REKLAMA

Jest przełom? Zatrzymano mężczyzn podejrzanych o porzucenie ciężarówek z odpadami

REKLAMA

Jest szansa, że właściciele terenów w gm. Słupno i gm. Wyszogród, na których porzucono samochody z odpadami, nie będą ponosili kosztów utylizacji. Prokuratura Rejonowa w Płocku potwierdziła zatrzymanie dwóch mężczyzn, podejrzanych o udział w tej sprawie.

Przypomnijmy, sprawa dotyczy porzucenia pod koniec marca samochodu ciężarowego w gm. Słupno, w którym znajdowało się 15 zbiorników po 1000 litrów nieznanej substancji, w tym kilka rozszczelnionych. Podobną naczepę pozostawiono na terenie, należącym do tej samej, rodzinnej firmy w gm. Wyszogród.

Zgodnie z prawem, gminy wszczęły postępowanie administracyjne w sprawie utylizacji odpadów przez właściciela terenu. Domyślnie bowiem zakłada się, że w przypadku, gdy sprawcy przestępstwa nie zostaną ustaleni, za pozostawione odpady odpowiada właściciel terenu, na którym się znajdują.

W przypadku małej, rodzinnej firmy, którą dotknęło to zdarzenie, poniesienie kosztów utylizacji oznacza bankructwo albo zadłużenie się na wiele lat.

Tragedia przedsiębiorcy. Na jego terenie porzucono nielegalne odpady, każą mu płacić za koszty utylizacji

Prokuratura: Zatrzymani potwierdzili swój udział

Na szczęście pojawiła się szansa, że to sprawcy poniosą odpowiedzialność za swoje czyny.

– Zatrzymano w tej sprawie dwóch mężczyzn w wieku 31 i 47 lat. Są to mieszkańcy Płocka – przekazała nam prokurator rejonowa, Małgorzata Orkwiszewska. – Dla dobra prowadzonego postępowania nie chciałabym na razie zdradzać szczegółów, ponieważ trwają obecnie czynności, zmierzające do ustalenia innych osób, które brały udział w tym procederze – wyjaśnia.

Mężczyźni, wyrokiem Sądu Rejonowego w Płocku, zostali tymczasowo aresztowani na okres trzech miesięcy.

– Osoby te potwierdziły swój udział w tym procederze. Postawiono im zarzuty z art. 182 i 183 kodeksu karnego – tłumaczy prokurator Małgorzata Orkwiszewska.

Art. 182 KK dotyczy zanieczyszczenia środowiska w znacznych rozmiarach i głosi, iż kto zanieczyszcza wodę, powietrze lub powierzchnię ziemi substancją albo promieniowaniem jonizującym w takiej ilości lub w takiej postaci, że może to zagrozić życiu lub zdrowiu człowieka lub spowodować istotne obniżenie jakości wody, powietrza lub powierzchni ziemi lub zniszczenie w świecie roślinnym lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Art. 183 KK mówi natomiast o nieodpowiednim postępowaniu z odpadami. Zgodnie z nim: „Kto wbrew przepisom składuje, usuwa, przetwarza, zbiera, dokonuje odzysku, unieszkodliwia albo transportuje odpady lub substancje w takich warunkach lub w taki sposób, że może to zagrozić życiu lub zdrowiu człowieka lub spowodować obniżenie jakości wody, powietrza lub powierzchni ziemi lub zniszczenie w świecie roślinnym lub zwierzęcym, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5”.

Jeśli natomiast bez wymaganego zgłoszenia lub zezwolenia, albo wbrew jego warunkom odpady niebezpieczne są przywiezione z zagranicy, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Dotychczas jeszcze nie ustalono jakiego rodzaju jest substancja pozostawiona w samochodach, aczkolwiek, jak mówi prokurator rejonowa, lada dzień może wpłynąć opinia od powołanego do tej sprawy biegłego.



Czy zatrzymanie mężczyzn jest jednoznaczne z tym, że właściciel terenu nie będzie odpowiadał za koszty utylizacji?

– Postępowanie karne tą sprawą się nie zajmuje, natomiast do dwóch postępowań administracyjnych w zakresie zobowiązania właściciela terenu do usunięcia tych odpadów, prowadzonych przez gminę Słupno i przez gminę Wyszogród, swój udział zgłosił prokurator, który zajmuje się sprawami m.in. z zakresu prawa administracyjnego. W tych sprawach prokurator występuje w charakterze strony, w związku z czym jeśli, zdaniem prokuratora, decyzja jaka zapadnie w tym postępowaniu nie będzie prawidłowa, prokurator będzie miał możliwość jej zaskarżenia – wyjaśnia prokurator Orkwiszewska, podkreślając, że są to dwa odrębne postępowania, choć dotyczą tej samej sprawy.

Kto porzucił nielegalne odpady pod Płockiem? Zajęli się tym dziennikarze śledczy

Właściciel terenu: Pojawiła się iskierka nadziei

Skontaktowaliśmy się ze współwłaścicielem terenu, na którym stanęły samochody z nielegalnymi odpadami. Jak przyznaje, słyszał już o zatrzymaniu podejrzanych w tej sprawie.

– Dowiedziałem się o tym wczoraj – mówi Marcin Petera. – Na tę chwilę nie zmienia to sprawy, ale jest na pewno trochę lepiej, niż było – dodaje ostrożnie.

Jak tłumaczy, nadal trwają postępowania administracyjne w jego sprawie.

– Zdecydowanie mamy większą nadzieję, niż trzy tygodnie temu, ale jestem realistą i wychodzę z założenia, że jeśli nie zobaczę na papierze, to nie uwierzę. Ale faktycznie, jakiś promyk słońca dla nas się ukazał. Mam nadzieję, że jeszcze zaświeci nam pełnią blasku i razem z latem przyjdzie też słońce w naszej sprawie. Na razie wszyscy jesteśmy jednak lekko wycofani i obserwujemy co się dzieje – przyznaje.

Podkreśla też, że bardzo ważna jest zmiana przepisów w tym zakresie.

– Jutro czy pojutrze podobne samochody z chemikaliami czy np. palety eternitu, mogą znaleźć się na polu rolnika czy prywatnym parkingu. Dotknąć to może każdego. Dopóki właściciel terenu będzie odpowiadał za porzucone na nim odpady, a kary za te czyny będą niskie, to nikt nie będzie bezpieczny – podsumowuje nasz rozmówca.

Porzucają odpady i są bezkarni. Wiceminister: Zwiększymy kary, planujemy też inwestycję

Zostań Patronem PetroNews.pl - Wspieraj swoje lokalne media KLIKNIJ!

REKLAMA

PowiązaneArtykuły

Komentarze 3

  1. Anonim says:

    Ja uważam, że najważniejsze w tej chwili jest znalezienie sprawców, a nie ile to trwało. Pewnie ktoś za nimi stał, ale od tego są służby prowadzące dochodzenie.

  2. Georg says:

    Tak długi termin i oskarżenia dla właścicieli to wstyd dla płockiej prokuratury!
    Znalezienie właściciela pojazdu to dla służb godzina – dosłownie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Zgadzam się na warunki i ustalenia PolitykI Prywatności.

Reklama

Najchętniej dzisiaj czytane

Reklama


REKLAMA
  • Przejdź do REKLAMA W PŁOCKU