Zamknij

Zioła mają cenne właściwości. Odbyły się warsztaty zielarskie! [FILM, FOTO]

Agnieszka StachurskaAgnieszka Stachurska 19:54, 31.03.2025 Aktualizacja: 19:55, 31.03.2025 ok. 6 min. czytania
Skomentuj Fot. Agnieszka Stachurska Fot. Agnieszka Stachurska

W sobotę, 30 marca panie z Koła Gospodyń Wiejskich "Dobrzykowianki" - na zaproszenie Urzędu Marszałkowskiego oraz Lokalnej Grupy Działania Aktywni Razem - wzięły udział w warsztatach pt. "Zioła w domu". Czego dowiedziały się uczestniczki i dlaczego takie wydarzenia są ważne? 

Koła Gospodyń Wiejskich to lokalna ostoja polskiej tradycji. Spotkaliśmy się z KGW "Dobrzykowianki" w sali użyczonej przez OSP Dobrzyków, aby porozmawiać o właściwościach ziół w kuchni. Jak się okazuje, zioła mają wiele ważnych właściwości, które możemy wykorzystać zarówno dla poprawy naszej odporności, jak i urody.

Jakie znaczenie mają zioła w kuchni?

- Tak naprawdę możemy je wykorzystać na wiele sposobów, wykonać z nich ocet, przyprawy, możemy oczywiście wykorzystywać je również jako napary czy herbatki zdrowotne - mówi prowadząca warsztaty Agata Kwaśa-Nowak z La La LAS. - Zioła typowo ujęte w kuchni mają również działanie lecznicze, dlatego tak bardzo ważne jest to, aby podtrzymywać tradycje zielarskie w naszym regionie - podkreśla.

Czy w ostatnich latach Polacy coraz chętniej wracają do natury, po okresie zachwytu nad chemicznymi środkami?

- Widzę bardzo duże zapotrzebowanie na typowe warsztaty prozdrowotne, które prowadzę, więc tak, jak najbardziej. Myślę, że wynika to rzeczywiście ze zmęczenia codzienną chemizacją życia, ale wynika to też z naszej większej świadomości, jeżeli chodzi o dbałość o zdrowie. Bo tak naprawdę podstawą zdrowia jest dobre jedzenie. Suplementacja, owszem, ale taka właśnie typowo naturalna, czyli zioła, bardzo dobrej jakości oleje czy octy, o których dzisiaj między innymi na tych warsztatach się uczymy - wyjaśnia Agata Kwaśna-Nowak.

Jak zaznacza, średnia wieku osób, które chcą dowiedzieć się czegoś więcej o ziołach jest bardzo szeroka.

- Tę edukację prozdrowotną zaczynam już u maluchów, bardzo często pracuję nawet z przedszkolakami. Choć przyznaję, że odbiorcą tych warsztatów najczęściej są kobiety, natomiast męskie rodzynki również się zdarzają. Przychodzą kobiety starsze, w średnim wieku, przychodzą też młode mamy. Ziołolecznictwo jest bardzo szeroką dziedziną i kobieta w każdym wieku może znaleźć dla siebie coś, co zabierze do swojego domu i w trosce, w dbałość o dzieciaki, o siebie, będzie mogła wykorzystać to na co dzień - tłumaczy nasza rozmówczyni.

Koło Gospodyń Wiejskich "Dobrzykowianki" w Dobrzykowie istnieje już sześć lat.

- Niedawno obchodziliśmy jubileusz pięciolecia naszego istnienia - wspomina Małgorzata Zielińska-Kowalewska z KGW „Dobrzykowianki”. - Nasze Koło pięknie działa dla lokalnej społeczności. Spotykamy się, organizujemy warsztaty, integrujemy się. Dużym wsparciem jest dla nas OSP Dobrzyków, które użyczyło nam sali na dzisiejsze warsztaty. Bardzo się cieszę, że Ochotnicza Straż Pożarna tak nas wspiera. A to jest bardzo ważne, że potrafimy wspólnie łączyć się i razem działać - podkreśla.

KGW Dobrzykowianki liczy już ponad 80 osób.

- Tworzymy taką rodzinę, ponieważ są tutaj też mężowie naszych członkiń, więc bardzo cieszymy się, że wspólnie możemy poza domem też wspólnie spędzać czas. A przed nami jeszcze wiele różnych spotkań i warsztatów, niebawem, bo już w maju będzie organizowana także wycieczka dla naszych członkiń i członków. Jest to dla nas bardzo ważne, żeby się jednoczyć, wspólnie działać i nie zamykać się tylko na nasze koło, ale wychodzić też i działać dla lokalnej społeczności czy we współpracy z druhami OSP Dobrzyków - mówi Małgorzata Zielińska-Kowalewska.

Członkowie KGW spotykają się zazwyczaj w zorganizowanych warsztatach, pozyskują też środki z różnego rodzaju grantów, czy to z Miasta-Gminy Gąbin, czy ze Starostwa Powiatowego w Płocku, albo - tak jak to miało miejsce w przypadku warsztatów zielarskich - z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego.

Jak mówi Agnieszka Żukowska, prezes Lokalnej Grupy Działania "Aktywni Razem", projekt ten jest efektem współpracy z Urzędem Marszałkowskim Województwa Mazowieckiego, a konkretnie Departamentem Rolnictwa i Rozwoju Obszarów Wiejskich.

- Departament zaprosił nas do współpracy przy organizacji takich warsztatów dla mieszkańców naszego obszaru. Odezwała się do nas pani z KGW "Dobrzykowianki", chcąc wejść we współpracę i pomóc nam zorganizować to spotkanie. Jest ogromna potrzeba realizacji takich warsztatów, ponieważ powstało bardzo dużo kół gospodyń wiejskich czy stowarzyszeń. W poprzednim programowaniu realizowaliśmy wiele projektów grantowych i można powiedzieć, że rozbudziliśmy apetyty tych stowarzyszeń, członkiń, czy też liderów tych organizacji. Dzisiaj mamy warsztaty zielarskie i tym samym wracamy trochę do korzeni. Nasze babcie przecież robiły różne napary, stosowały zioła i zdaje się, że to jest warte odkrycia na nowo - podkreśla Agnieszka Żukowska.

Przyznaje też, że dla niej nowością odkrytą podczas warsztatów było, że skrzyp trzeba gotować 10 minut, aby wydzieliła się krzemionka. A to oznacza, że skrzypu nie zalewamy i nie odchodzimy, tylko gotujemy 10 minut i dopiero wtedy jest dla nas dobrodziejstwem.

Podczas warsztatów spotkaliśmy również Burmistrza Miasta i Gminy Gąbin Krzysztofa Jadczaka. Co sądzi o tego typu warsztatach?

- Myślę, że każdy z nas powinien mieć wiedzę, dotyczącą naturalnego sposobu leczenia się, dbania o zdrowie. Panie zaproszone przez Koło Gospodyń Wiejskich "Dobrzykowianki" bardzo się o to starają, bo to już trzecie spotkanie poświęcone temu zagadnieniu. A my, jako Lokalna Grupa Działania, bo jestem tutaj w podwójnej roli, jako burmistrz, ale i wiceprezes LGD Aktywni Razem, która skupia wiele gmin, stowarzyszeń i przedsiębiorców, staramy się, żeby te propozycje były bardzo wszechstronne dla wszystkich osób, które korzystają ze wsparcia LGD Aktywni Razem - mówi burmistrz Krzysztof Jadczak.

Dodaje, że powrót do natury jest jednym z głównych założeń LGD, ponieważ na terenie działania tej organizacji jest wiele cennych wartości przyrodniczych.

- Między innymi wartość ziół, które mamy tutaj, na zachodnim Mazowszu. Mamy tę specyfikę, że są tu i jeziora, i lasy, i rzekę Wisłę, więc krajobraz jest bardzo wszechstronny, także pod kątem przyrodniczym - zaznacza burmistrz.

Warto podkreślić, że na terenie miasta i gminy Gąbin działa aż 68 stowarzyszeń, które w różny sposób działają na rzecz lokalnej społeczności. Szczególny powrót popularności przeżywają właśnie koła gospodyń wiejskich.

- Mogę na to spojrzeć z bardzo długiej perspektywy, bo to już jest 27 rok, jak mam przyjemność być burmistrzem naszej gminy. I rzeczywiście, wcześniej prym wiodły u nas Ochotnicze Straże Pożarne. Są też koła gospodyń wiejskich, które w sposób nieprzerwany działają od kilkudziesięciu lat, ale faktycznie nastąpił powrót do tych wartości, do wspólnych spotkań i realizacji różnych ważnych zadań. To daje wyzwolenie aktywności wszechstronnej, bo to nie tylko wiedza o kulinariach, ale wiedza o zdrowiu, o wspomaganiu innych osób, ale i dbanie o organizację bardzo ważnych przedsięwzięć dla środowiska, dla swoich miejscowości. Stowarzyszenia są też świetnym partnerem dla samorządu do realizowania bardzo ważnych działań. I jest to inwencja zarówno młodych osób, jak i tych bardziej doświadczonych, co jest według mnie bardzo cenne - podsumował burmistrz Krzysztof Jadczak.

Warsztaty szkoleniowo-edukacyjne „Dobre Praktyki Zielarskie” zostały sfinansowane ze środków Województwa Mazowieckiego.

Warsztaty zielarskie w KGW Dobrzykowianki
zobacz fotorelację

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 100%
nie podoba mi się 0%
śmieszne 0%
szokujące 0%
przykre 0%
wkurzające 0%
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz(0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%