REKLAMA

Płockie recenzje: Wilk w owczej skórze 2

REKLAMA

Rzadko zdarza się, abyśmy otrzymywali recenzje produkcji dla dzieci, pisane przez dorosłych. Tym razem pani Ewa opisała swoje przeżycie po powrocie z NK Przedwiośnie, gdzie wraz z wnukiem obejrzała „Wilk w owczej skórze 2” – animowaną komedię twórców „Królowej Śniegu”.

Opis producenta

Jeszcze bardziej magiczna, dowcipna i zakręcona przygoda zacznie się, kiedy dwóm zaprzyjaźnionym stadom wilków i owiec ktoś podłoży niezłą… świnkę! Twórcy przebojowej serii „Królowa Śniegu” oraz klasycznej bajki Disneya „Piękna i Bestia” zapraszają na drugą porcję akcji i atrakcji w pełnym czarów świecie. Czas na zwariowane zwierzaki, ich tajemnicze mikstury i zaskakujące przemiany, w których bardzo łatwo o zabawną pomyłkę!

Dawno, dawno temu, pewien młody wilk o imieniu Szary na skutek działania magicznych mocy został zamieniony w owcę. Dzięki dobremu sercu i wielkiej odwadze udało się go jednak odczarować. Od tamtej pory wilki i owce zaczęły żyć w zgodzie i wspólnie zamieszkały w małym, ale przyjaznym miasteczku. Nie oznacza to jednak końca kłopotów. Prawdziwe tarapaty zaczną się, kiedy o tym beztroskim współżyciu dwóch z pozoru wrogich gatunków dowie się przywódca innego wilczego stada. Nowe drapieżniki zrobią wszystko, aby dopaść niewinne owieczki oraz dać nauczkę ich wyjącym do księżyca przyjaciołom. Mieszkańcy pokojowo nastawionego miasteczka będą musieli działać razem, aby obronić się przed najeźdźcami. A nie będzie to łatwe, bo złe wilki mają tajną broń. To zwariowana zajęczyca, która w małym palcu swojej wielkiej stopy ma przepisy na wszelkie magiczne mikstury. Trzeba tylko uważać, aby nie pomylić składników…

Recenzja czytelnika

Niecałą godzinkę temu wróciłam z seansu w NovymKinie Przedwiośnie, na który wybrałam się razem z wnukiem i mężem. Film mnie po prostu zachwycił! Choć to tylko bajka dla dzieci, jak to bajka – kończy się morałem bardzo ważnym w dzisiejszej rzeczywistości.

Ale po kolei – w pewnej wiosce żyją zgodnie, ale wbrew prawom natury, wilki i owce. Razem się bawią, żyją, jedzą i pracują. Baran Belgour, który do tej pory sprawował rządy, przekazuje władzę młodemu wilkowi Szaremu, który już na wstępie musi przygotować wioskę i jej mieszkańców do obrony przed obcym, agresywnym stadem. Kluczem do zwycięstwa jest wspólne działanie przyjaciół Szarego. Języczkiem u wagi, który może przechylić szalę zwycięstwa na jedną lub drugą stronę, jest zwariowana zajęczyca Mami i jej czarodziejskie mikstury.



Ten film to wspaniała zabawa dla małych i dużych, a nasz polski dubbing jest jak zwykle genialny. Wspominałam już o morale, wynikającym z tej bajeczki – lepiej wspólnie coś zjeść, niż się na siebie drzeć. Brzmi znajomo?

Oceniam 7/10. Nie dałam więcej, bo jednak było zbyt wiele nawiązań, które zrozumieją tylko dorośli, ale dzieci będą bawić się świetnie.

EWA

REKLAMA

PowiązaneArtykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Zgadzam się na warunki i ustalenia PolitykI Prywatności.

Przeczytaj

Reklama

REKLAMA
  • Przejdź do REKLAMA W PŁOCKU