REKLAMA

Działo się podczas finału akcji „Nauka Pływania z ORLENEM”

REKLAMA

Finał akcji „Nauka Pływania z ORLENEM” zorganizowano na terenie klubu żeglarskiego „Petrochemia”. Poza poczęstunkiem, pojawiły się również pokazy pierwszej pomocy czy rejsy należącym do WOPR-u statkiem „Komandor”. Na fanów mocniejszych wrażeń czekała szaleńcza przejażdżka motorówką.

17 czerwca na przystani klubu żeglarskiego „Petrochemia” odbył się finał kursu organizowanego przez PKN ORLEN i WOPR – „Nauka Pływania z ORLENEM”. W projekcie brali udział młodzi ludzie i dorośli, którzy nie potrafili pływać. Celem zajęć, poza nauką pływania, było zaznajomienie z podstawami ratownictwa. Dodatkowo uczestnicy kursu mieli możliwość zapoznania się z pływaniem z użyciem profesjonalnego sprzętu do nurkowania.

Na początku uroczystości głos zabrał wiceprezes WOPR Piotr Lisocki, który zwrócił uwagę, że głównym celem zajęć było danie szansy osobom wcześniej nieumiejącym pływać, możliwości cieszenia się z bezpiecznej rekreacji nad wodą. Wiceprezes podkreślił, że projekt nie byłby możliwy do wykonania, gdyby nie PKN ORLEN, który całkowicie sfinansował te zajęcia.

Mistrzyni świata, Otylia Jędrzejczak poprowadziła zajęcia na Podolance



– Jest mi niezmiernie miło, że mogliście państwo współpracować z WOPR-em i, mam nadzieję, skutecznie nauczyć się pływania. Oczywiście można to niedługo zweryfikować, nie tylko na basenie, ale i na akwenach otwartych. Bowiem od 22 czerwca znowu będziemy mieć otwarte bezpieczne kąpielisko pod ścisłym nadzorem naszych ratowników z płockiego WOPR-u. To też jest projekt, który wspólnie realizujemy i jest finansowany ze środków PKN ORLEN – opowiadała Wioletta Kulpa, kierownik ds. sponsoringu i CSR w płockim koncernie.

Wioletta Kulpa podkreśliła, że koncern jest zadowolony z efektów programu „Nauka Pływania z ORLENEM”. Zarówno dzieci, jak i dorośli przełamali strach przed wodą i nauczyli się pływać.

Jak wspomniała Wioletta Kulpa, koncern po raz kolejny będzie finansował zabezpieczenie kąpieliska w Grabinie. Od 22 czerwca, codziennie od godziny 10 do 18, bezpieczeństwa będą pilnować tam ratownicy WOPR.

Uczestnicy kursu mieli okazję przepłynąć się statkiem „Komandor” należącym do Sebastiana, członka zarządu, działacza i jednego z ratowników WOPR. Jest to jednostka, która należała do zmarłego trzy lata temu kapitana żeglugi śródlądowej, świętej pamięci Andrzeja Kosza. Był on znany wśród płockich wodniaków. Jednostki kapitana często sprawowały funkcję okrętów sędziowskich podczas regat organizowanych w Płocku i uczestniczyły w wielu innych imprezach. Wiele lat był członkiem WOPR, jak również kierownikiem Płockiego Portu. Po jego śmierci jednostką zaopiekował się pan Sebastian, została wyremontowana i teraz dumnie służy pod banderą z niebieskim krzyżem i kotwicą.

REKLAMA

PowiązaneArtykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Zgadzam się na warunki i ustalenia PolitykI Prywatności.

Przeczytaj

Reklama

REKLAMA
  • Przejdź do REKLAMA W PŁOCKU