Sprawa przedszkola nr 17 jeszcze się nie skończyła

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr +

Rodzice przedszkolaków z MP17 przy ul. Kossobudzkiego spotkali się z prezydentem. Czy zostanie wypracowany kompromis? 

We wtorek, 7 lutego, późnym popołudniem miało miejsce spotkanie prezydenta Andrzeja Nowakowskiego z mieszkańcami, rodzicami, sympatykami przedszkola. Mieszkańcy Wielkiej Płyty zebrali dokładnie 2098 podpisów pod petycją, że nie zgadzają się na przeniesienie przedszkola do innej placówki, czyli do budynku Szkoły Podstawowej nr 3.

Rozmowy zaczęły się od wykazania plusów i minusów planów związanych z przedszkolem: wybudowania nowej placówki, czy przeniesienia jej do budynku po SP nr 3.

Mieszkańcy uznali, że budowa nowego budynku przedszkola pozwoli na większe bezpieczeństwo maluchów, wpłynie na większą liczbę miejsc, poprawi atrakcyjność osiedla z punktu widzenia młodych rodziców, którzy chętniej tu będą kupować mieszkania.

Prezydent natomiast podkreślał, że utworzenie przedszkola w  “trójce” byłoby równie atrakcyjne i nikt by na tym nie ucierpiał, a zwłaszcza maluchy. Dzieci będą tak samo bezpieczne, będzie duża ilość miejsc i praktycznie nie zmieni się lokalizacja. Przedszkolaki mają być w odrębnym skrzydle. Rozwiąże się także problem pustego budynku, który odstraszałby od osiedla. Przedszkole zostanie przeniesione wraz z pracownikami i panią dyrektor. Ponadto, jak podkreślił prezydent, chodzi o ograniczenie kosztów. Budowa nowej placówki ma wynieść 6 mln zł, a adaptacja budynku już mniej więcej o połowę mniej, czyli około 2,3 mln zł. Podkreślił, że ograniczenie kosztów jest priorytetem z punktu widzenia wydatków całego miasta.

Rodzice mają wątpliwości

Wspólne ulokowanie maluchów i dzieci klas 1-3 może, według rodziców przedszkolaków, nie być najlepszym pomysłem i zaważyć na komforcie tych najmłodszych. – Jak miałoby wyglądać np. leżakowanie? – odzywali się rodzice. – Poza tym, jak będzie wyglądało utworzenie odrębnej kuchni dla przedszkola? Budynek SP 3 nie zawiera przecież bloku żywieniowego dla przedszkola – argumentowali. Wiceprezydent Roman Siemiątkowski wyjaśnił, że może być wprowadzony katering.

Przedszkole Miejskie nr 17

Grafika przygotowana przez protestujących rodziców

W opinii mieszkańców Wielkiej Płyty, pomysł ratusza na przeniesienie przedszkola nr 17 do szkoły podstawowej nie został podparty ekspertyzami technicznymi. A rodzice podkreślali dodatkowo, że plusem nowego budynku z większą ilością oddziałów byłyby też nowe miejsca pracy, nie mówiąc o komforcie dzieci i mieszkańców. Petycja, pod którą zebrali ponad 2 tys. podpisów dotyczyła budowy nowego budynku na działce po zespole szkół ogólnokształcących specjalnych.

Rodzice z rozżaleniem pytali także o to, gdzie podziały się pieniądze, które były przeznaczone na wybudowanie nowej placówki, bo to nie reforma edukacji spowodowała ich brak. Uważają, że teraz zasłania się ten brak za pustostanami do zagospodarowania.

– A co z placem pod przedszkolem? – pytali zgromadzeni. Prezydent powiedział, że zdecydują mieszkańcy. – Przecież my mieszkańcy wiemy, co chcemy w tym miejscu – odezwali się mieszkańcy. – Ma pan 2089 głosów mieszkańców Wielkiej Płyty, którzy o tym mówią – argumentowali.

Będzie kompromis?

Czy walczący o przedszkole mają szanse na nowy budynek dla przedszkola, a do tego plac zabaw dla przedszkolaków i dojazd z miejscami do parkowania? Na razie mają być opracowane dwie koncepcje: budowy lub adaptacji.

Prezydent zgodził się na kompromis, przygotowując kosztorysy obydwu wersji. Wyniki prac nad koncepcjami budowy przedszkola, jak również jego adaptacji w SP nr 3, mają być przedstawione już na najbliższej sesji rady miasta, 28 lutego.

A czy rodzice pójdą na kompromis? – Jeżeli pan prezydent jest zdania, że nie będzie mówił o sprawach technicznych, to my nie będziemy mówili czy przyjmiemy jego ofertę – podkreślają po spotkaniu rodzice.

fot. Osiedle Wielka Płyta nie odda Przedszkola nr 17

fot. Osiedle Wielka Płyta nie odda Przedszkola nr 17

 

Podziel się:

Zostaw Komentarz

Ostatnie Informacje

Więcej Nowych Informacji