REKLAMA

Płonąca łódź płynęła Wisłą. W środku nikogo nie było

REKLAMA

We wtorek OSP Dobrzyków interweniowała przy pożarze łodzi płynącej Wisłą. Okazało się, że łódź została ukradziona, a sprawę bada policja.

W nocy z 25 na 26 czerwca Wisłą płynęła płonąca łódź. W akcji gaśniczej wzięła udział jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej z Dobrzykowa.

– Przed północą zostaliśmy wezwani do pożaru łodzi, która płynęła środkiem Wisły. Natychmiast wyruszyły dwa zastępy, jeden zastęp z quadem udał się na rozpoznanie płonącej łodzi, drugi z łodzią udał się w miejsce wodowania i ruszył do akcji poszukiwawczej na wodzie. Działania były utrudnione, ze względu na nocną porę i niski stan wody. Szybko zlokalizowaliśmy płonącą łódź, jednak bez osób na pokładzie. Sprawdziliśmy, czy w pobliżu nie ma osób poszkodowanych, ale na szczęście nikt nie został ranny. Okazało się, że było to celowe podpalenie, gdyż w środku łodzi znajdowała się opona, którą nieznana osoba podpaliła – relacjonują strażacy ochotnicy z Dobrzykowa.

Zgodnie z informacjami Komendy Miejskiej Policji w Płocku, jednostka została skradziona w miejscowości Nowy Wiączemin. Funkcjonariusze pracują nad zatrzymaniem osoby, która dokonała kradzieży i podpalenia.

Jak informowaliśmy, w środę doszło również do wypadku w Płocku z udziałem motocyklisty i rowerzysty. Zdarzenie miało miejsce na al. Kilińskiego o godzinie 19.30.

– Policjanci wykonujący czynności na miejscu zdarzenia, wstępnie ustalili, że 37-letni kierujący rowerem wjechał bezpośrednio pod nadjeżdżający motocykl. W trakcie wykonywania czynności okazało się, że rowerzysta był nietrzeźwy – informuje sierż. szt. Marta Lewandowska oficer prasowy KMP w Płocku.



Zarówno motocyklista, jak i rowerzysta zostali ze względu na obrażenia przewiezieni do szpitala.

Tego dnia doszło w sumie do 12 kolizji, z czego 9 miało miejsce w Płocku. Policjanci zatrzymali również dwóch pijanych kierowców, jednego w Płocku na ul. Słowackiego a drugiego w miejscowości Chmielewko.

Do Komendy Miejskiej Policji w Płocku zgłoszono kradzież z naczepy samochodu ciężarowego przy ul. Otolińskiej gumowej rury o wartości 1200 zł.

26 czerwca w Płocku przy ul. Kochanowskiego uszkodzono drzwi w sklepie spożywczo-przemysłowym. Wartość strat to około 6 tys. zł. Do kolejnych zniszczeń doszło przy ul. Dworcowej, gdzie wandale nanieśli graffiti na wagon kolejowy.

REKLAMA

PowiązaneArtykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Zgadzam się na warunki i ustalenia PolitykI Prywatności.

Reklama

Przeczytaj

Reklama

REKLAMA
  • Przejdź do REKLAMA W PŁOCKU