Zapłacił 33 tysiące za… obietnicę. Nigeryjskie oszustwo w Płocku

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr +

37-letni płocczanin jest kolejną ofiarą tzw. oszustwa nigeryjskiego. Przez trzy miesiące wpłacił nieznanej osobie ponad 33 tysiące złotych.

Naciąganie mieszkańca Płocka trwało od maja do 2 sierpnia br., kiedy to zorientował się, że padł ofiarą oszustwa i zgłosił przestępstwo w Komendzie Miejskiej Policji w Płocku.

A jak do tego doszło? Płocczanin nawiązał znajomość internetową z obywatelką innego państwa, która miała przebywać w obozie dla uchodźców w Senegalu. Kobieta poinformowała go, że w szwajcarskim banku jej ojciec ma zdeponowane pieniądze, których sam nie może pobrać, ponieważ nie żyje. Ona również nie może ich pobrać, gdyż nie ma pieniędzy, aby pojechać do Szwajcarii. Mieszkaniec Płocka miał być pośrednikiem w załatwianiu formalności, związanych z wypłatą tych pieniędzy. Wpłacił nawet jakieś nieduże kwoty, które miały pokryć koszty związane z wypłatą. Okazało się jednak, że te nieduże kwoty były niewystarczające i mężczyzna został poproszony, aby pojechał do Szwajcarii – oczywiście na własny koszt. Gdy płocczanin odmówił znajomość się „urwała”.

Ale w maju 2013 r. kobieta ponownie skontaktowała się przez internet i poinformowała 37-latka, że jej sytuacja uległa znacznej poprawie oraz że pamięta o nim i o tym, że chciał jej pomóc. Dlatego – w ramach wdzięczności – obiecała przesłać płocczaninowi 50 tys. dolarów. Poinformowała, że formalnościami zajmie się jej dobry znajomy, który jest pastorem.

Pastor skontaktował się z płocczaninem i … rozpoczęły się wydatki. Obiecując, że przelew zostanie wysłany, pastor informował go, że pojawiają się kłopoty z wysłaniem przelewu do Polski i że należy dokonać opłat. Takie informacje mężczyzna otrzymywał do 2 sierpnia. W końcu jednak płocczanin zorientował się, że padł ofiarą oszustwa. W internecie znalazł opis wielu przypadków tzw. oszustwa nigeryjskiego, dlatego wczoraj, tj. 6 sierpnia, zgłosił ten fakt w Komendzie Miejskiej Policji w Płocku.

Policjanci ponownie apelują o zdrowy rozsądek i zachowanie szczególnej ostrożności w sytuacjach, gdy ktoś chce, abyśmy gdziekolwiek wysyłali nasze pieniądze. Jak widać, przestępcy wymyślają różne historie tylko po to, aby wykorzystać łatwowierność niektórych osób i nabrać ich na łatwe „zarobienie” pieniędzy.

Podziel się:

Komentarze są zamknięte

Ostatnie Informacje

Więcej Nowych Informacji