REKLAMA

FRANKOWICZE: Spory w sądzie czy ugody? W którym kierunku ostatecznie pójdą banki?

REKLAMA

Kredytobiorcy we frankach szwajcarskich wreszcie odzyskali wiarę w sprawiedliwość. Coraz częściej orzeczenia zapadają na ich korzyść. Banki zatem zaczynają rozważać nowe rozwiązania, aby ograniczyć swoje straty.

Postępowanie w sądzie przestaje się bankom opłacać

Frankowicze nabrali wiatru w żagle już po wyroku TSUE z października 2019 roku. W czasie pandemii zmobilizowali się jeszcze bardziej, bo zbliża się kryzys gospodarczy, a raty kredytowe dalej spłacać trzeba. Co więcej, te rosną wraz z kursem franka, który umacnia się w trudnych czasach, jakie mamy dzisiaj. Powód? Helwecka waluta uchodzi za bezpieczną przystań dla inwestorów.

PowiązaneTematy

W związku z tym, że – jak niedawno podawały media – do jednego tylko z banków wpływa dziś nawet po 60 pozwów dziennie od samych frankowiczów, te poczuły realne zagrożenie. Przestały już liczyć, że niewielu konsumentów zdecyduje się na batalię sądową. Bankowa narracja – zrzucająca winę na kredytobiorców, zniechęcająca ich do składania pozwów i strasząca prawnikami – legła w gruzach. Kredytobiorcy nie dali się na nią nabrać.

Jeszcze na jesieni 2019 roku liczba spraw banków notowanych na warszawskiej giełdzie, które procesowały się z frankowiczami, wynosiła 8,5 tys., jak podawał bankier.pl. Już w lutym br., jak informował ZBP, liczba ta wzrosła do ponad 16 tys.

W związku z tym banki zaczęły gromadzić rezerwy finansowe, te idą w miliardy złotych, i to tylko na poczet walki z frankowiczami! Jak długo te instytucje zaufania publicznego wytrzymają to finansowo, gdy liczba pozwów rośnie z dnia na dzień w tempie toczącej się kuli śniegowej? Analitycy szacują, że gdyby każdy kredytobiorca zdecydował się na pozwanie swojego kredytodawcy, to banki miałyby do oddania łącznie nawet 25 mld złotych. To niewyobrażalne sumy, dlatego te od jakiegoś czasu szukają nowych rozwiązań.

Ugody dobre dla wszystkich?

Wcale nie tak dawno, gdy jeszcze banki wygrywały większość spraw, wcale nie próbowały wyjść z inicjatywą porozumienia. Gdy jednak sytuacja się odwróciła, to właśnie one zaczęły pracować nad propozycjami ugody. Wiemy, że te jeszcze w tym roku zostaną złożone frankowiczom przez takie instytucje jak PKO BP i Santander Bank.



Ugoda jest wyjściem rozsądnym dla obu stron – banki w ten sposób oddadzą mniej niż w wypadku procesu, a kredytobiorcy szybciej dostaną swoje pieniądze, nie stracą też czasu i nerwów na 3-4 lata batalii sądowej. (To szacowany czas bez apelacji!). W obu jednak wypadkach, zarówno przy procesie, jak i ugodzie, będą potrzebować pomocy prawnika, który ich wesprze.

Przy okazji warto sprawdzić, czy frankowiczowi przypadkiem nie przysługuje pomoc adwokata z urzędu. Ma do niej prawo w dwóch przypadkach: przede wszystkim wtedy, gdy nie dysponuje wystarczającymi środkami finansowymi na proces. Kodeks postępowania cywilnego dopuszcza także dodatkową możliwość – ale tylko wówczas, gdy konsument nie posiada odpowiedniej wiedzy, aby samodzielnie występować w sądzie. Sprawy frankowe są na tyle skomplikowane, że frankowicze często nie znają podstawowych pojęć zawartych w skomplikowanej umowie. Zatem w moim odczuciu jak najbardziej mogą poprosić o pomoc adwokata na koszt Skarbu Państwa.

O autorce:

Wanda Sielewicz

Wanda Sielewicz – doktorantka prawa Uniwersytetu Warszawskiego, ekonomista, magister prawa francuskiego o specjalności Francuskie i Europejskie Prawo Biznesowe Uniwersytetu w Poitiers. Jej najnowszy projekt, mamkredytwefrankach.pl, skupia się na pomocy frankowiczom. Doświadczenie zawodowe zdobywała w warszawskich kancelariach prawnych, zajmując się prawem handlowym oraz procesowym o specjalności odszkodowawczej. Jej konik to odszkodowania i zadośćuczynienia za niesłuszne pozbawienie wolności i odszkodowania za nieruchomości przejęte dekretem Bieruta.

 

artykuł promowany

Zostań Patronem PetroNews.pl - Wspieraj swoje lokalne media KLIKNIJ!

REKLAMA

PowiązaneArtykuły

Komentarze 6

  1. Janek says:

    Podoba mi się. Chyba wkroczę na drogę sądową.

  2. Anonim says:

    Dla zainteresowanych polecam wpisać w wyszukiwarkę fb: ODFRANKUJSIE2020

  3. Staszko says:

    Dobry artykuł.
    Właśnie z Bankiem wynegocjowaliśmy porozumienie przewalutowania kredytu po kursie o 1 zł. niżej od kursu średniego…
    Banki zaczęły iść na ustępstwa. Należałoby zacząć się dzielić wiedzą po jakim kursie dochodzi do przewalutowań, w celu zwiększania świadomości klientów i ich pozycji w negocjacjach z bankami!

  4. X says:

    Gały widziały co brały i podpisywały, więc niech teraz za to płacą, a nie lamentują. Niech płaczą i płacą, bo przez nich ceny nieruchomości są teraz z sufitu.

    • ddbdd says:

      No, dokładnie. Wiedziały bankowe gały co podpisywaly a teraz płącz….

  5. K says:

    Dobrze wiedzieć, że jest więcej niż jednak przesłanka, by mieć prawo do adwokata z urzędu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zgadzam się na warunki i ustalenia PolitykI Prywatności.

Reklama

Najchętniej komentowane 7 dni

Reklama


REKLAMA

  • Przejdź do REKLAMA W PŁOCKU