Absolutorium dla prezydenta Płocka niejednogłośne

REKLAMA

Podczas Sesji Rady Miasta Płocka, która odbyła się 28 czerwca, radni głosowali m.in. nad udzieleniem absolutorium dla prezydenta Płocka za 2017 rok.

Po krótkiej prezentacji, przedstawiającej budowę obwodnicy Płocka, prezydent Andrzej Nowakowski omówił dochody i wydatki miasta. Zgodnie z uchwałą budżetową, w ubiegłym roku budżet przewidywał realizację dochodów w kwocie blisko 929 mln zł, wydatki w kwocie niespełna 988,4 mln zł, a deficyt ustalono na kwotę nieco poniżej 60 mln zł.

Po weryfikacji rocznej, po stronie dochodów zanotowano ponad 960,3 mln zł (to dzięki większemu, niż przewidywano wpływowi z CIT), wydatki natomiast były niższe (964,7 mln zł), ponieważ nie udało się zrealizować wszystkich zakładanych inwestycji. Stąd też rok sprawozdawczy zamknął się nadwyżką w wysokości niespełna 34,25 mln zł, przy planowanym deficycie nieco ponad 4,35 mln zł.

PowiązaneTematy

Prezydent omówił również zrealizowane lub wykonywane inwestycje.

– Chciałbym podkreślić, że rok 2017 to najlepszy rok w historii samorządu – stwierdził Andrzej Nowakowski. – Niemożliwa byłaby realizacja tego budżetu bez konkretnych ludzi – zaznaczył, dziękując swoim współpracownikom.

Komisja Rewizyjna, na podstawie pozytywnej opinii Regionalnej Izby Obrachunkowej i poszczególnych komisji rady miasta, zawnioskowała o udzielenie absolutorium prezydentowi Płocka. W imieniu klubu radnych Platformy Obywatelskiej wystąpił przewodniczący Artur Kras, wyrażając pozytywną opinię w sprawie udzielenia absolutorium prezydentowi.

Przeciwko udzieleniu absolutorium wypowiedziała się natomiast w imieniu klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości przewodnicząca Wioletta Kulpa, która, podobnie jak prezydent, przygotowała prezentację.

– Procentowo zadłużenie w latach 2003-2010 średnie zadłużenie w stosunku do budżetu wynosiło 33%, a w latach 2011-2017 – 56% – zaznaczała radna. Podkreślała także, iż średnie i najwyższe wydatki inwestycyjne w okresie sprawowania władzy przez poprzednika prezydenta były wyższe, natomiast deficyt był niższy. Wymieniła również zaciągnięte długi, które średnio w latach 2003-2010 wyniosły 44 mln, natomiast w latach 2011-2017 – 63 mln zł.

Zaznaczyła, że wielokrotnie podkreślano konieczność planowania inwestycji w ciągu czterech lat, tymczasem prezydent zafundował mieszkańcom wiele inwestycji w roku wyborczym, co skutkuje znacznymi utrudnieniami dla płocczan.

Wykazywała brak logiki w realizacji inwestycji, np. ogłaszając przetarg późną jesienią. – Aneksem przedłuża się termin wykonania inwestycji, ale tu rodzi się pytanie, czy gdyby inne firmy wiedziały, że termin realizacji będzie dłuższy, zaoferowałyby inną kwotę? Na to pytanie nikt mi nie odpowie – mówiła Wioletta Kulpa.

Poruszyła także kwestię budowy mieszkań komunalnych, w których cena metra kwadratowego wynosi sporą kwotę. – Czy miasto Płock stać na remont kamienic na mieszkania komunalne za kwotę 8 czy 9 tys. za metr kwadratowy? – pytała.

Mówiła o konfliktach, które wystąpiły na linii urząd-mieszkańcy, w tym budynku przy ul. Żyznej. – Uśpiliście naszą czujność po tym, jak zatwierdziliśmy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Po dwóch latach okazuje się, że problem nadal jest i trzeba uzyskać decyzję ministra o odstępstwie budowlanym – podkreślała.

Przypomniała problem budowy Miejskiego Przedszkola nr 17. – Państwo nadal upieracie się, że będzie remontowany budynek szkoły podstawowej nr 3, a nie powstanie obiecany nowy budynek tego przedszkola – mówiła. Nawiązała także do opóźnianych realizacjach inwestycji z Budżetu Obywatelskiego.

Wioletta Kulpa zaprezentowała też zdjęcia różnych posesji przy ul. Rozego, która po wybudowaniu ścieżek rowerowych w al. Piłsudskiego ma zwiększoną różnicę poziomów. Wymieniała kilka przykładów nieprawidłowo wykonanych prac.

W imieniu radnych klubu Polskiego Stronnictwa Ludowego wystąpił przewodniczący Tomasz Kominek. Wymienił kilka inwestycji wykonanych przez urząd miasta, ale i kilka takich, które nadal, pomimo obietnic, nie zostały wykonane, jak nowa pływalnia czy modernizacja ul. Miodowej. Zwrócił uwagę na konflikt przedstawicieli władz z PKN Orlen.

– Nie wyobrażamy sobie jednak, abyśmy na ostatniej prostej mogli sypnąć piachem w oczy prezydenta. Dlatego zagłosujemy za udzieleniem absolutorium – podsumował Tomasz Kominek.

Głos poparcia dla prezydenta Płocka wyraziła też radna Daria Domosławska.

Prezydent Nowakowski odniósł się do prezentacji radnej Wioletty Kulpy, twierdząc, że jest prawda i statystyka. Stwierdził, że 2011 rok był to budżet przygotowany przez poprzednika, natomiast nie ma w wyliczeniach roku 2018. Stwierdził, że kumulacja inwestycji jest niezależna od urzędu miasta, a wynika z realizacji konkursów unijnych. Przypomniał, że budynek komunalny, o którym wspomniała radna, jest na terenie objętym nadzorem konserwatora zabytków.

Nawiązując do konfliktu z płockim koncernem, prezydent wyraził opinię, iż „do tanga trzeba dwojga”. Dodał, że w ramach budżetu obywatelskiego dotychczas zrealizowano 40 inwestycji.

Po dyskusji, zgodnie z głosowaniem radnych, prezydent Płocka uzyskał absolutorium. Za było 14, przeciw 10 radnych.

XLIX Sesja Rady Miasta Płocka (na żywo)