Policjanci zatrzymali kierowcę, który pojechał złożyć zamówienie przy okienku drive-thru. Po tym, jak mężczyzna zatrzymał się i nie odbierał jedzenia, świadkowie odkryli, że jest kompletnie pijany i wezwali funkcjonariuszy.
Komenda Miejska Policji w Płocku poinformowała o niecodziennej sytuacji, jaka rozegrała się 25 maja wieczorem przed jedną z płockich restauracji.
– Kierowca volvo, który złożył zamówienie w okienku typu drive-thru, postanowił… nigdzie nie jechać. Zamiast odebrać jedzenie, zablokował ruch i stał bezczynnie, czym wzbudził czujność świadków. Kiedy jeden z obywateli podszedł do auta, szybko stało się jasne, że kierujący nie czekał na dodatkowy sos do burgera, ale po prostu był pod wpływem alkoholu. Świadek zabrał kierowcy kluczyki i natychmiast zawiadomił policję – relacjonuje podkom. Monika Jakubowska z KMP w Płocku.
Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce, przeprowadzili badanie, które wykazało blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie 40-latka. Kierowca volvo odpowie przed sądem za jazdę pod wpływem alkoholu, co może skutkować karą do 3 lat pozbawienia wolności.
– Pragnienie można ugasić wodą, ale po alkoholu lepiej zostawić kluczyki w kieszeni, dla dobra własnego i innych uczestników ruchu – apeluje o rozsądek podkom. Monika Jakubowska.























![Autorytet czy kolega? Uczniowie szczerze o nauczycielach [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/06/staszic_nauczyciele-360x180.jpeg)






![Jakie propozycje książkowe na wakacje? [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/06/ksiazki-360x180.jpeg)














