REKLAMA

Nielegalne wysypisko śmieci na Radziwiu. „Właściciel otrzymał mandat, śmieci przybyło”

REKLAMA

Nasz czytelnik poprosił o interwencję w sprawie nielegalnego wysypiska śmieci, jakie powstało przy ul. Zielonej w Płocku. Jak przyznaje straż miejska, problem jest im znany, a posesji, pomimo wręczanych mandatów, śmieci przybywa.

– Chciałbym zainteresować Państwa nielegalnym wysypiskiem śmieci, jakie mieści się przy ul. Zielonej 13 w Płocku, na osiedlu Radziwie – napisał do nas czytelnik. – Na tej posesji zgromadzono bardzo dużą ilość odpadów, które stanowią potencjalne niebezpieczeństwo dla mieszkających w najbliższej i dalszej okolicy osób. Jest tam między innymi duża ilość worków z zawartością różnego rodzaju odpadów plastikowych, co stwarza dodatkowe zagrożenie pożarowe – wyjaśnia płocczanin.

Jak tłumaczy, powiadomił już o tej sytuacji służby miejskie oraz Wydział Środowiska Urzędu Miasta Płocka.

– Co prawda, podjęto interwencje, ale jedynym jej efektem było stwierdzenie, iż odpady znajdują się na prywatnym terenie i nie ma możliwości na podjęcie skutecznych działań, nakazujących właścicielowi oczyszczenie terenu. Tymczasem odpady podlegają z każdym dniem coraz większej degradacji i niedługo, gdy nadejdzie wiosna, stanowić będą doskonałe siedlisko dla różnego rodzaju gryzoni czy innych niebezpiecznych dla ludzi szkodników. W czasie obecnych obostrzeń sanitarnych, z tego miejsca może rozchodzić się dodatkowe zagrożenie epidemiologiczne – obawia się nasz czytelnik.

Płocczanin podkreśla, że obecnie tak dużo uwagi poświęca się sprawom ochrony środowiska, a przecież zgromadzone na tym terenie plastiki, jeśli nie zostaną zutylizowane we właściwy sposób, wcześniej czy później zostaną rozwłóczone w miejsca do tego nieprzeznaczone, jak np. pobliski las czy tereny niezabudowane.

– Zalegać będą tam przez długie lata, o ile wcześniej służby miejskie na koszt mieszkańców je nie uprzątną. Jest dla mnie niezrozumiałym, że nie można uporządkować tej sytuacji. Mam nadzieję, że przy Państwa pomocy uda się pokonać niemoc i skutecznie wpłynąć na właściciela posesji, aby doprowadził teren do stanu niezagrażającego innym mieszkańcom – apeluje mieszkaniec osiedla Radziwie.

Skontaktowaliśmy się w tej sprawie ze Strażą Miejską w Płocku, która przyznaje, że temat wysypiska śmieci przy ul. Zielonej13, na prywatnej posesji, jest im znany.



– Dzielnicowy Straży Miejskiej w Płocku stwierdził w ubiegłym roku na tej posesji szereg nieprawidłowości, m.in. składowanie śmieci. Są to np. pryzmy plastiku, obudowy po lodówkach, duże ilości foliowych worków. Ponadto, posesja nie jest podłączona do kanalizacji, nie jest również wyposażona w bezodpływowy zbiornik na nieczystości ciekłe – tłumaczy Jolanta Głowacka, rzecznik prasowa płockiej straży miejskiej.

Podczas pierwszej kontroli właściciel posesji otrzymał mandat karny, strażnik miejski wydał też polecenie uprzątnięcia terenu. Niestety, kiedy strażnicy miejscy sprawdzili po jakimś czasie, czy właściciel posesji wywiązał się z nałożonego na niego polecenia, okazało się, że śmieci na posesji przy ul. Zielonej 13 jeszcze przybyło.

– Podczas tej kontroli sprawdzającej oraz dwóch kolejnych, dzielnicowy Straży Miejskiej w Płocku nie zastał właściciela posesji. Dlatego też została wszczęta procedura skierowania wniosku do Sądu o ukaranie go. Niestety, właściciel posesji nie stawia się do siedziby straży miejskiej na wezwania i nie można go przesłuchać. Wystąpiliśmy już do Policji o ustalenie miejsca pobytu właściciela posesji, aby jak najszybciej skierować wniosek do Sądu – wyjaśnia Jolanta Głowacka.

Przyznaje też, że straż miejska podziela obawy sąsiadów nieodpowiedzialnego właściciela posesji o zagrożeniu epidemiologicznym. Dlatego zapowiada, że wnioskami do sądu oraz mandatami karnymi będzie starała się zmotywować tego mężczyznę do uprzątnięcia góry śmieci, jaka zalega na jego terenie.

Sprawą obiecał zająć się również radny miejski, Tomasz Kominek, który potwierdził osobiście w środę, 13 stycznia, że teren przy ul. Zielonej 13 nadal wypełniony jest stertą różnych śmieci.

Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, w domu właściciela posesji odbywają się libacje alkoholowe, a mężczyzna kompletnie nie respektuje przepisów prawa.

Zostań Patronem PetroNews.pl - Wspieraj swoje lokalne media KLIKNIJ!

REKLAMA

PowiązaneArtykuły

Komentarze 5

  1. Hehe says:

    By podpalil i powiedzial ze ktos podpalił i bez sprzatania, tyle wysypisk samych płonie bo nikt nie wie od czego pala sie wysypiska smieci

  2. Radziwie says:

    Wiadomo!!!!!!

  3. Jak w banku says:

    Na pewno zagnieżdżą się też koronawirusy, żeby było czym ciemny lud straszyć!

  4. Andrzej polej says:

    To nie żadne śmieci, tylko opał który będzie wrzucał do kominka.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zgadzam się na warunki i ustalenia PolitykI Prywatności.

Reklama

Najchętniej dzisiaj czytane

Reklama


REKLAMA
  • Przejdź do REKLAMA W PŁOCKU