REKLAMA

Woda zalała już bulwary na nabrzeżu. Na Radziwiu 127 cm ponad poziomem alarmowym…

REKLAMA

Sytuacja na Wiśle staje się dramatyczna. Woda wylała się już na bulwary, podtopione zostały nieruchomości przy ul. Gmury. Stan wody na osiedlu Radziwie zbliża się do 1,5 metra ponad stan alarmowy.

Jak poinformował Urząd Miasta Płocka, w godzinach porannych 9 lutego woda wlała się na Bulwary Wiślane im. Stanisława Górnickiego w rejonie ul. Rybaki, a także portu jachtowego klubu MORKA.

– Podtopione zostały także nieruchomości i droga na ul. Gmury, na osiedlu Borowiczki. Na bieżąco monitorowane są wszystkie zabezpieczenia przeciwpowodziowe: przegroda boczna Borowiczki oraz wały w rejonie osiedla Radziwie i Popłacina – przekazał Konrad Kozłowski z Referatu Informacji Miejskiej płockiego urzędu miasta.

Jak dodał, służby systematycznie odłączają zasilanie energetyczne w rozdzielniach elektrycznych na zagrożonych podtopieniem nieruchomościach.

Sytuacja spowodowana jest zatorem lodowym, który utworzył się na wysokości Popłacina. Pomogłoby uzycie lodołamaczy, ale w ocenie Wód Polskich temperatura jest zbyt niska, przez co woda będzie zamarzała zaraz za lodołamaczami.



Przypomnijmy, że przygotowywana jest ewakuacja mieszkańców ul. Gmury, która jest położona najniżej w Płocku i bezpośrednio przy Wiśle. Miasto przygotowało dla nich miejsca noclegowe w Bursie Płockiej, na razie nieruchomości wzmacniane są workami z piaskiem.

Stan wody Wisły w Płocku o godz. 10.00:

  • Borowiczki – 402 cm (stan ostrzegawczy 315 cm, stan alarmowy 345 cm)
  • Grabówka – 406 cm (stan ostrzegawczy 275 cm, stan alarmowy 340 cm)
  • Brama przeciwpowodziowa port Radziwie – 364 cm (stan ostrzegawczy 207 cm, stan alarmowy 237 cm)
  • Nabrzeże PKN – 770 cm (stan ostrzegawczy 670 cm, stan alarmowy 700 cm).
Fot. Urząd Miasta Płocka
Fot. Urząd Miasta Płocka
Fot. Urząd Miasta Płocka

Poziom wód w Wiśle nadal rośnie. W Płocku wszędzie przekroczył stan alarmowy [ZDJĘCIA]

REKLAMA

PowiązaneArtykuły

Komentarze 14

  1. duso says:

    na biurokracje pod nazwa wody polskie i wyciaganie kasy panstwowej to wszystkich stac ale na robienie walow i walkow juz nie ma kasy po co komu byly te wody polskie ile kasy poszlo na ta nowa biurokracje szyldy nazwy i biurokracja

  2. TATAR says:

    Powodź i splyń. PIS. Tak wybraluście.

  3. Pastyl says:

    Nie rozumiem. Lodołamacze i owszem, ale wysadzenie zatoru byłoby chyba lepszym rozwiązaniem??

  4. SAPER says:

    Wysadzić tamę we Włocławku będzie spokój.

  5. Mieszkanka podolszyc. says:

    Buduj się na terenach zalewowych, 5m od wisły, płacz, że wisełka cie zalewa.

    • Dokładnie! says:

      sytuacja z mniejszymi lub większymi podtopieniami gmurów jest praktycznie co rok.
      Ale gmury mają własne prywatne przystanie i nic sobie z tego nie robią bo przeciez państwo musi zapewnić im tera łopieke i pomoc na koszt podatnika.

  6. Metyl says:

    Typ z wód polskich będzie miał odwagę stanąć naprzeciw mieszkańców Gmur? Czy tylko zabiera głos gdy trzaskowskiemu trzeba doj…ać?

  7. Bosman says:

    uuuuu a ławki na nabrzeżu miały oparcia z blachy, molo wytrzyma? Tama wytrzyma? Pachnie to katastrofą budowlaną

  8. Może Wrocławek chciałby molo wzdłużne ? says:

    transport gratis.

  9. On35 says:

    Tak po co lodołamacze lepiej niech zaleje niż ich urzyc taniej będzie bo to ludzi zaleje

  10. Łysy says:

    Żwiru z Wisły nie kopia to się wylewa bo gdzie się zmieści.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Zgadzam się na warunki i ustalenia PolitykI Prywatności.

Reklama

Przeczytaj

Reklama

REKLAMA
  • Przejdź do REKLAMA W PŁOCKU