Wyzwanie w lodowej aurze. Płocczanie też się leją

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr +

#IceBucketChallenge zdominował portale społecznościowe na całym świecie. „Wyzwanie z wiadrem lodowatej wody” możemy zobaczyć zarówno na profilach gwiazd, polityków, jak i nieznanych ludzi. Akcja dotarła również do Płocka.

Challenge, czyli wyzwanie, dotyczy nakręcenia filmiku z oblania się wodą z lodem (lub lodowatą wodą) i nominowanie trzech kolejnych osób do tego samego lub wpłaty na rzecz konkretnej fundacji czy stowarzyszenia na rzecz pomocy osobom z ALS. ALS, czyli stwardnienie zanikowe boczne, to nieuleczalna choroba, która polega na tym, że zanikają komórki nerwowe, co prowadzi do stopniowego niedowładu mięśni. W USA nosi nazwę “choroby Lou Gehriga” od nazwiska bejsbolisty, który zmarł na nią w 1941 roku. Zazwyczaj występuje u mężczyzn powyżej 60. roku życia.

Pomysłodawcą akcji jest Corey Griffin, przedsiębiorca z USA, którego przyjaciel, baseballista Pete Frates choruje na stwardnienie zanikowe boczne. To właśnie filmik Fratesa rozpowszechnił akcję – najpierw dołączali do niej inni sportowcy, później również politycy i inne osoby bardziej i mniej znane. W USA reguły są takie, że każda osoba nominuje kolejne 3 do nagrania filmiku w ciągu 24 godzin, a jeśli nie odważy się podjąć wyzwania – musi wpłacić 100 dolarów na rzecz ALS Association – amerykańskiej organizacji, która pomaga osobom chorym na ALS. W Polsce reguły nieco zmieniono – każdy oblewa się wodą z lodem, a ponadto wpłaca jakąś kwotę na rzecz organizacji i nominuje trzy osoby.

Oczywiście, pojawiają się głosy, że akcja jest głupia, że marnuje się wodę, której w innych miejscach na świecie brakuje, że przecież wystarczy wpłacić kwotę na rzecz stowarzyszenia, również dotyczącego innej choroby, a nie promować się na portalach społecznościowych. Jednak, znając mentalność ludzi – czy wówczas o akcji usłyszelibyśmy i w Płocku? To właśnie reakcje ludzi na zetknięcie z lodowatą wodą przyciągają do oglądania i dalszego rozpowszechniania filmów. A oprócz elementów rozrywki,  niesie to jedną wymierną korzyść – na konta fundacji i stowarzyszeń zaczęły wpływać konkretne pieniądze, sama choroba też stała się bardziej znana. I nie ma tu znaczenia czy filmy dotyczą oblewania się wodą, czy też oficjalnego protestu przeciwko marnowaniu wody. Każdy film propaguje wpłacanie jakiejś kwoty, która pomoże chorym osobom. Ten zysk jest niezaprzeczalny.

Jak wygląda akcja w Płocku? Zebraliśmy dla Was filmy, które zostały opublikowane w internecie. Jeśli chcecie podzielić się z nami Waszym Ice Bucket Challenge, przesyłajcie nam linki na e-mail: redakcja@petronews.pl – zamieścimy na naszej stronie filmiki wszystkich płocczan, którzy chcą pomagać w ten sposób innym.

Zobaczcie płockie filmy #IceBucketChallenge

Podziel się:

Komentarze są zamknięte

Ostatnie Informacje

Więcej Nowych Informacji