REKLAMA

Płocczanin wygrał z ZUS, ale pieniędzy nie dostał. Pomimo wyroku Sądu Najwyższego [FILM]

REKLAMA

Program „Interwencja” telewizji Polsat zajął się sprawą Andrzeja Krajewskiego z Płocka, który – choć wygrał sprawę sądową z ZUS-em, od ponad 3 miesięcy nie otrzymał zaległych pieniędzy. A kwota jest pokaźna – ponad 30 tys. zł.

Andrzej Krajewski, 65-letni mieszkaniec Płocka, który z zawodu jest tokarzem, ale w ostatnich latach zatrudniony był jako pracownik gospodarczy, w 2014 roku wraz z żoną stracił pracę w dużej firmie, w ramach zwolnień grupowych. Chciał wówczas skorzystać ze świadczenia przedemerytalnego, jednak brakowało mu trzech lat okresów składkowych.

Przypomniał wówczas sobie, że w szkole zawodowej miał płatne praktyki, zgłosił więc ten okres do ZUS. Instytucja jednak odmówiła ich zaliczenia. Sprawa trafiła do sądów, w których prowadzona była blisko sześć lat.

Sądy kolejnych instancji raz przyznawały rację panu Andrzejowi, a raz ZUS-owi. Oczywiście, w tym czasie płocczanin musiał pracować, żeby mieć środki na życie. Dopiero Sąd Najwyższy uznał, że to Andrzej Krajewski ma rację i powinien otrzymać świadczenie.

Jak stwierdził SN: „Skarga kasacyjna zawierała usprawiedliwione podstawy kasacyjnego zaskarżenia. Ze względu na (…) naruszenie ustawy emerytalnej, która stanowi, że za okresy składkowe uważa się okresy zatrudnienia młodocianych na obszarze Państwa polskiego”.

Pomimo tego wyroku, od którego minęły już trzy miesiące, pieniędzy – a chodzi o kwotę ponad 30 tys. zł – nadal na koncie pana Andrzeja nie ma.



Małżeństwo państwa Krajewskich co tydzień w płockim oddziale ZUS upomina się o pieniądze. Ostatnio usłyszeli, że pan Andrzej może sam iść do urzędu pracy i ponaglić sprawę osobiście.

Paweł Żebrowski, rzecznik centrali ZUS zapewnia, że dokumenty z urzędu pracy już mają, a wyrok sądu zostanie wypełniony. Deklaruje także, iż pan Krajewski może zwrócić się do niego o pomoc w rozwiązaniu tej sytuacji.

– To trwa już ponad 90 dni, jak ZUS się ociąga z zapłaceniem mi tego wszystkiego, co sąd zasądził. Nie wiem, za co oni się tak mszczą. Czy oni czekają, aż ja nogi wyciągnę i sobie premie przydzielą z tego tytułu? – pyta w programie „Interwencja” Andrzej Krajewski. – Wierzę w to, że ludzie zaczną walczyć o swoje prawa, bo w ZUS-ie mają ich za nic – podsumowuje.

Pełen program obejrzycie na stronie Interwencja.polsatnews.pl.

Pełen program obejrzycie na stronie programu „Interwencja”

Zostań Patronem PetroNews.pl - Wspieraj swoje lokalne media KLIKNIJ!

REKLAMA

PowiązaneArtykuły

Komentarze 3

  1. Ola says:

    Złodzieje z zus za każdy dzień liczą sobie odsetki więc teraz i oni za każdy dzien niech zapłacą odsetki .

  2. Zozi93 says:

    Ja również walczę i mam nadzieję, że uda mi imię wygrać…

  3. Lang says:

    A co z kontynuacją programu o naczelniku kryminalnych z Płocka, który wyemitowała tvp?! Pewnie o tym już nie napiszecie……

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zgadzam się na warunki i ustalenia PolitykI Prywatności.

Reklama

Najchętniej dzisiaj czytane

Reklama


REKLAMA
  • Przejdź do REKLAMA W PŁOCKU