REKLAMA

Czeka nas susza. Jak jej przeciwdziałać?

REKLAMA

Ze względu na praktycznie bezśnieżną zimę oraz bardzo małą liczbę opadów, rosną obawy związane ze skutkami tegorocznej suszy. Samorządy przygotowują się do minimalizowania tego zjawiska.

Mazowiecki system wykrywania suszy

Dzięki wsparciu samorządu województwa mazowieckiego, na terenie całego województwa pojawi się 31 nowych stacji meteorologicznych, które pomogą w ustaleniu skali suszy rolniczej. Mierniki pomogą rolnikom udokumentować poziom suszy. Samorząd Mazowsza przeznaczył na ten cel 1,5 mln zł.

Dzięki realizacji programu, w każdym powiecie zamontowana może zostać jedna stacja meteorologiczna. Tego typu urządzenia umożliwią rolnikom wiarygodne udokumentowanie wpływu braku wody na drastyczny spadek plonów. Ponadto, będą służyć do ostrzegania przed zagrożeniami atmosferycznymi, co wpłynie na większe bezpieczeństwo mieszkańców regionu.

– Niestety, w naszym kraju zmiany klimatyczne stają się coraz bardziej odczuwalne. Coraz częściej borykamy się z małymi opadami, bądź ich brakiem, co skutkuje suszą i przyczynia się do obniżenia plonów, spadku poziomu wód gruntowych, a nawet zaniku wody w istniejących zbiornikach. W naszym województwie sytuację utrudnia fakt, że zlokalizowanych jest tu niewiele stacji meteorologicznych, które pomogłyby w ustaleniu skali tego zjawiska. Dlatego wsparcie samorządów lokalnych w zakupie takich stacji oraz współpraca z instytutem meteorologicznym w Puławach są bardzo ważne – podkreśla marszałek Adam Struzik.

W ramach programu, powiaty mogą liczyć na finansowe wsparcie samorządu województwa mazowieckiego w zakupie 31 stacji automatycznych wraz z wykonaniem ogródków meteorologicznych. W sumie na ten cel w budżecie Mazowsza zarezerwowano prawie 1,5 mln zł.

Monitoringiem suszy rolniczej zajmuje się Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa – Państwowy Instytut Badawczy w Puławach (IUNG). Obecnie na terenie Mazowsza posiada jedynie 6 stacji meteorologicznych zbierających dane dotyczące suszy. Niestety, powoduje to, że punkty pomiarowe są bardzo oddalone od miejsc objętych suszą.

Im większe oddalenie, tym mniejsza dokładność danych meteorologicznych, ponieważ dane dla terenu objętego suszą nie są mierzone, a wyliczane na podstawie danych uzyskanych w miejscach oddalonych nawet o 70 km. Takie rozmieszczenie sprawia, że pozyskane w ten sposób informacje nie odpowiadają faktycznej sytuacji meteorologicznej w obszarze, którego dotyczą.



Rozwój małej retencji

W walce z suszą i jej skutkami samorząd Mazowsza wspiera również samorządy gminne. W tym roku w ramach inwestycji w tzw. małą retencję zrealizowanych zostanie 7 nowych zadań. Będą one dotyczyły budowy i renowacji zbiorników wodnych na terenie mazowieckich gmin. W sumie na ten cel przeznaczono ponad 2,2 mln zł z budżetu województwa.

­– Gospodarka Mazowsza w głównej mierze opiera się na rolnictwie, które jest ściśle zależne od warunków pogodowych. Niestety większość gleb w naszym województwie cechuje niski stopień retencji naturalnej gruntów, co sprawia, że są bardziej podatne na suszę. Dlatego tak istotne jest inwestowanie w budowanie zbiorników małej retencji. Dzięki temu nie tylko zwiększamy zasoby wodne i gromadzimy wodę, która może być wykorzystywana właśnie np. w okresach suszy, ale też wspomagamy rozwój środowiska naturalnego – wyjaśnia członek zarządu województwa mazowieckiego, Janina Ewa Orzełowska.

Finanse samorządu województwa a walka z epidemią

Marszałek Adam Struzik zaznaczył, że konsekwencje gospodarcze epidemii będą dotykały wszystkich, zarówno duże bogate kraje, jak i poszczególne samorządy lokalne. Mazowsze wytwarza około 25 proc. PKB Polski, z czego duża część pochodzi z usług, które szczególnie tracą podczas epidemii.

Na przedsiębiorstwa usługowe na Mazowszu przypada blisko 800 tysięcy firm, których większość należy do sektora małych i średnich.

– Ten proces analizy, oceniania, z jednej strony oszczędzania z drugiej strony koncentrowania wydatków na tych newralgicznych obszarach życia dopiero się rozpoczyna i jakie będą skutki ostateczne, my dzisiaj nie jesteśmy w stanie tego powiedzieć, ale bardzo skrzętnie to monitorujemy. Obserwujemy, jakie są przychody na przykład, jeśli chodzi o nasz budżet. Z jednej strony będziemy oszczędzali, a z drugiej będziemy chronili inwestycje, a przede wszystkim chronili życie i zdrowie poprzez dofinansowanie do szpitali – mówił marszałek Adam Struzik.

Władze samorządowe Mazowsza również apelują do rządu o program oddłużenia szpitali oraz wstrzymanie obowiązku opłaty „janosikowego” w związku z poważnym obciążeniem budżetu regionu wydatkami na walkę z epidemią.

fot. materiały prasowe

Zostań Patronem PetroNews.pl - Wspieraj swoje lokalne media KLIKNIJ!

REKLAMA

PowiązaneArtykuły

Komentarze 3

  1. Marlenka says:

    Mnie ogólnie cieszą działania podejmowane przez miasta w celu walki z suszą. Moja znajoma w tamtym roku skorzystała na dotacjach we Wrocławiu i postawiła w ogrodzie zbiornik na deszczówkę, od dom i woda bodajże. Sama rozważam zakup takiego zbiornika, dlatego czekam, aż tylko u mnie ogłoszą taki program :)

  2. NN says:

    Na przeciwdziałanie jest za późno o parę lat. Wisła wysycha od lat i od paru lat było to latem widoczne. I co? I nic nie robiono, poza gadaniem. Ani pogłębiania z prawdziwego zdażenia, ani małych stopni wodnych. Kompletnie nic, to i są efekty – 50cm w Warszawie, kiedy powinno być 2 do 3 metrów…

  3. Wodnik says:

    A jak Miasto Płock wspiera gospodarstwa domowe w celu redukcji zużycia wody?
    Czy jest planowany jakiś program wsparcia?
    A może celowo nic takiego nie wprowadza, zwiększając w ten sposób przychody Wodociągów Miejskich?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Zgadzam się na warunki i ustalenia PolitykI Prywatności.

Reklama

Najchętniej dzisiaj czytane

Reklama


REKLAMA
  • Przejdź do REKLAMA W PŁOCKU