REKLAMA

Płock „zagra” w serialu. Czy wystąpi ktoś ze znanych polityków?

REKLAMA

Blisko tydzień temu na jednym z ogólnopolskich portali, dotyczących przetargów pojawiło się ogłoszenie w sprawie udziału Miasta Płock w serialu TVN o roboczym tytule „Pod powierzchnią”. Według informacji, które pojawiły się w środę, ma w nim wystąpić m.in. Alicja Bachleda-Córuś czy Bartłomiej Topa.

21 czerwca ukazało się ogłoszenie o zamówieniu z wolnej ręki na lokowanie Miasta Płocka w serialu o roboczym tytule „Pod powierzchnią”, który będzie emitowany w Telewizji TVN. Jak wyjaśniano w ogłoszeniu: „Usługa może być świadczona tylko przez jednego Wykonawcę (…) TVN Media Sp. z o.o. jest producentem serialu „Pod powierzchnią” i tylko ten Wykonawca może zagwarantować lokowanie produktu w tym serialu”.

Akcja ma być umiejscowiona w Płocku, a w serialu mają zostać pokazane najważniejsze pod względem wizerunkowym walory miasta.

PowiązaneTematy

Zgodnie z informacjami podanymi przez TVN, nowa produkcja to 8-odcinkowy serial obyczajowy, który opowiada o pozornie kochającym się małżeństwie (Alicja Bachleda-Curuś i Bartłomiej Topa), skrywającym przed światem swoją tajemnicę.

„Ojciec i zbuntowana nastolatka (Łukasz Simlat i Maria Kowalska) próbują na nowo stworzyć rodzinę. Pewnego dnia, pod koniec wakacji, ścieżki tych bohaterów skrzyżują się, plącząc ich losy już na zawsze. To nieuchronne spotkanie da początek burzliwym wydarzeniom pełnym namiętności. Ale im silniej będą się starali budować szczęśliwe życie, tym bardziej będą tonąć w rzece własnych słabości. A wszystko to doprowadzi do zbrodni… Czy można było jej zapobiec?” (źródło: TVN)

Ekipa filmowa ma pojawić się w naszym mieście w lipcu, a w serialu być może zagrają również płocczanie, jako statyści. Zdjęcia do serialu mają zakończyć się tuż przed wyborami, w październiku – będą realizowane nie tylko w Płocku, w którym została osadzona fabuła, ale i w Warszawie. Autorem zdjęć do serialu jest uznany operator filmowy Bogumił Godfrejów. Reżyserem serialu „Pod powierzchnią” jest Borys Lankosz, kierownikiem produkcji – Krzysztof Łojan, a producentem – Karolina Izert.



Jak poinformowała na swoim profilu radna Wioletta Kulpa, za udział w tym serialu Płock zapłaci 200 tys. zł. Zapytała również, dlaczego radni nie mieli szansy dowiedzieć się o tym wcześniej i czy w serialu wystąpi ktoś ze znanych polityków. Zapewne dyskusja na ten temat odbędzie się również podczas jutrzejszej sesji rady miasta.

To bardzo fajnie, że Płock promuje się w ten sposób, miejmy tylko nadzieję, że nowy serial będzie miał wyższe rankingi, niż film „Kochaj”, w którym również pokazano nasze miasto, a przełożenie na zysk promocyjny było wątpliwe. Chociaż o to zapewne nie będzie trudno – przypomnijmy, że za rolę w tamtej produkcji Roma Gąsiorowska została nominowana do „Węży” w kategorii „Występ poniżej godności”

Film z Płockiem w tle. Prapremiera „Kochaj!” z gwiazdami