Dziewczynki biegały, ganiały się, stawały na rękach… tuż przy krawędzi dachu bloku!

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr +

W poniedziałkowy wieczór napisała do nas czytelniczka, z opisem sytuacji, która zagrażała życiu kilku dziewczynek. Otóż wymyśliły one sobie rozrywkę – bieganie po dachu jednego z bloków przy ul. Lasockiego w Płocku.

– Nie chodzi mi o sensację, a możliwość uprzedzenia rodziców przed bezmyślnością dzieci, która czasem jest przerażająca – uprzedziła nasza czytelniczka, wstrząśnięta sytuacją, która miała miejsce 24 lipca.

Jak wyjaśnia, na dachu bloku przy ul. Lasockiego 22, o godz. 20 biegało sześć dziewczynek.

– Dziewczynki bardzo szalały, ganiały się, a niektóre stawały na rękach! Tuż przy krawędzi dachu! Byłam w szoku! – relacjonuje nasza czytelniczka, która, jak zdradziła, jest w ciąży i powinna leżeć, ale musiała zareagować na taką sytuację. Wezwała policję i zeszła na dół. – Nie wiem, ile trwała zabawa dziewczynek zanim pojawiłam się w oknie, w każdym razie na tyle długo, że zdążyłam dwa razy porozmawiać telefonicznie z policją, a w międzyczasie znaleźć dokładny adres bloku na mapie – wyjaśnia.

Jak dodaje, dziewczynki były na oko w wieku 8-12 lat. Wejście na dach zabezpieczyła dopiero policja.

Przestrzegamy wszystkich rodziców – rozmawiajcie ze swoimi dziećmi na temat zabaw i zagrożeń, jakie mogą nieść. Beztroska dzieci jest ogromna, podobnie jak ich bezmyślność i nieumiejętność przewidzenia konsekwencji. Tym razem tragedia się nie wydarzyła, ale nie da się ukryć, że była blisko…

Zwróćcie również uwagę, czy wejście na dach w waszym bloku jest dobrze zabezpieczone. To obowiązek administracji, tam szukajcie też informacji na ten temat.

Podziel się:

4 komentarze

  1. Bezstresowe wychowanie wychodzi.
    Ktos w latach 90 powiedzial mi, ze to pokolenie które teraz się rodzi, nie będzie wychowane. Tak jest i będzie jeszcze gorzej.
    Nie chce mi się wierzyć, ze osoby zamieszkujace ostatnie pietra nie zwrocily uwagi na to, ze dziewczynki wchodzily na dach.

    • 66uwey5y64f na

      Ahh, jaka beznadziejna jest ta młodzież, kiedyś to było lepiej, ludziom się żyło, teraz to tak beznadziejnie, matko bosko, męczarnie, utrapienie.

      Mój dziadek jak mi opowiadał co kiedyś wyprawiał to ja będąc dzieciakiem nawet nie pomyślałem o takich rzeczach.
      Manto od ojca dostawał a i tak robił swoje i sam mówił, że cudem jest to że jeszcze żyje a do tego ma komplet kończyn :)

  2. a moze nie boja sie ryzyka i dostana kontrakt od redbulla na robienie takich rzeczy ? czy wtedy czytelniczka byla by tez tak wstrzsnieta ? a pewnie ze tak

  3. dkdasknuyui na

    Bardzo dobra reakcja, czasami ludzie robią na siłę sensacje, ale w tym przypadku tak nie jest.
    Za czasów gdy byłem dzieciakiem też niektórzy z moich kolegów takie coś odwalali, ale na szczęście potrafili ,,mądrze robić głupie rzeczy”, zwiedzili dach i pilnowali się wzajemnie żeby nikomu nic się nie stało.

    Ktoś zaniedbał zabezpieczenie wyjścia na dach a dzieciaki lubią włazić tam gdzie nie powinny i pokazać innym do czego są zdolne :)

    Czytelniczce należą się wielkie podziękowania od rodziców tych dziewczynek, która zareagowała zanim było za późno.

Zostaw Komentarz

Ostatnie Informacje

Więcej Nowych Informacji