnieszka Stachurska
Fot. Agnieszka Stachurska
Fot. Agnieszka Stachurska

Share194Tweet121




Aktualności

Płocki Dzień Judaizmu w Kościele Katolickim

Wypadek na skrzyżowaniu w centrum Płocka. Jedna osoba w szpitalu

Na lodzie może być krucho. Jak się zachować?

Szalone Skrzypce w Płocku

Wypadek na wyjeździe z Płocka. Są utrudnienia

Szymon Stachowiak: „Nie chodzi o tytuł, tylko o realne rozwiązywanie problemów”

Polityka

Szymon Stachowiak: „Nie chodzi o tytuł, tylko o realne rozwiązywanie problemów”

Adrian Brudnicki: Nie możemy być pokoleniem, które zlikwiduje płocką stocznię

Płocczanie w nowych władzach Mazowieckiej Nowej Lewicy

Szymon Stachowiak: „Mamy patologię na rynku mieszkaniowym” [PODCAST]

Marek Tucholski: Płock wyludnia się najszybciej! [PODCAST]

Płocki polityk przewodniczącym Rady Naczelnej PSL

Bezpieczeństwo

Wypadek na skrzyżowaniu w centrum Płocka. Jedna osoba w szpitalu

Na lodzie może być krucho. Jak się zachować?

Wypadek na wyjeździe z Płocka. Są utrudnienia

Jest film z akcji policjantów przy pożarze

Niebezpiecznie mroźny wiatr owieje region

Puszczał głośno muzykę. Może trafić do więzienia

Sport

Płocki kickboxer wyróżniony za sukces na Mistrzostwach Świata

Mocne zakończenie roku KPS Płock

Wkrótce Płocki Bieg Sylwestrowy

Sześć medali płockich wioślarzy na Mistrzostwach Mazowsza

Wysoki poziom na Mistrzostwach Płocka w skoku wzwyż

Złote i brązowe medale płockich karateków na Mistrzostwach Malborka

  • Aktualności
  • Bezpieczeństwo
  • Wydarzenia
  • Edukacja
  • Społeczeństwo
  • Sport
  • Polityka

© 2026 Sentra Media - Nasza Polityka Prywatności.

Nasza strona używa plików cookies. Zaakceptuj przez kliknięcie lub przewiń stronę. Akceptuje
Polityka plików Cookie

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT
Brak rezultatów
Zobacz wszystkie wyniki
  • Strona Główna
  • Bezpieczeństwo
  • Polityka i Politycy
  • Rozrywka i Wydarzenia
  • Sport
  • Tylko u Nas
  • Warto przeczytać!
  • Reklama w mediach
  • Kontakt

© 2026 Sentra Media - Nasza Polityka Prywatności.