Już 1 marca w Osadzie Młynarza w Radotkach odbędzie się 14. edycja Biegu Pamięci Żołnierzy Wyklętych „Tropem Wilczym”. O wydarzeniu, jego atmosferze i planach na cały sezon w studiu PetroNews opowiedział Mieszko Ogończyk-Mąkowski .
Tradycyjnie już w Osadzie Młynarza w podpłockich Radotkach odbędzie się wydarzenie biegowe, tym razem również o charakterze patriotycznym – Tropem Wilczym. Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Jak podkreśla organizator, Mieszko Ogończyk-Mąkowski, bieg tradycyjnie odbywa się w pierwszy weekend marca.
– Zawsze odbywa się w tym samym terminie, czyli w pierwszy weekend marca. W tym roku czternasta już edycja odbędzie się w niedzielę, 1 marca w Osadzie Młynarza – wyjaśnia.
Wydarzenie ma charakter otwarty i rodzinny. Obowiązkowy dystans 1963 metrów jest bezpłatny i symboliczny.
– To jest dystans upamiętniający rocznicę śmierci ostatniego z żołnierzy wyklętych, pseudonim Laluś – mówi Mieszko Ogończyk-Mąkowski.
Na tym odcinku odbywa się uroczysty przemarsz z flagami, przy dźwiękach orkiestry grającej pieśni patriotyczne. W wydarzeniu uczestniczą także uczniowie szkół mundurowych.
Drugi dystans to klasyczne 5 kilometrów, dostępne również dla osób maszerujących z kijkami Nordic Walking.
– Każdy da radę. To jest 5 kilometrów, tu nie ma limitu czasu, czyli każdy może biec. Są zawodowcy, którzy po raz kolejny przyjeżdżają po to, żeby urwać 2-3 sekundy i poprawić swoją życiówkę, ale jest też dużo amatorów – zaznacza nasz rozmówca.
Limit uczestników wynosi 400 osób.
– Ostatnie trzy edycje miały komplet, więc zapraszam wszystkich, którzy jeszcze się nie zapisali do zapisów. Na tę chwilę mamy już zapisanych ponad 200 uczestników – dodaje.
Bieg w Radotkach to jednak coś więcej, niż sport.
– To takie podniosłe wydarzenie, gdzie mamy tutaj nie tylko aspekt biegowy, a po zimie to jest taki dobry czas, żeby zacząć swoją aktywność fizyczną, ale też wartości historyczne i takie ponadczasowe, pokazujące niezłomność ducha, charakteru – zachęca organizator.
Jak podkreśla, podczas wydarzenia odczytywany jest także list Prezydenta RP, a sama nazwa biegu nawiązuje do symboliki wilka – zwierzęcia, które potrafi przetrwać w trudnych warunkach.
Organizatorzy dbają również o atmosferę.
– Zwykle jest orkiestra, i to liczna, czasami od 30 do 50 osób, bardzo malowniczo się prezentująca w strojach galowych. Ona podczas tego biegu odgrywa różne pieśni patriotyczne. To dodatkowo tworzy taką podniosłą atmosferę – relacjonuje Mieszko Ogończyk-Mąkowski.
Uroczysty i historyczny charakter podkreśla też obecność przedstawicieli szkół mundurowych oraz Wojska Obrony Terytorialnej.
Na uczestników czeka bogaty pakiet startowy.
– Tegoroczny medal wraz z medalem z poprzedniej edycji tworzy taki puzzel. Jeszcze dojdzie kilka medali, które razem będą tworzyć całość – zapowiada nasz rozmówca.
W pakiecie znajduje się także koszulka, worko-plecak i ciepły posiłek.
Ten ostatni element ma już swoją renomę.
– Niektórzy żartobliwie, a niektórzy poważnie mówią, że pyszny żurek, który jest co roku serwowany, też przyciąga do nas – przyznaje organizator.
Oprócz żurku, będzie też ognisko i kiełbaski. Dla dzieci przygotowano animacje, ognisko oraz możliwość kontaktu z osadową fauną – kucykami i kozą.
Bieg Tropem Wilczym otwiera sezon wydarzeń w Radotkach. Tydzień później, 8 marca, odbędzie się ósma edycja „Biegu w Swetrze” – wydarzenia o bardziej żartobliwym charakterze.
– Tam nie ma rywalizacji sportowej. Doceniana jest kreatywność w doborze stroju. Zawodnicy zawsze nas zaskakują – mówi Mieszko Ogończyk-Mąkowski.
W planach są także spływy kajakowe, bieg przeszkodowy Adrenaline Rush, festiwal Wibracje w lipcu oraz – jak zapowiedział organizator – prawdopodobne majowe zawody w ramach cyklu Ultra Pazur.
Organizacja takich wydarzeń to miesiące pracy.
– Dobrze przygotować taką imprezę to jest około dwa miesiące przygotowań przed samym biegiem – podkreśla nasz rozmówca.
Współorganizatorami i partnerami są m.in. samorząd województwa mazowieckiego, Miasto Płock, Starostwo Powiatowe w Płocku, gmina Brudzeń Duży oraz szkoły mundurowe, którzy wspierają organizację tego wydarzenia.
– Zawodnik przyjeżdżając na taką imprezę nie myśli o całym zapleczu organizacyjnym. On ma po prostu przeżyć niezapomniane chwile i pojechać z uśmiechem na twarzy do domu – podsumowuje Mieszko Ogończyk-Mąkowski.
Zapisy na bieg trwają. Wszystko wskazuje na to, że 1 marca Radotki znów wypełnią się biało-czerwonymi barwami, sportowymi emocjami i zapachem gorącego żurku. Szczegóły wydarzenia znajdziecie na https://www.facebook.com/AR.Poland.





















![Kto zapłaci za zmiany w lokalnej edukacji? [LIST RODZICÓW]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/04/przedszkole_rodzice-360x180.jpg)


![Młodzież szczerze o relacjach z dorosłymi [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/03/mlodziez_ma_glos4-360x180.jpeg)
![Wolontariusze ORLENU posadzili las w Łącku [FILM, ZDJĘCIA]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/04/orlen_las-27-360x180.jpg)
![Zrobili film o płockim „Pałacu cudów”. Jak wygląda obecnie? [FILM]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/04/palac_cudow-360x180.jpg)







![Maraton życia i… książek. Tomasz Kominek o aktywności fizycznej i umysłowej [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/04/tomasz_kominek1-360x180.jpeg)





![PSL rozmawia o Polsce w Płocku. Kolej, S10, uniwersytet, wojsko… [FOTO]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/03/PSL_30032026-2-360x180.jpg)



