REKLAMA

Zatrzymano radcę prawnego z Płocka. Chodzi o oszustwa związane z ubojnią mięsa w Kutnie

REKLAMA

Blisko sto osób usłyszało zarzuty w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej i oszustw podatkowych, związanych z działalnością zakładu mięsnego w Kutnie. W miniony czwartek dołączyły do nich kolejne dwie osoby – radca prawny z Płocka oraz notariusz z Kutna.

Sprawa, dotycząca ubojni w Kutnie, prowadzona jest od grudnia 2016 roku. To wówczas Centralne Biuro Śledcze Policji przeprowadziło akcję, po ustaleniach Prokuratury Regionalnej w Łodzi, CBŚP i wywiadu skarbowego w Łodzi w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej wyłudzającej VAT. Jak ustalono, do tego procederu wykorzystywana była firma Pini Polonia w Kutnie.

W trakcie śledztwa ustalono, że osoby kierujące zorganizowaną grupą przestępczą utworzyły ponad 30 firm w całej Polsce. Te firmy „słupy” powstały, by utrudnić organom kontroli skarbowej i Policji ujawnienie oszustw podatkowych. Jednocześnie generowały dla kutnowskiej ubojni ogromne ilości faktur za m.in. rzekome zatrudnienia, szkolenia, wyżywienia czy zakwaterowania pracowników. Dzięki wykazywanym kosztom, ubojnia nie płaciła podatków. Proceder ten trwał od 2011 roku, czyli rozpoczął się rok po założeniu firmy. Podczas akcji przeprowadzonej przez CBŚP w 2016 roku ujawniono dodatkowo, że w ubojni pracowało bez umów o pracę blisko 400 osób, w tym ponad 140 obywateli Ukrainy.

W ciągu czterech lat prowadzenia sprawy, lista zatrzymanych wydłużyła się znacznie i obecnie wynosi 96 osób. W czwartek, 28 stycznia, CBŚP zatrzymało kolejne dwie osoby podejrzane m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej – radcę prawnego prowadzącego kancelarię na terenie Płocka oraz notariusza, działającego na terenie Kutna.

Jak podaje Bankier.pl, zatrzymanym mężczyznom prokurator przedstawił zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz popełnienia – w jej ramach – przestępstw o charakterze korupcyjnym związanych między innymi z poświadczaniem nieprawdy w sporządzanych dokumentach oraz udziału w procederze prania brudnych pieniędzy.



Notariusz Wojciech K. otrzymał zarzut przyjęcia w związku z pełnioną funkcją publiczną korzyści majątkowej w kwocie co najmniej 180 tys. zł, w zamian za co m.in. ujawniał osobom nieuprawnionym informacje służbowe oraz poświadczał nieprawdę w sporządzanych aktach notarialnych. Miał mieć także związek z praniem brudnych pieniędzy.

Działającemu na terenie Płocka radcy prawnemu, Waldemarowi P., przedstawiono również zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, prania brudnych pieniędzy, a także udziału wspólnie i w porozumieniu z notariuszem w przyjęciu korzyści majątkowej.

Obu mężczyznom grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności. Nie przyznali się do winy. Prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o tymczasowy areszt dla nich.

Jak ustalono w trakcie śledztwa, proceder prowadzony przez grupę przestępczą doprowadził do zaniżenia zobowiązań podatkowych na łączną kwotę ponad 200 mln zł. Doszło też do nienależnego zwrotu podatku VAT na rzecz ubojnie w Kutnie, w łącznej kwocie przekraczającej 109 mln zł. Dodatkowo, członkowie grupy zajmowali się „przekazywaniem, przyjmowaniem i pomocnictwem w przenoszeniu posiadania i własności w łącznej kwocie ponad 233 mln zł”. Te pieniądze pochodziły z korzyści, związanych z popełnieniem czynów zabronionych w łańcuchu powiązanych ze sobą firm. Prokuratura ujawniła dotychczas 32 takie podmioty gospodarcze.

Zostań Patronem PetroNews.pl - Wspieraj swoje lokalne media KLIKNIJ!

REKLAMA

PowiązaneArtykuły

Komentarze 5

  1. Kosa na kamień says:

    Lubi podlić …
    W końcu ktoś go upodli …

  2. buahaha says:

    waldek była nadwornym radcą nafty przecież

  3. Z Grabiny says:

    Tamten Waldek nie podszedł nawet do matury, więc to musi być ten Waldek

  4. Paweł says:

    Szkoda tego Waldka, gość był ok.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Zgadzam się na warunki i ustalenia PolitykI Prywatności.

Reklama

Przeczytaj

Reklama


REKLAMA


  • Przejdź do REKLAMA W PŁOCKU