Wygrana szczypiornistów w Lubinie

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr +

Orlen Wisła w sobotę o godzinie 13 rozpoczęła mecz w Lubinie z tamtejszym Zagłębiem. Zespół z Płocka dobrze wszedł w mecz, co przełożyło się na wysoką wygraną. Przeciwnik niezbyt mocno się postawił i dlatego skończyło się na wyniku 21:36.

To spotkanie rozpoczęło się dobrze, ponieważ w 7. minucie, po trafieniu Ghionei, Wisła prowadziła 0:4. Wtedy o czas poprosił trener gospodarzy i w żołnierskich słowach przekazał zawodnikom swoją jedną uwagę, którą będziemy z pewnością wspominać. Słowa te nie były zbytnio cenzuralne, dlatego nie będziemy ich przytaczać. Po przerwie na żądanie, reprymenda jednak nie pomogła, a Wisła po kwadransie prowadziła już 2:9, a w tej chwili mecz został właściwie rozstrzygnięty. Może to brzmi dziwnie, ale właśnie taka jest nasza rodzima liga piłki ręcznej.

Na słowa uznania za pierwszą część zasługuje dwóch zawodników, którzy prezentowali się naprawdę dobrze – Adam Morawski i Maciej Gębala. Wspomniani zawodnicy rozbijali ataki przeciwników i to głównie dzięki nim Wisła do przerwy prowadziła 10:17.

Po zmianie stron wiele się nie zmieniło, poza tym, że początkowo Zagłębie szukało szans na zmniejszenie strat. Dokładnie w 43. minucie mieliśmy 18:25 po trzecim trafieniu z rzędu Zagłębia. Ale to była za mało, by zbliżyć się do płockiej drużyny. Ostatnie kilkanaście minut wyglądało tak, jakby obie drużyny miały już dość piłki ręcznej na ten dzień, a wynik końcowy 21:36 niech mówi sam za siebie.

Ponownie gratulujemy udanych minut Krystianowi Wołowcowi, którego gra wyglądała obiecująco. Brawo!

Zagłębie Lubin – Orlen Wisła Płock 21:36 (10:17)

Wisła: Morawski, Wichary – Ghionea 10, Duarte 1, M.Gębala 2, Krajewski 5, Ivić 2, Mihić 6, De Toledo 3, Obradović 4, T.Gębala 2, Żabić 1, Wołowiec 1.

Marek Wojciechowski

Podziel się:

Zostaw Komentarz

Ostatnie Informacje

Więcej Nowych Informacji