Wiedźma, cz. 6

– Formalnie nie ma z nami problemu – Jarosz rozwiązał tasiemki teczki ze zdjęciami i wyjął to, które wyglądało najmniej drastycznie. – Chciałbym, żeby pomógł nam Pan w identyfikacji – położył zdjęcie na biurku. Lekarz pobladł, a na jego czole pojawiły się kropelki potu.Reklama – Co to jest? Co to… – nie wiedział co powiedzieć. – … Czytaj dalej Wiedźma, cz. 6