REKLAMA

Ogłoszono konkurs na salę koncertową i zagospodarowanie Nowego Rynku w Płocku

REKLAMA

Urząd Miasta Płocka zadecydował o lokalizacji sali koncertowej na Nowym Rynku w Płocku. Wspólnie z Oddziałem Warszawskim Stowarzyszenia Architektów Polskich, organizuje konkurs na projekt koncepcyjny budynku sali koncertowej wraz z zagospodarowaniem placu. Wyniki poznamy na początku przyszłego roku.

Konkurs będzie dwuetapowy, a na podstawie wybranego w nim projektu, ma zostać wykonana dokumentacja projektowa, stanowiąca podstawę do realizacji inwestycji. Uczestnicy konkursu najpierw muszą złożyć wnioski o dopuszczenie do udziału, wówczas organizator zaprasza do składania opracowań studialnych Etapu I tych uczestników konkursu, którzy spełnią wymagania określone w Regulaminie.

Dopiero po wyborze w Etapie I przez Sąd konkursowy nie więcej niż pięciu najlepszych opracowań studialnych, wybrani uczestnicy zostaną dopuszczeni do dalszego udziału i przedstawienia prac konkursowych w Etapie II. Zwycięzca ma zostać zaproszony do negocjacji w trybie zamówienia z wolnej ręki, aby uszczegółowić pracę konkursową i opracować Dokumentację projektową.

W pierwszym etapie uczestnicy muszą przedstawić swoją koncepcję budynku Sali koncertowej oraz zagospodarowania placu Nowy Rynek wraz z pasażem Vuka Karadżica i terenami przyległymi. Komisja ma tu zwracać uwagę na uwzględnienie różnorodnych możliwości użytkowania placu, pasażu i terenów przyległych, propozycję kierunków przekształceń lub uzupełnień zabudowy na terenach przyległych, koncepcję rozwiązań komunikacyjnych, rozwiązań w zakresie parkowania, a także propozycję bryły, wstępnych rozwiązań elewacji oraz dyspozycji przestrzennych i programu funkcjonalno-użytkowego budynku sali koncertowej.

Drugi etap będzie wymagał przedstawienia koncepcji, będącej rozwinięciem rozwiązań z poprzedniego etapu, a zawierającą:

  • szczegółową koncepcję architektoniczną obiektu sali koncertowej,
  • szczegółową koncepcję zagospodarowania placu Nowy Rynek,
  • szczegółową koncepcję architektoniczną garażu wielopoziomowego.

Zanim poznamy efekty prac, musimy uzbroić się w cierpliwość. Do 15 lipca br. można składać wnioski o dopuszczenie do udziału w Konkursie, ustalenie wyników Etapu I nastąpi do 21 października br., prace konkursowe w Etapie II trzeba będzie złożyć do 15 stycznia 2020 roku, oficjalne, publiczne ogłoszenie wyników konkursu odbędzie się 31 stycznia 2020 r.

Urząd Miasta Płocka zdecydował się na formę konkursu, w którym ustalono 5 nagród pieniężnych.



  • I NAGRODA – kwota pieniężna w wysokości 70.000 zł netto
  • II NAGRODA – kwota pieniężna w wysokości 60.000 zł netto
  • III NAGRODA – kwota pieniężna w wysokości 50.000 zł netto
  • 2 wyróżnienia – po 25 000 zł netto dla każdej wyróżnionej pracy konkursowej.

Łącznie więc na nagrody przeznaczono 230.000 zł netto.

Do tego zwycięzca zostanie zaproszony do negocjacji w trybie zamówienia z wolnej ręki na szczegółowe opracowanie pracy konkursowej.

Przypomnijmy, że koncepcji lokalizacji sali koncertowej w Płocku było kilka, w tym przy Al. Kobylińskiego, na osiedlu Radziwie czy przy nabrzeżu. I chociaż pojawiło się wiele głosów za ożywieniem osiedla Radziwie poprzez umiejscowienie właśnie tam filharmonii, sporo osób było także za lokalizacją przy Al. Kobylińskiego, to ostatecznie władze Płocka zdecydowały o lokalizacji na Nowym Rynku. W naszej ankiecie natomiast zdecydowanie wygrały lokalizacje na Radziwiu i przy Al. Kobylińskiego.

Gdzie ma stanąć filharmonia? Dyskutowano o propozycjach

REKLAMA

PowiązaneArtykuły

Komentarze 2

  1. regionalista. says:

    No to dodaję ICH przewalanki;

    Cytaty………..”….Pomysłów na zagospodarowanie tego placu było mnóstwo. I wciąż nie ma tego ostatecznego. Spójrzmy, jak przez lata zmieniały się koncepcje.

    Wiele lat temu planowano np., że na Nowym Rynku stanie wielki multipleks….Tu plac także z kinem, przed multipleksem miała także znaleźć się fontanna………….Potem pomysłem na plac było zbudowanie tam wielkiej galerii handlowej……………Nowy Rynek z wieżowcem W i fontanną
    8/12……………………

    Duży, nawet 11-piętrowy budynek, po obu jego stronach, nieco obniżone tereny z akcentami wodnymi, miejscami do siedzenia, barami, kawiarniami, cukierniami. I cała masa miejsc do parkowania – nad i pod ziemią. Taki pomysł na Nowy Rynek miała w roku 2012 Katarzyna Denst, absolwentka III LO oraz wydziału budownictwa i inżynierii środowiska Uniwersytetu Technologiczno Przyrodniczego w Bydgoszczy, wtedy także studentka architektury.

    Projekt zakładał podział placu – jak obecnie – budynkiem antypodkowy. Tyle że ten nowy stanąłby w innym miejscu, na wysokości wyjścia z pasażu Vuka Karadzica i zamykał oś widokową, który pasaż tworzy. Gmach dominowałby nad placem, kształtem może przypominać literę W lub inną, byłby wyskoki na 10, 11 pięter, nawiązując do pobliskich wieżowców Płockiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Na temat budynku możemy sobie pofantazjować, Katarzyna Denst zajmowała się głównie placem, budynek potraktowała schematycznie.

    Najwięcej zmian zaszłoby przed nim, po jego południowej stronie, czyli od ul. Królewieckiej. Zamiast antypodkowy, ale także w miejscu istniejącej niegdyś podkowy, powstałaby zagłębienie terenu (jedna kondygnacja w dół) z fontanną czy oczkiem wodnym. Wszystko byłoby także w kształcie podkowy – i zagłębienie, i oczko. Ściany zagłębienia stałyby się stopniami do siedzenia, a także ażurowymi ścianami kryjącymi ukryte za nimi lokale: kawiarnie, puby, restauracje, cukiernie. Obok tych ażurowych ścian powstałyby oczywiście też normalne schodki.

    Na terenie między >>nową<>zobaczyła<< miejsce na dwukondygnacyjny parking podziemny. Na powierzchni zaś – teren pokryty zielenią i alejkami z ławeczkami lub miejscami do siedzenia.

    Z drugiej, północnej strony dominującego na Nowym Rynkiem budynku, projekt zakładał przestrzeń publiczną na nieco obniżonym, przytulnym terenie, z jakimś akcentem wodnym, zielenią. Teren wokół tego zagłębienia stałby się naturalnymi barierami odgradzającymi dawny plac manifestacji od ruchu ulicznego.

    Pod obszarem tym projekt zakłada zbudowanie jednokondygnacyjnego parkingu podziemnego, obsługującego głównie Teatr Dramatyczny. Takie zagospodarowanie dawnego tzw. pl. manifestacji wyeksponowałoby budynek teatru.

    Od strony al. Jachowicza i ul. Nowy Rynek projekt przewiduje zjazdy do podziemnego parkingu. Łącznie w tej okolicy parkować mogłoby ok. 350 pojazdów…………….

    To także pomysł studencki, autorstwa wtedy świeżo upieczonej inżynier architekt Moniki Berdek. Pochodząca z Płocka absolwentka Politechniki Łódzkiej zaprojektowała kubiczny budynek, surowy, ale nie pozbawiony wyszukanych akcentów. Według jej koncepcji miałby on stać na Nowym Rynku. – Nie wymyśliłam krzykliwej bryły, bo to ani mój styl, ani Płock nie jest supernowoczesnym miastem – opowiadała. – Pozwoliłam sobie na małe szaleństwo. Ażurowa ściana frontowa. Wieloboczne otwory, akcentujące bryłę filharmonii i wciągające przechodniów i bywalców w grę świateł i cieni. Posadzka wewnątrz miałaby być niematowa dla wzmocnienia efektu – dodaje.

    Melomani do dyspozycji mieliby salę koncertową na 500 wygodnych miejsc, o połowę mniejszą, ale wielofunkcyjną salę kameralną, kawiarenkę na parterze, bar z wielkim zazielenionym tarasem na drugiej, najwyższej kondygnacji – dla relaksu. W sali kameralnej można byłoby grać jazz, a po szybkim demontażu krzesełek – nawet rocka…………………….." plock.wyborcza.pl/plock 22.01.2016,

    Czyli cd przewalanek .

    PRZESZŁOŚĆ MA KOLOSALNĄ PRZYSZŁOŚĆ . ŚWIEŻE MIĘSO Z KASY.

    PŁOCK ŻYWI I POMNAŻA CENNE DOCHODY NOWYCH WŁAŚCICIELI 3 MIASTA.
    WYNAJDUJĄ WYNALEZIONY PROCH … NA BANK ……ŚWIETNE POMYSŁY.

    Co będzie jak placów – parceli …zabraknie ? Nie, nie zabraknie! Zabiorą okolicznym Gminom.

    Opublikowali równolegle SZCZURA – POWRÓT DO TZW. ZAGOSPODAROWANIA PAROWY BRZEŹNICY , WG. POMYSŁU RZEKOMEGO HOLENDRA , ZNAWCY KANAŁÓW ŚCIEKOWYCH Z UZDROWISKA NA PÓŁNOCY…..

    to znaczy……22.01.2016, 17:51
    Zwieźli ziomków z plemienia i plemię orzekło..całe pokłady dna strumyka z Tablicą Mendelejewa , idealne jako napary kawiarniane. Zwłaszcza jak pękną zbiorniki z gazem płynnym na C13 i rzeka cieczy gazu w płynie spłynie ruczajem Brzeźnica…. i opary gazu wybuchną od restauracji , kominków itp.
    Temat ten na Sesji I RM Płocka był już przedstawiany i porzucony jako grożący zniszczeniem Płocka….
    Nawaniany Specjalista Holender, czmychnie piłować diamenty w Holandii a my do Zdrojka.

    Od nowa …….. proch, kapusta, bank, bank. A Patryka Jakiego już nie ma…niestety…….

  2. Baron says:

    Kupujemy pełno wizualizacji za ćwierć miliona których na pewno nie użyjemy.
    Aby urzędnicy mogli sobie pooglądać?
    Jak już wydaliśmy milion na 10 minut pikniku lotniczego i reklamę na cały kraj to już chyba żaden kłopot.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Zgadzam się na warunki i ustalenia PolitykI Prywatności.

Popularne Dyskusje

Reklama

Przeczytaj

REKLAMA
  • Przejdź do REKLAMA W PŁOCKU