Nasi czytelnicy wypatrzyli czarny helikopter, który w sobotę latał bardzo nisko nad płockimi Podolszycami i ulicą Graniczną. Dowiedzieliśmy się, co robił i dlaczego krążył nad domami płocczan.
– Nad Płockiem od około dwóch godzin lata czarny helikopter typu Rubikon z przyczepioną biała skrzynką kwadratową – napisał do nas w sobotę, 18 kwietnia, po południu czytelnik. – Leci w rejon ul. Granicznej i zawraca w stronę Podolszyc, cały czas lata tą samą trasą na wysokości około 200, może nawet 100 metrów nad ziemią, bardzo nisko – zauważył.
Skontaktowaliśmy się w tej sprawie z Piotrem Michałkiem, prezesem Aeroklubu Ziemi Mazowieckiej w Płocku.
– Jest to śmigłowiec MD-500, na zlecenie Energi wykonuje kontrolę linii wysokiego napięcia przy pomocy kamery termowizyjnej – wyjaśnił nam Piotr Michałek. – To standardowa kontrola stanu tych linii, wykonywana w każdym roku – tłumaczył.
Jak dodał, śmigłowiec nie korzysta z lotniska i nie ma wymogu informowania o lotach Aeroklub, piloci zgłaszają jednak przez radio, że rozpoczynają oraz gdzie będą wykonywali lot. Mają również zezwolenie na loty na tak niskim poziomie.
Przy okazji prezes płockiego aeroklubu ma apel do płocczan.
– Lotnisko nadal jest w stanie aktywności, dlatego prosimy o nie korzystanie z terenu lotniska w celu spacerów, uprawiania joggingu czy wyprowadzania psa. Jest to bardzo niebezpieczne. Lotnisko wchodzi w skład obrony cywilnej, w związku z czym jesteśmy w stałej gotowości, gdyby zaszła sytuacja, w której szybko trzeba skorzystać z transportu lotniczego. Dla własnego bezpieczeństwa należy powstrzymać się od zbliżania się do pasa – tłumaczy Piotr Michałek.
Jak opowiada, sam musiał interweniować, gdy osoby z słuchawkami na uszach biegały środkiem płyty lotniska.





































![Najlepsi żeglarze rywalizowali w Płocku na Mistrzostwach Polski klasy Micro – ORLEN Cup [ZDJĘCIA]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2025/09/Regaty-ORLEN-Cup-Mistrzostwa-Polski-Micro-2025-15-360x180.jpg)








