Porażka w Zagrzebiu

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr +

W 5. kolejce Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych, Wisła Płock po bardzo zaciętym i emocjonującym pojedynku, przegrała z drużyną mistrza Chorwacji, HC PPD Zagrzeb 25:29 (13:13).

Sobotni mecz rozpoczął się od nieskutecznych rzutów i agresywnej gry w defensywie obu zespołów. I dopiero w 11. minucie, po trafieniu Lovro Mihicia, gospodarze uciekli na dwie bramki (5:3). Jednak w kolejnych pięciu minutach Zagrzeb Areną rządzili “Nafciarze”. Najpierw rzut karny Luki Stepancicia obronił Marcin Wichary, a później dwa skuteczne rzuty Dana-Emila Racotei i jeden jego rodaka Valentina Ghionei, pozwoliły przyjezdnym wyjść na prowadzenie (6:5). W 18. minucie, przy stanie 6:6, czerwoną kartką ukarany został Racotea, co trochę pokrzyżowało plany trenerowi “Nafciarzy”. Mimo to, Wisła w 21. minucie wykorzystała grę w podwójnej przewadze i po trafieniu Tiago Rochy odskoczyła na trzy bramki (10:7). Cztery minuty później przewaga jeszcze się utrzymywała (12:10), jednak równo z syreną kończącą pierwszą połowę, gospodarze po bramce Stepancicia doprowadzili do remisu (13:13).

W pierwszych minutach drugiej części meczu, oba zespoły dalej grały punkt za punkt. Dopiero w 35. minucie, po bramce Rochy z rzutu karnego, “Wiślacy” osiągnęli dwubramkową przewagę (18:16), którą gospodarze zniwelowali osiem minut później po trafieniach Sandro Obranovicia i Domagoja Pavlovicia (18:18). Bramka Pavlovicia po części okazała się decydująca, ponieważ to właśnie po tym trafieniu, dwuminutową karą ukarany został Manolo Cadenas, a sami płocczanie coraz częściej zaczęli gubić się w ataku. Dodatkowo, na ich nieszczęście, w bramce gospodarzy lepiej spisywać się zaczął Filip Ivić. Mistrzowie Chorwacji prowadzenie w tym spotkaniu odzyskali w 46. minucie po bramce Zlatko Horvata (19:18) i, jak się później okazało, nie oddali go już do końca tego pojedynku. Wisła, co prawda, miała kilka szans na doprowadzenie do remisu, jednak wtedy na drodze “Nafciarzy” stawał wspomniany Ivić. Zwycięstwo gospodarzy przesądzone zostało na trzy minuty przed końcem, gdy kontrę zagrzebian wykończył Tin Kontrec i zrobiło się 26:23. Ostatecznie przewaga bramkowa Chorwatów osiągnęła jeszcze większe rozmiary i Wisła poległa w Zagrzeb Arenie 25:29.

Już w najbliższą środę, 21 października, w meczu 9. kolejki PGNiG Superligi, przeciwnikiem Wisły w Głogowie będzie miejscowy Chrobry.

HC PPD Zagrzeb – Wisła Płock 29:25 (13:13)

HC PPD Zagrzeb: Filip Ivic – Zlatko Horvat 4, Tin Kontrec 3, Antonijo Kovacevic, Lovro Mihic 1, Sandro Obranovic 5, Domagoj Pavlovic 3, Josip Sandrk, Luka Sebetic 2, Lovro Sprem, Luka Stepancic 8, Leon Susnja, Josip Valcic 2, Tonci Valcic 1, Stefan Vujic.

Wisła Płock: Marcin Wichary, Rodrigo Corrales – Zbigniew Kwiatkowski, Michał Daszek, Dan-Emil Racotea 2, Adam Wiśniewski, Milan Pusica, Valentin Ghionea 5, Tiago Rocha 6, Mateusz Piechowski 1, Nemanja Zelenović 8, Angel Montoro, Marko Tarabochia 1, Ivan Nikcević 1, Dmitry Zhitnikov 1.

Upomnienia: Stepancić, Kontrec, Mihić – Pusica, Nikcević.
Czerwona kartka: Racotea – w 18. minucie.

Kary:
HC PPD Zagrzeb – 14 minut – (Susnja – 4 minuty, Horvat, Mihić, Sprem, Kontrec, Kovacevic – po 2 minuty),
Wisła Płock – 14 minut – (Racotea, Ghionea, Piechowski – po 4 minuty, Cadenas – 2 minuty).

Podziel się:

Zostaw Komentarz

Ostatnie Informacje

Więcej Nowych Informacji