Artur Jaroszewski: Gdyby nie było starych długów…

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr +

Nie ustają głosy w sprawie podjętej już decyzji o emisji obligacji przez Płock. Ten temat zdominował listopadową sesję , która była jedną z najdłuższych w historii. Tym razem o podsumowanie tematu pokusił się przewodniczący Rady Miasta Płocka, Artur Jaroszewski.

Restrukturyzacja płockiego zadłużenia.

Od kilku lat Płock jest jednym z najbardziej zadłużonych polskich miast. Zadłużenie wynosi grubo ponad 300 milionów złotych, z czego większość do spłaty w latach 2014-2020. Niestety, lata 2014-2020 to właśnie okres kolejnej siedmioletniej perspektywy budżetu Unii Europejskiej (w UE budżety uchwalane są na okresy siedmioletnie, poprzednio 2007-2013, niedawno uchwalony obejmuje lata 2014-2020). Jak wszyscy ekonomiści przewidują, budżet unijny na lata 2014-2020 będzie ostatnim, z którego najwięcej skorzysta Polska. Do naszego kraju popłynie ponad 80 mld euro.

Czeka nas zatem kolejny wyścig polskich samorządów o dotacje unijne. Będzie to rywalizacja na pomysły, licytacja potrzeb i argumentów. Dotacje uzależnione będą również od wysokości wkładu własnego poszczególnych miast, gmin, województw. Dlatego też wiele polskich miast restrukturyzuje swoje zadłużenie. Restrukturyzacja ta polega na wydłużaniu czasu spłaty zadłużenia poza rok 2020. Bez tego korzystanie ze środków unijnych mogłoby być niemożliwe lub przynajmniej ograniczone. Spłata starych zobowiązań, przypadających na lata 2014-2020, uniemożliwiała by wniesienie wkładu własnego do środków unijnych.

Podobną operację finansową zmuszony jest przeprowadzić Płock. Kilka tygodni temu, na prośbę Prezydenta Płocka, Rada Miasta wyraziła zgodę na emisję obligacji o łącznej wartości 86,8 mln złotych. Celem emisji jest spłata wcześniej zaciągniętych zobowiązań z tytułu kredytów o tej samej łącznej wysokości 86,8 mln. Spłata starych kredytów miała nastąpić w latach 2014-2020, czyli dokładnie w okresie wzmożonych aplikacji o dofinansowanie unijne. Emitowane aktualnie obligacje zostaną wykupione w latach 2021-2025. W ten sposób Płock uzyska bezpieczny i zrównoważony poziom wymagalnych spłat swoich długów.

Operacji zamiany kilkuletnich kredytów na kilkunastoletnie obligacje towarzyszyły ostre spory polityczne. Najgłośniej przeciwko restrukturyzacji zadłużenia protestowali ci, którzy zadłużali Płock w latach 2002-2010. A przecież gdyby nie było starych długów, nie byłoby dzisiaj potrzeby ich restrukturyzacji…

Artur Jaroszewski
Przewodniczący Rady Miasta Płocka

Podziel się:

Zostaw Komentarz

Ostatnie Informacje

Więcej Nowych Informacji