REKLAMA

Szpital wojewódzki ma problemy, bo szpital miejski zamknął swoje oddziały [AKTUALIZACJA]

REKLAMA

O trudnej sytuacji w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Płocku poinformował dyrektor placówki. Ze względu na zamknięcie w okresie świątecznym kilku oddziałów w Szpitalu Św. Trójcy, brakuje już izolatek dla zakażonych pacjentów. Do tego na oddziale kardiologii rozwija się kolejne ognisko zakażeń.

W poniedziałek, 21 grudnia w szpitalu wojewódzkim w Płocku przebywało 91 pacjentów z dodatnim wynikiem testu na obecność koronawirusa, a 40 osób oczekuje na wynik. Liczba ta zwiększa się przez ostatnie dni, ze względu na zamknięcie w ostatnich dniach kilku oddziałów w Szpitalu Św. Trójcy. Przez weekend zmarło 10 osób zakażonych koronawirusem, pod respiratorem przebywa 12 osób.

– W piątek, 18 grudnia otrzymałem pismo od wiceprezesa Płockiego Zakładu Opieki Zdrowotnej, w którym poinformował o zamknięciu kilku oddziałów Szpitala Św. Trójcy z powodu koronawirusa – przekazał dziennikarzom podczas telekonferencji dyrektor szpitala wojewódzkiego Stanisław Kwiatkowski. – My nie możemy sobie na to pozwolić, chociaż też mamy przypadki zakażeń wśród pracowników. Teraz wszystko spada na nas. Brakuje nam izolatek, obawiamy się o sytuację podczas świąt – tłumaczył dyrektor.

Dodał również, że dopóki nie ma anestezjologów, którzy będą pełnili dyżur przez całą dobę, w szpitalu tymczasowym nie można w pełni uruchomić oddziału.

– Wysłaliśmy już prośbę do wojewody mazowieckiego o pomoc w zatrudnieniu anestezjologa. Przekazaliśmy również pisma do prezydenta Płocka i zarządu PZOZ, aby przeanalizowali ponownie decyzję o zamknięciu oddziałów w Szpitalu Św. Trójcy – powiedział Stanisław Kwiatkowski.

Niestety, w szpitalu wojewódzkim sytuacja jest coraz trudniejsza. SOR jest już przepełniony, podobnie oddział wewnętrzny (interna). Coraz więcej zakażonych osób jest na oddziale kardiologii, w poniedziałek rano było tam 7 osób, u których zdiagnozowano koronawirusa.

– Liczymy na to, że sąsiednie szpitale nie będą umywały rąk, szczególnie w okresie świąt. Nie może być tak, że zamyka się oddział z dnia na dzień, nie informując nas o tym wcześniej. W mojej ocenie jest to niezasadne – podkreślił. – Robimy wszystko, żeby wyjść z tego impasu – dodał dyrektor Kwiatkowski zaznaczając, że wszyscy pracownicy mają wstrzymane urlopy do odwołania.



Na stronie Szpitala Św. Trójcy, należącego do miasta, faktycznie widnieją komunikaty, choć opublikowane 16 grudnia, czyli na dwa dni przed zamknięciem.

– Zarząd Spółki Płocki Zakład Opieki Zdrowotnej Sp. z o.o. z siedzibą w Płocku uprzejmie informuje, iż z dniem 18 grudnia 2020 roku od godziny 11:00 do dnia 28 grudnia 2020 roku włącznie wstrzymał przyjęcia Pacjentów do Oddziału Chorób Wewnętrznych Szpitala Świętej Trójcy w Płocku. Jednocześnie nadal obowiązuje zakaz odwiedzin oraz porodów rodzinnych do odwołania – czytamy w komunikacie.

Drugi informuje, że od 16 do 27 grudnia br. szpital wstrzymał przyjęcia pacjentów do Oddziałów Chirurgii, Ortopedii oraz Pododdziału Rehabilitacji Narządu Ruchu Szpitala Świętej Trójcy w Płocku.

Zapytaliśmy w szpitalu miejskim o przyczyny takiej decyzji.

– Powodem podjęcia decyzji o wstrzymaniu przyjęć Pacjentów do Oddziału Chorób Wewnętrznych Szpitala Świętej Trójcy w Płocku z dniem 18 grudnia 2020 roku od godziny 11:00 do dnia 28 grudnia 2020 roku włącznie jest wystąpienie dużej liczby zachorowań oraz skierowań na kwarantannę wśród personelu, zwłaszcza wśród pielęgniarek – przekazał Marek Stawicki, Wiceprezesa Zarządu Spółki Płocki Zakład Opieki Zdrowotnej Sp. z o.o.

Zostań Patronem PetroNews.pl - Wspieraj swoje lokalne media KLIKNIJ!

REKLAMA

PowiązaneArtykuły

Komentarze 5

  1. Rambo says:

    Szczepionka na Covid-19 podawana jest w USA od 5 dni, a ofiary powikłań poszczepiennych są już liczone w tysiącach.
    To nie są dane sondażowe lub przewidywania, tylko oficjalne dane z departamentu zdrowia Stanów Zjednoczonych. Na stronie cdc.gov zamieszczono dokument, według którego już u 3150 osób zaobserwowano ciężkie powikłania po przyjęciu szczepionki.
    Mowa tu uszczerbku na zdrowiu na tyle poważnym, że:
    – nie są w stanie normalnie funkcjonować
    – nie są w stanie nadal pracować

  2. amantadyn says:

    Ja się nie szczepię. Mogą mnie w po mpke pocałowć.

  3. X says:

    Poszukajcie informacji o prezesie Pfizera, pochodzeniu, sprzedaży akcji i dlaczego nie chce przyjąć szczepionki wyprodukowanej we własnej firmie!!!

  4. Juras says:

    Prof. Didier Raoult: legendarny wirusolog, geniusz medycyny na wieść o szczepionce Pfizera: SZALEŃSTWO Prof. Giulio Tarro, wirusolog, 2 razy nominowany do nagrody Nobla w dziedzinie medycyny , wychował i wykształcił tysiące lekarzy : nigdy nie zaszczepię się tą szczepionką. Podkreślam że nie ma żadnych podstaw medycznych i prawnych by nazywać koronawirusa pandemią. To jest gra koncernów farmaceutycznych i polityków. Zastraszanie ludzi. Tu chodzi o wielkie pieniądze i zaszczepienie ludzi niebezpiecznym produktem. Prof. Luc Montegnier – najsłynniejszy wirusolog świata, noblista z 2008r: jestem przekonany, że ten wirus został stworzony przez człowieka. Moze warto zadać sobie pytanie o interesy firm farmaceutycznych?

    • POPIERAM says:

      Choć uważam, że ziemia nie jest płaska – jest wklęsła – zawsze mamy starte buty na palcach i piętach, a jakby była okrągła byśmy mieli starte środki butów, powiedział to LEGENDARNY żulek pod sklepem

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zgadzam się na warunki i ustalenia PolitykI Prywatności.

Reklama

Najchętniej dzisiaj czytane

Reklama


REKLAMA
  • Przejdź do REKLAMA W PŁOCKU