Wiedźma, cz. 4

Czasem, ale tylko najbliższym znajomym, postawiła karty. Czasem patrzyła na ręce. Czasem głęboko w oczy. W kontakty z duchami się nie bawiła. Była tu bardzo, ale to bardzo ostrożna. Była medium, ale sztuki tej nie doskonaliła świadomie. Ale ten świat w końcu odnalazł drogę do niej. I teraz sama ruszyła w ślad za umęczonym duchem, … Czytaj dalej Wiedźma, cz. 4