Od niedzieli, 19 lipca, mieszkańcy Płocka i okolic mogą przez kilka najbliższych dni zauważyć nietypowo duży płomień na pochodniach Zakładu Produkcyjnego ORLENU. Jak informuje Biuro Prasowe koncernu, zjawisko to jest bezpośrednim efektem właśnie zakończonych prac remontowych instalacji zakładowych.
Co się dzieje na pochodniach?
Zgodnie z komunikatem spółki, większy niż zwykle płomień to standardowy element procesu technologicznego, towarzyszący uruchamianiu instalacji po przeprowadzonym remoncie. Firma zapewnia, że cała operacja odbywa się pod stałym nadzorem wykwalifikowanych specjalistów oraz zgodnie z obowiązującymi procedurami bezpieczeństwa.
Pochodnie przemysłowe pełnią w zakładach petrochemicznych funkcję bezpieczeństwa – służą do kontrolowanego spalania nadmiaru gazów procesowych, których nie da się w danym momencie zagospodarować w inny sposób. Chwilowe zwiększenie płomienia po pracach remontowych jest zjawiskiem znanym i typowym dla tego rodzaju instalacji.
ORLEN zapewnia o bezpieczeństwie i przeprasza za utrudnienia
Koncern podkreśla, że dołoży wszelkich starań, aby maksymalnie ograniczyć wpływ prowadzonych prac na otoczenie zakładu. Jednocześnie spółka przeprasza mieszkańców za ewentualne niedogodności związane z widocznością większego płomienia w najbliższych dniach.
Sytuacja ma charakter przejściowy i zgodnie z zapowiedzią powinna ustąpić w ciągu kilku dni od zakończenia prac.













































