REKLAMA
REKLAMA

Agnieszka Sulkowska od Kuchni: Zdrowy styl życia ma znaczenie

REKLAMA

Dlaczego bakłażany są dobre na wszystko, a majonez lepiej z lodówki wyrzucić? Jak smakują lody o smaku sosny? Odpowiedzi m.in. na te pytania udzieliła Agnieszka Sulkowska, dyrektor Mazowieckiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy, w kolejnym wydaniu Płockiej Kuchni.

Bohaterką tej odsłony naszego cyklicznego, kulinarnego cyklu, jest szefowa MWOMP-u z siedzibą w Płocku, oddział w Warszawie i Radomiu. To właśnie Agnieszka Sulkowska odpowiada za kształt medycyny pracy w Płocku. A prywatnie? Jest przede wszystkim mamą piętnastoletniej Dominiki i trzyletniej Blanki, a także fascynatką zdrowego trybu życia i zdrowego odżywiania. – W czasie wolnym jeżdżę na rolkach i uprawiam nordic walking – wymienia. – Od dwóch lat wakacje spędzam w siodle nad naszym pięknym Morzem Bałtyckim – dodaje.

PowiązaneTematy

ZDROWY STYL ŻYCIA JEST WAŻNY

Agnieszka Sulkowska całą sobą promuje zdrowy tryb życia. Jej zdaniem, to klucz nie tylko do zdrowia, ale przede wszystkim dobrego samopoczucia.

– Uwierzcie mi, zdrowy styl życia ma znaczenie, a składa się na niego urozmaicona w składniki dieta i ruch fizyczny – przekonuje dyrektor Mazowieckiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy. – Staram się jeść pięć posiłków dziennie i to tak skomponowanych, aby proporcje ilości pomiędzy węglowodanami, białkiem i warzywami były właściwe – wyjaśnia.

Na tym idealnym obrazie zdarzają się jednak rysy – to słodycze. – Słodkości sprowadzają czasami moją dietę na kulinarne manowce – wyznała z żalem Sulkowska.

Pomimo tych małych, słodkich słabości, pani dyrektor zazwyczaj trzyma się rygorystycznej diety – przy stole i w kuchni, dobre nawyki przekazując swoim dzieciom. – Często gotuję razem z moimi córkami, ale już niedługo ster w kuchni przejmie starsza córka, Dominika, bo wychodzi jej to naprawdę bardzo dobrze – chwali w rozmowie z nami. – Uwielbiamy duszone w oliwie bakłażany z serem mozzarella. Dominika często piecze muffinki i są naprawdę pyszne – przekonuje Agnieszka Sulkowska.

LEPIEJ RADZĘ SOBIE Z GARNKIEM NIŻ PATELNIĄ

Nasza rozmówczyni lubi gotować – choć to nie było oczywiste. – Przygotowywanie posiłków nie zawsze było dla mnie przyjemne, ale od kiedy przyjęłam zasady zdrowej diety, wszystko się zmieniło – wspomina. – Od tamtej pory gotowanie stało się zdecydowanie fajniejsze – zapewnia Agnieszka Sulkowska.

Jak zdradziła w rozmowie z nami dyrektorka MWOMP-u, lepiej radzi sobie z garnkiem, niż z patelnią. Dlaczego? – Jak smażę, to tylko z dodatkiem oliwy, natomiast w garnku można gotować wszystkie potrawy z przekonaniem, że zachowujemy wszystko co najlepsze w potrawach – wyjaśnia. – Przede wszystkim lubię zupy, bo są sycące i smaczne. Można je przygotować z dodatkiem jogurtu naturalnego, co jest fit – powiedziała Sulkowska.

A co poza zupami? Bakłażany! – Przypominają mi podroż po Grecji i posiłki w regionalnych kuchniach, gdzie nabierane prosto z kociołka warzywa były przepyszne – wspomina Agnieszka Sulkowska. – Bardzo lubię jeść arbuza, który od razu „wybacza”, że się go za dużo zjadło. Ma on bardzo mało kalorii – tłumaczy.

Potrawą, czy bardziej składnikiem, zakazanym w kuchni dyrektor Sulkowskiej jest znany i lubiany przez Polaków majonez. – Cieszy się on zdecydowanie najmniejszym powodzeniem – przyznaje. – Wiadomo, to bomba kaloryczna, choć kiedyś miałam słabość do kanapek z majonezem – wspomina.

KUCHNIA DZIECIŃSTWA? PYSZNY WIEJSKI CHLEB!

Kuchnia codzienna Agnieszki Sulkowskiej to połączenie zdrowej diety oraz systematycznego jedzenia. Potrawy dyrektor MWOMP to dania z przewagą warzyw i owoców, które mieszają się z tradycyjnymi smakami. Nie zawsze jednak tak było.

– Urodziłam się na wsi i moje wspomnienia kulinarne z dzieciństwa to smak pieczonego chleba na zakwasie – zdradza w rozmowie z nami. – Moja mama rozczyniała ciasto na chleb, które rosło przez dwa dni, a już po pierwszym można było piec z tego ciasta placki, które były przepyszne. Gdy ciasto wyrosło, formowaliśmy bochenki, które upieczone w piecu pachniały przez dobry tydzień. Taki chleb zachowywał świeżość przez dwa tygodnie – wraca pamięcią do wspomnień z dzieciństwa.

Pyszne smaki towarzyszyły Agnieszce Sulkowskiej od najmłodszych lat. Towarzyszą też jej podczas każdej podróży. – Dla mnie ważne jest smakowanie regionalnych potraw – przyznaje. – Tradycje kulinarne ściśle są uzależnione od stylu życia w poszczególnych regionach. Kiedy jestem na wsi, tam posiłki są pracochłonne, co za tym idzie, smaczne, bo przygotowane starannie i z własnoręcznie przygotowanych składników czy wyhodowanych warzyw i owoców. W dużych miastach stawia się na szybkie i proste potrawy – zauważa.
Dla niej szczególnie ciekawe są smaki niepowtarzalne. – Zadziwiające są czasami pomysły w kuchni. Kiedyś jadłam lody o smaku sosny i bardzo mi smakowały – stwierdza.

Równie pyszną, a za razem prostą potrawą jest sałatka, którą przygotować mogą wszyscy. – Polecam ją, szczególnie na letnie upały zachęca pani Agnieszka, podając przepis na sałatkę z arbuza.

[tabs]
[tab title=”Sałatka z arbuza Agnieszki Sulkowskiej”]
Składniki:

-arbuz
-ser feta light
-czarne oliwki
-prażony słonecznik

Przygotowanie:

Arbuz kroimy w kostkę i w miarę możliwości pozbywamy się pestek. Do tak przygotowanego owocu dodajemy drobną kostkę sera fety i czarne oliwki – całe lub pokrojone na mniejsze cząstki. Całość mieszamy z prażonym słonecznikiem, który nada całości ciekawej chrupkości.

Tak skomponowana sałatka przyniesie przyjemne orzeźwienie i da uczucie sytości. Lekko schłodzona jest naprawdę pyszna i zdrowa.[/tab]
[/tabs]