W Płocku znów śmierdzi. Czytelnicy: Mamy mdłości

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr +

Dopiero co pisaliśmy o znacznych i nieprzyjemnych zapachach w Płocku, dochodzących od strony zakładu produkcyjnego PKN Orlen, a dzisiaj od rana ponownie zarówno nas, jak i piszących do nas czytelników, dotknął ten problem. W powietrzu czuć siarkowodór. Skąd te “aromaty”?

8 marca koncern na początku przerzucił odpowiedzialność za odór roznoszący się po Płocku na spółkę Basell Orlen Polyolefins (BOP). Później okazało się, że prace prowadzone w BOP były przyczyną jedynie dziwnego dźwięku, przypominającego wycie syren alarmowych. PKN Orlen stwierdził pod koniec dnia, że “po przeanalizowaniu poprawności prowadzonych procesów produkcyjnych, remontowych i konserwacyjnych w Zakładzie Produkcyjnym PKN ORLEN w Płocku, ustalono przyczyny głośnego szumu dobiegającego z terenu Zakładu oraz wstępnie ustalono przypuszczalne przyczyny odczuwania specyficznych zapachów”.

W koncernie stwierdzono wówczas nieszczelność na Instalacji Izomeryzacji. – Po tym zdarzeniu, nasze służby natychmiast podjęły działania naprawcze, które znacznie zmniejszyły intensywność zapachową. Zakładamy, iż parowanie aparatów w ramach prac na Instalacji Paraksylenu oraz prace remontowe realizowane na Polietylenie III w spółce Basell Orlen Poliolefins mogły skutkować skumulowaniem się substancji wonnych, a tym samym przy silnym wietrze w kierunku miasta oraz niekorzystnych warunkach meteorologicznych spowodować odczuwalny zapach charakterystyczny dla przemysłu naftowego. Zapewniamy jednak, że sytuacja ta, nie spowodowała wystąpienia przekroczeń dopuszczalnych stężeń substancji mierzonych w stacji monitoringowej Gimnazjum Nr 5. Za powstałe niedogodności pragniemy bardzo przeprosić wszystkich mieszkańców Płocka i okolic – poinformowało biuro prasowe Orlenu.

Również Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska wydał komunikat na temat stanu powietrza w tym dniu. – W dniu 8 marca 2016 r. w różnych częściach miasta Płocka wyczuwalna jest uciążliwość odorowa, związana z emisjami zanieczyszczeń z PKN ORLEN S.A. Stacje pomiarowe określające jakość powietrza wykazują nieznacznie zwiększone wartości zanieczyszczeń dwutlenku siarki i benzenu (Stacja Płock-Reja oraz Płock-Gimnazjum), ale poziomy dopuszczalne nie są przekraczane. Zgodnie z informacją uzyskaną z PKN ORLEN S.A. w Płocku ustalono, iż na terenie zakładu nie wystąpiły sytuacje awaryjne mogące mieć wpływ na emisję zanieczyszczeń. W dniu dzisiejszym występują niekorzystne warunki atmosferyczne: północny i północno-wschodni kierunek wiatru (napływ zanieczyszczeń na teren miasta).

Dzisiaj od rana nasi czytelnicy znów pisali o trudnym do wytrzymania – mówiąc wprost – smrodzie. – Dziś powtórka, w okolicach CUK nie da się przejść nie zatykając twarzy… koszmar – napisała do nas czytelniczka.

Sprawdziliśmy więc, jak wygląda sytuacja według aparatury zainstalowanej na płockich stacjach pomiarowych. Przy ul. Reja zauważalny jest wzrost pyłów zawieszonych oraz dwutlenku siarki i dwutlenku azotu.

wios_reja

Prawdopodobnie to właśnie dwutlenek siarki i dwutlenek azotu są przyczyną mdłości i bólu głowy, o których piszą nam czytelnicy.

Dwutlenek siarki to bezbarwny gaz, który posiada silnie duszący zapach. Powstaje w wyniku produkcji materiałów zawierających siarkę, np. produktów naftowych. Stanowi on na równi z tlenkiem azotu przyczynę powstawania kwaśnych deszczy w atmosferze, szczególnie razem z mgłą, oraz wielu problemów z oddychaniem u ludzi.

Maksymalny poziom bezpiecznego stężenia gazu w przemyśle wynosi 2 ppm. Ponieważ jego ciężar właściwy jest dwukrotnie większy od ciężaru właściwego powietrza, jest on skłonny do szybkiego zapełniania przestrzeni w pobliżu podłoża.

Dwutlenek azotu NO2 jest kwaśnym gazem o brązowej barwie i ostrym zapachu. Bezpieczne stężenie wynosi 3 ppm dla NO2.

Podziel się:

Zostaw Komentarz

Ostatnie Informacje

Więcej Nowych Informacji