Wiedźma, cz. 2

Tego wieczora, Jadzia nie mogła się doczekać męża. Zbliżająca się premiera i coraz intensywniejsze, i dłuższe próby, zatrzymywały go w teatrze. Nalała sobie kieliszeczek orzechówki, wybrała książkę i poszła do łóżka. Nalewka przyjemnie rozgrzała od środka, a ducha ogrzała sobie lekturą. Padło na „Klub Dumas”, arcyciekawą, choć przed snem nieco zbyt mroczną historię. Wrota do … Czytaj dalej Wiedźma, cz. 2